Grałem w BOTW z dodatkiem i sprawdziłem GI tylko dlatego że mówili że to klon. Powiedziałbym że to bardziej gra mocno inspirowana niż klon. Ogólne wrażenie mam bardzo dobre, ale w momencie gdy nie będę mógł za darmo popchnąć fabuły, po prostu przestanę grać. Do tej pory (20 ranga) gra mi się świetnie. Gra musi na siebie zarobić. Problem byłby gdyby za pobranie trzeba było zapłacić, lub gdyby płatności były wymuszone od początku a tak gra bije na głowę inne darmówki.
Na koncercie najbardziej chciałbym usłyszeć Song of Storms z The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Lekki walczyk ze świetnie wpadającą w ucho melodią i zręcznym akompaniamencie tamburynka, który poznawaliśmy w młynie od faceta z katarynką szczególnie utkwił mi w pamięci. Przypomina czasy kiedy w podstawówce po lekcjach grałem z kumplami w Zeldę :)
Pozdrawiam