Crait - z dwóch powodów. Wygląda że jest tam super ładnie. Po drugie to chyba jedyne co było spoko z Last Jedi. W sensie wizualnym.
Interstate '76. Było innowacyjne, trudne, ze wspaniałą ścieżką dźwiękową która mam na CD do tej pory. Nie szukałem zbyt dokładnie podobnych współcześniaków. Za to połączenie: ulepszania auta z naprawianych części, muscle cary z lat '70 z bronią na dachu i masce a do tego poezja. Chyba nie da się lepiej :)