Gra polega na wspinianiu się facetem bez nóg za pomocą kilofa
Gra bardzo fajna sporo fajnych poziomów różni wrogowie inni słabsi drudzy lepsi dobry styl walki bardzo ale to bardzo się rozczarowałem głównym bossem gry z nowy był ten wielkolud którego wystarczy walnąć w pierścień 3 razy spodziewałem się 100 razy lepszego bosa od tego wielkoluda taki łatwy że nawet go nie zaliczam do bossa szczerze mówiąc za drugim razem był ciut trudniejszy niż ostatnim razem a powinno być na odwrót. Jak twórcy mogli tak spieprzyć koniec gry.