juz teraz nieoficjalnie mozna przeciez. a system ekwipunku i wlasnie to ze handel jest mozliwy acz mega utrudniony (trzeba sie dobrac, wrzucic w 'kieszonke', dojsc do wyjscia albo sie zabic). albo np przekazanie sobie przedmiotow po ekspedycji tak samo... niepotrzebne kroki przez ktore odinsalowalem gre. nara pa
Oto jak wygladaja wszystkie ksiazki/ekranizacje Kobena: glowny bohater wiedzie beztroskie zycie. 5 min po starcie zaczyna sie 20 glownych watkow postaci powiazanych ze soba w jakis dziwny i nieprawdopodobny sposob oraz ktos ginie. glowny bohater/ka odbija sie od tych postaci opowiadajac im wszystko co sie do tej pory dowiedzial/a. jezeli glownym bohaterem jest przedstawiciel policji, prawie natychmiast zostaje zawieszony i odsuniety od sledztwa, ktore beztrosko nadal kontynuuje. To tak trwa przez kilka odcinkow, dochodzimy do jakiejs przewidywalnej lub bzdurnej konkluzji. Wszyscy wracaja do punktu 0 (poza umarlymi oczywiscie). w ten to sposob wyodrebnil sie u mnie kolejny status powiesci kryminalnych: tzw bzdury Kobena.