W ostatnim zdaniu zamiast wuj Filip ma być wuj Anton, wybaczcie niedopatrzenie
Akcja odcinka rozgrywa się na niewielkiej malowniczej wyspie na którą Scoobi, Kudłaty i spółka wybrali się do nieco szalonego Wuja Daphne - Antona. Po dotarciu na wyspę drogą morską promem czekał na nich J.B – kuzyn Daphne, Bohaterowie, wraz z J.B przesiedli się do słynnego Wehikułu Tajemnic, aby dojechać do rezydencji Wuja Antona. Lary opowiadał, że Wuj od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie oraz, że zaginęło kilku ludzi z hotelowej obsługi… Droga mija spokojnie, jednak najgorsze miało dopiero nadejść. Po przybyciu do rezydencji drużyna zauważa, że nikt na nich nie czeka, a dom jest zupełnie pusty. Drużyna udała się do wujowej rezydencji, aby rozeznać sytuację. Scoobi z Kudłatym wiele nie myśląc zapuścili się do kuchni, aby wrzucić coś na ząb. Szukając pożywienia natrafili na kartkę z wiadomością. "Spotkanie. Dziś o 20 w Starym Obozowisku." Z informacją pobiegli od razu do reszty kompanów. Daphne wyjaśniła, że Wujek opowiadał jej kiedyś o "Starym Obozowisku", w którym odprawiane były rytuały voodoo. Bohaterowie od razu zaczęli działać, czym prędzej postanowili wybrali się do "Starego Obozowiska". Zbliżając się do celu usłyszeli bębny. Przyjaciele zaparkowali wiec samochód i podkradli się bliżej obozu. Zobaczyli trwający rytuał voodoo. Kudłaty przestraszył się tego co zobaczył i wykonując krok w tył stanął na gałąź która uległa złamaniu, trzask łamanej gałęzi przestraszył Scoobiego, który ruszył przed siebie zwracając przy tym uwagę odprawiających rytuał. "Tubylcy" – tak nazwał ich Kudłaty, rozpoczęli pogoń za bohaterami. Scoobi biegnąc przed siebie „nagle zapadł się pod ziemię”, wpadł do wielkiej dziury poprzez zamaskowany właz. Kudłaty, Daphne, Velma i Fred oraz J.B wpadli do dziury zaraz po Scoobim. Ich oczom ukazała się ogromna, rozbudowana sieć tuneli. Bohaterowie ukryli się. „Tubylcy” rozpoczęli poszukiwania intruzów. Scoobi przymierał głodem i zjadł ostatnią ze swoich Scoobi-chrupek, a opakowanie nieopatrznie wyrzucił na szlak komunikacyjny. Idący nią „Tubylec” poślizgnął się na kawałku folii, przewracają się stracił czarną jak piekło perukę – przyjaciele wiedzieli już, że „Tubylcy” to zręczna mistyfikacja, nie mieli pojęcia tylko w jakim celu została ona ukartowana. Opracowali plan – Kudłaty używając zgubionej wcześniej przez „Tubylców” peruki, a także innych rekwizytów np. radyjko z diodami Velmy , czy szminka Daphne która imitowała veve. „Tubylcy” zostali zwabieni , Kudłaty w obecności oszustów wygłosił przemówienie, w którym mówił że z pośród rdzennych mieszkańców wyspy wybierze „loa” przez którego przemówi. „Tubylcy” tak przestraszyli się przebranego za Ogouna Kudłatego, że szybko zrzucili swoje przebranie i zaczęli uciekać. Drogę zagrodzili im: Fred, Daphne, Velma J.B i Scoobi. Na samym przedzie biegł… Wuj Filip, okazało się, że wujaszek po znalezieniu starożytnych tuneli pełnych skarbów zwariował i knując intrygę z voodoo liczył, że pozbędzie się wszystkich niewygodnych świadków , a także naszych bohaterów i stanie się bogaczem. Zaginioną część hotelowej załogi po prostu przekupił, a kartkę z informacją o spotkaniu zostawił celowo, aby zwabić rozwiązywaczy wszelkich wydających się będącymi nie do rozwiązania zagadek, a więc naszych bohaterów: Daphne, Velmy, Freda, Kudłatego i Scoobi – Doo!!
P.S Informacje o kulcie voodoo zamieszczone w tekście zaczerpnąłem z wiki oraz innych internetowych źródeł!!
Powiedzcie mi... wyszły już jakieś oficjalne DLC z nowymi misjami czy Vendetta ma być pierwszym?