Gorand. W tej niedorobionej grze nie pomyśleli o mapie bądź minimapie. To chyba jedyna gra tego typu gdzie nie ma jakiejkolwiek mapy :) Masz za to kompas, który tyle Ci daje co nic :)
Jestem fanem gier RPG wszelkiego rodzaju od zawsze. Mam w swojej kolekcji chyba wszystkie tytuły, które wyszły na rynek polski i nie tylko od 2000 roku. Ofc w oryginałach. Myślę może i nieskromnie, że znam się na tego typu grach jak mało kto. Tutaj też (Od jakiegoś czasu mam taką strategię) zamiast najpierw ściągnąć pirata, sprawdzić gierkę, a później kupić oryginał postapiłem inaczej. Dzieki kuszącej cenie kupiłem od razu oryginał. No i tu był mój błąd :/ Ta gra to jakaś porażka. Jest tyle bugów i niedociągnięć, że aż się odechciewa grać, Gra się naprawdę topornie i chyba tylko ciekawość i przywiązanie do tego typu gier zmusza nas do parcia do przodu. Jestem naprawde wqrzony, bo czegoś tak niedorobionego nie powinno się wypuszczać na rynek. Nie wiem gdzie była kontrola jakości albo chociaż testerzy gier ale chyba na urlopie. Dla mnie wypuszczenie tej gry jest obrazą dla użytkownika końcowego/kupującego i tyle... Reasumując... Po 100 poprawkach gierka może się okazać naprawde fajnym tytułem. Ale naprawdę po 100 patchach albo i więcej...