Mając do dyspozycji laptopa MSI GE72 6QF APACHE PRO najchętniej zagrałbym w tytuły stawiające mnie w roli kosmonauty, jak Adr1ft czy polskie Detached. Marzy mi się rozgrywka VR, w której sam opuszczam stację kosmiczną i udaję się na kadłub statku, np. celem jego naprawy. Po drodze rozglądam się dookoła, obserwuję okoliczne planety i zjawiska atmosferyczne na ich powierzchniach, pasy asteroid, księżyce, a także odległy malutki punkcik we wszechogarniającej przestrzeni – Ziemię. Wszystko to w absolutnej ciszy, przerywanej jedynie odgłosem mojego własnego oddechu, przytłumionego za sprawą ciężkiego skafandra.
Niesamowite wrażenie. Monitor tego nie odda, ale sprzęt VR i odpowiednio mocny laptop już tak. Co więcej, idealnie byłoby zagrać w taką grę w pomieszczeniu symulującym brak grawitacji – wtedy doznania z tego typu rozgrywki byłyby jeszcze mocniejsze, a zabawa byłaby o wiele bardziej realistyczna!
Czekam na informację, ile paczek aktywowano - to da pewien pogląd na temat tego, jaką retencją może poszczycić się ta gra :)
Faktem jest, że zobowiązania publiczno-prawne wykańczają malutkich, początkujących przedsiębiorców - jako student chcący otworzyć coś własnego parę razy natrafiałem na ten problem. Co do Twojego pytania z tytułu:
1. nie rejestrując działalności, która jest Twoim stałym źródłem przychodów łamiesz prawo;
2. mając firmę możesz mnóstwo rzeczy wrzucić w koszty działalności, co zmniejsza podstawę opodatkowania;
3. chcąc prowadzić jakiś serious business bez własnej działalności ktoś może Cię po prostu nie wziąć na poważnie - wspomniane faktury VAT to tylko jeden z aspektów tego problemu.
BTW - to nie tylko ZUS, ale jeszcze koszty obsługi księgowej i - w niektórych przypadkach - koncesje, zezwolenia, sanepidy, itd., itp...
Jakimś wyjściem jest przystąpienie do Inkubatorów Przedsiębiorczości, ale to też ma swoje wady.
Jak się nie ma telefonu to można pograć :) ale trudniejsze niż oryginał.

Przyznam szczerze, że po obejrzeniu filmu "Katyń" zastanawiałem się nad zdjęciem tego plakatu ->
Sam tekst jest bardzo udany. No i właśnie, sam chętnie zagrałbym w CoD po stronie Niemców. Czy - szukając oczywiście po totalitarnej stronie barykady - muszę być skazany na Rosjan?
Efekt współpracy komunistów z zachodem w celu dokopania Hitlerowi, czy może echo rosyjskich kłamstw?
Judith - z tym, że ja mam taką tendencję do częstego wywalania i ponownego instalowania gier :) Po roku już pewnie nie mógłbym grać, a kupując grę na X'a pozbędę się zmartwień. Nie podoba mi się tylko ta cena wersji na konsolę, ale jakoś to przełknę.