Jak dla mnie rewelacja, ale tylko dla ambitniejszych. Na "Hardzie", oszczędzanie amunicji, realnie kombinowanie z upgrade'em broni i robienie bossa przy jednej kresce życia przez pół dnia, satysfakcja przednia...
Jak szukasz czystej akcji z piątki/szóstki to się zawiedziesz, jak tęsknisz za poprzednimi częściami to polecam.
Pamiętaj, no hard no party :)