Przecież w Człowieku ze Stali Superman nie był przedstawiony jako mściciel a jako początkujący i zagubiony bohater, który stara się robić dobrze dla innych. Nie raz się nawet uśmiechał. Co do serialu to jest naprawdę fajny. Bardzo fajna kreska i jak zawsze sympatyczny Clark Kent.
PS
BvS już choć ma sporo błędów to jednak tak zły nie jest.
Cóż. Przynajmniej dostał świetną rolę Newta Scamandera w świecie Harry’ego Pottera- marka, która dorównuje Star Wars jeżeli chodzi o popularność jak i kultowość.