wiedz że jest sezon ogórkowy gdy aktualizacja do największego niewypału w historii branży jest najbardziej oczekiwaną "grą" miesiąca
w chwili obecnej w ta gre gra 14 osob na calym swiecie, w samej europie pewnie z 4-5 osób, czyli nawet nie wystartuje 1 gry, bo do niej potrzeba 10
martwa gra
[link]
warhammer 40,000: inquisitor martyr za 149,99 zł od Kluczmania jakby link nie działał
ale interesuje mnie również ogólnie opinia o tego typu aukcjach, czy to zależy wyłącznie od sprzedawcy?
witam, od razu powiem że nie mówię o żadnym dostępie do kont, kontach, vpn-ach, czy aktywacjach, a po prostu o zwyklych kluczach nowych gier sprzedawanych troszeczkę taniej niż na steam.
Przykładowo [link] nowa gra wystawiona kilkanaście zł taniej niż na platformie valve,
jakby to byla starsza gra to można by było pomyśleć że z jakiejś promocji, ale ona wyszła wczoraj
czy zakup takiej gry jest moralnie poprawny? czy jest to po prostu zlodziejstwo i klucze sa kupowane z kradzionych kart kredytowych?
przyznam sie ze kilka razy kupilem gry na takich aukcjach, i nie mialem zadnych problemow, lecz boje sie ze tworcy tych gier nie otrzymali ode mnie nawet złotówki