Rev_brK -> nie żebym się wymądrzał czy coś, ale wersję silnika Chrome użytą w "Mortyrze" czy w "The Hell in Vietnam" od tej z "Call of Juarez" dzieli ładnych parę lat.
Bukary --> CDP (i inne tego typu firmy) nie robią nic co nie jest związane ze sprzedażą 'rozprowadzanych' produktów. Jeśli masz na myśli produkcję wiedźmina, to robi to w szczególności CDProjekt Red Studio, które nie jest tak bardzo CDProjektem jak się wydaje, a poza tym czas teraźniejszy ciągły 'robi' jest jak najbardziej na miejscu, bo jeszcze nie z-robił. Jak z-robi i coś z tego wyjdzie to poddam moje stanowisko ponownej weryfikacji.
SchutzeQ -->
"(...)bledy z poprzednich czesci nie zostana usuniete(...)"
mimo usilnych starań nie udało mi się znaleźć śladów moich ulubionych błędów z poprzednich części...
"(..)dalej bedziemy miec slabe AI, stosy apteczek wypadajacych z cial zabitych wrogow(...)"
otóż stwierdziłem: AI nie aż tak słabe, brak stosów apteczek,
"(...)za szybkie tempo akcji(...)"
a znam nawet takich, którzy twierdzą, że wręcz przeciwnie
swatmaniak --> słyszałeś kiedyś o 'nieocenianiu książki po okładce'?
Adamzzz -->
"(...)Ano twórcom nie chce się nic robić - odsmażają kotlety i liczą na pieniądze."
Liczą pieniądze, i owszem, ale chyba mało kto z nas pracuje charytatywnie. A czy na te pieniądze zasługują? Jestem przekonany, że tak. Na ten przykład konia z rzędem temu, który znajdzie 10 graficznych podobieństw COH:FFL do poprzednich Terrorist'ów. Zmieniono cały wygląd gry. Rozgrywka też jest moim zdaniem bogatsza o elementy nieobecne w poprzednich częściach. Ogólnie: kolejny kroczek w kierunku fajnych gier. Jak dla mnie to za te pieniądze bomba.
swatmaniak --> w tym rzecz właśnie, że CDP jako takie żadnych gier na koncie nie ma. Gry jedynie dystrybuuje, czyli (dla niewtajemniczonych) rozprowadza. CI natomiast gry swoje (w większości) produkuje co czyni te dwie firmy właściwie nieporównywalnymi, jeśli chodzi o wyniki finansowe. Bo o ile branża jest ta sama, to już sposoby zarabiania są diametralnie inne.