Matti236

Matti236 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.08.2019 12:18
Matti236
5

Przeczytaj mój drugi komentarz, na pewno zrozumiesz ;)

24.08.2019 14:24
Matti236
5

Opowiadanie to tak naprawdę pierwsze kilkanaście zdań. Później są tylko inne możliwości wcześniej prezentowanych wydarzeń. Możliwości te są jedynie zabiegiem artystycznym, który w ogólnym postrzeganiu tekstu, staje się jego głównym aspektem. Mógłbym napisać cos w stylu; "Pamiętam jak grałem w Until Dawn, to była świetna gra, mam nadzieję, że kolejne dzieło tego studia będzie równie ciekawe, dlatego moim wyborem jest The Dark Pictures: Men of Medan.", ale po co mam opisywać moje wszystkie przeżycia z innej gry, która różni się od tej pod wieloma względami, ale wiem też, że jest pod wieloma względami podobna, bo na przykład, z tego co mi wiadomo, w Man of Medan, nie zobaczymy totemów z wizjami przyszłych wydarzeń. Dlatego chciałem się skupić nad elementem łączącym, a nie na całym odniesieniu Until Dawn do The Dark Pictures, nad elementem, który jest jak dla mnie najważniejszy, który urzekł mnie najbardziej. Odwołując się do tego, co pisałem poprzednio, mogłem skończyć tworzenie tego tekstu wcześniej, ale co pewien czas dochodziły nowe pomysły na wynik rożnych sytuacji. I właśnie w tych sytuacjach i ich ewentualnych konsekwencjach zawarłem cały swój entuzjazm związany z nowym dziełem Supermassive Games, i to ten entuzjazm jest zarazem dowodem na to że pragnę zagrać w The Dark Pictures, jak i powodem dla którego pragnę zagrać w The Dark Pictures. Mam nadzieję, że zrozumiesz dlaczego zdecydowałem się na taką formę uzasadnienia, meiszany, może i jest ona opowiadaniem, ale lepszej nie potrafiłem sobie wyobrazić.

23.08.2019 16:23
odpowiedz
4 odpowiedzi
Matti236
5

Dzień z życia i konsekwencje decyzji:

Jacek stracił posadę dziennikarza i przez miesiąc szukał pracy. Przeglądając jeden z serwisów znalazł odpowiednią dla siebie ofertę w redakcji "GlobeEye". Jutro, po południu, miał odbyć rozmowę kwalifikacyjną z pracodawcą, panem Tarnowskim. W trakcie ostatniego tygodnia jego zegarek nie obudził go już 4 razy.

I. (Jacek na wszelki wypadek włączył dodatkowy budzik w telefonie)
Jacek obudził się wcześnie i miał czas, by odpowiednio się wyszykować, przygotował się do rozmowy, przeczytał najnowszy artykuł redakcji, w której starał się o pracę, zjadł śniadanie i o zaplanowanej godzinie wyszedł z domu. Na zewnątrz było bardzo gorąco. Idąc na przystanek, przeszedł obok kawiarni.

I. 1. (Jacek postanowił wejść do kawiarni, przez co nie zdążył na autobus)
Jacek przez chwilę zastanawiał się nad wyborem; zdecydował się zamówić kawę. Odpisując na SMS-a, którego przed chwilą otrzymał, przez przypadek oblał swoją koszulę kawą.
I. 1. A. (Jacek pojechał do domu, by zmienić koszulę)
Kiedy Jacek wyszedł ze swojego mieszkania, zauważył, że jest już późno więc musiał się spieszyć, lecz dotarł na miejsce o wyznaczonej porze. Okazało się, że w budynku zepsuła się klimatyzacja, dlatego Jacek zmuszony był ściągnąć marynarkę. Wszedł do gabinetu właściciela i rozpoczął rozmowę, w trakcie której pracodawca zapytał go:
- Skoro starasz się o posadę dziennikarza, musisz śledzić najnowsze wiadomości, chciałbym poznać twoje zdanie na temat poruszony w naszym najnowszym artykule.
Jacek czytając rano artykuł doszedł do wniosku, że redakcja jest po stronie przedsiębiorstwa "Nord".
I. 1. A. a. (Jacek postanowił trzymać się swoich poglądów i stanął po stronie przedsiębiorstwa "Weste")
WYNIK: Właściciel redakcji był pełen podziwu dla Jacka, że nie bał się wyrazić własnego zdania i postanowił przyjąć go na stanowisko dziennikarza.
I. 1. A. b. (Jacek postanowił podlizywać się właścicielowi i podzielić jego zdanie)
WYNIK: Właściciel redakcji przyjął Jacka na stanowisko dziennikarza, lecz pozostałym pracownikom nie spodobało się zachowanie nowego kolegi, przez co Jacek nie mógł efektywnie współpracować z pozostałymi.
I. 1. B. (Jacek bojąc się, że nie zdąży na rozmowę, poszedł od razu do budynku redakcji i zapiął marynarkę, by nie było widać plamy)
Na miejscu okazało się, że zepsuła się klimatyzacja, dlatego w marynarce, było mu bardzo gorąco. Właściciel miał akurat chwilę wolnego, dlatego zgodził się przyjąć Jacka wcześniej, a gdy oboje usiedli, pracodawca poprosił go o zdjęcie marynarki, aby temu nie było za gorąco.
I. 1. B. c. (Jacek zdjął marynarkę)
WYNIK: Jacek krępował się przez swoją poplamioną koszulę, mieszał słowa i fakty, co nie zrobiło na pracodawcy wrażenia, dlatego Jacek został przyjęty na gorsze stanowisko z gorszą płacą.
I. 1. B. d. (Jacek nie zdjął marynarki)
WYNIK: W miarę trwania rozmowy, Jackowi było coraz bardziej gorąco, przez co pod koniec spotkania zemdlał on i trafił do szpitala na kilka dni. Pan Tarnowski jak najszybciej potrzebował nowego dziennikarza, dlatego nie mógł on przyjąć Jacka do pracy, mimo jego dobrych umiejętności i dużej wiedzy.

I. 2. (Jacek wolał nie ryzykować i postanowił od razu pojechać autobusem na spotkanie)
Po kilku minutach jazdy okazało się, że w mieście są bardzo duże korki, przez co autobus posuwał się bardzo wolno, jednak w końcu udało mu się dotrzeć do jednego z przystanków.
I. 2. C. (Jacek postanowił nie wysiadać na przystanku i pojechać dalej w autobusie)
WYNIK: Zanim pojazd dotarł do kolejnego przystanku minęło dużo czasu, dlatego kiedy Jacek dotarł do budynku redakcji zobaczył tylko pana Tarnowskiego i jakiegoś mężczyznę, wychodzących z gabinetu i ściskających sobie dłonie. Jacek zrozumiał, że ktoś inny dostał pracę, o którą on sam się ubiegał.
I. 2. D. (Jacek wysiadł z autobusu o zaczął biec na rozmowę)
Kiedy był już niedaleko redakcji i przebiegał obok parkingu, nieznana mu starsza kobieta zaczęła wołać:
- Proszę pana, proszę pana, proszę się zatrzymać, - Jacek zatrzymał się nie wiedząc o co chodzi - czy mógłby mi pan pomóc zapakować te pudła do bagażnika.
I. 2. D. e. (Jacek zignorował prośbę kobiety i pobiegł dalej, w obawie że się spóźni)
WYNIK: Rozmowa z pracodawcą przebiegła bardzo dobrze, lecz kiedy Jacek już miał opuścić gabinet, nagle przyszła kobieta, której odmówił pomocy. Okazało się, że była to żona właściciela, dlatego Jacek w pracy miał pod górkę, z powodu szefa, który nigdy nie stawał po jego stronie.
I. 2. D. f. (Jacek mimo mimo stresu pomógł kobiecie zapakować ciężkie pudła)
WYNIK: Rozmowa z pracodawcą przebiegła bardzo dobrze, lecz był on niezadowolony z powodu spóźnienia się Jacka na rozmowę. W pewnym momencie do gabinetu weszła jednak kobieta, której Jacek pomógł zapakować pudła. Okazało się, że była to żona właściciela. Wyjaśniła ona spóźnienie Jacka, dzięki czemu był on lubiany przez szefa, ale zachował też dobre stosunki ze współpracownikami.

II. (Jacek nie włączył dodatkowego budzika)
Jacek obudził się późno, przez co nie miał czasu, by przygotować się dobrze do rozmowy. Śniadanie postanowił zjeść gdzieś na mieście. Wbiegł do restauracji, gdzie zamówił kanapkę na wynos. Cały czas spoglądał na zegarek, bojąc się, że nie zdąży.

II. 1. (Jacek zachował kulturę i nie pospieszył pracownika)
Kiedy wyszedł z restauracji zaczął biec ile sił w nogach. Po chwili jednak zmęczył się, gdyż nic nie jadł, a w biegu trudno mu było to zrobić. Zobaczył, że nadjeżdża taksówka, lecz gdy czekał w restauracji, używając telefonu, zdążył zobaczyć jedynie, że w mieście są utrudnienia na drogach.
II. 1. A. (Jacek zatrzymał przejeżdżającą taksówkę i wsiadł do niej, mimo wiedzy o utrudnieniach na drogach)
WYNIK: Taksówkarz był doświadczonym kierowcą, dlatego udało mu się znaleźć drogę objazdową. Podczas jazdy Jacek miał czas by zjeść, a także by przeczytać najnowszy artykuł redakcji, w której ubiegał się o pracę. Dzięki temu udało mu się zdobyć wymarzoną posadę.
II. 1. B. (Jacek nie wsiadł do taksówki, zjadł szybko kanapkę i biegł dalej)
WYNIK: Jacek spóźnił się kilka minut na rozmowę, a także nie wiedział nic na temat sporu przedsiębiorstw "Nord" i "Weste", przez co pan Tarnowski zawiódł się na nowym kandydacie i nie przyjął go na żadne stanowisko.

II. 2. (Jacek pospieszył pracownika)
- Dla czego się Pan tak ociąga! Proszę się pospieszyć, za chwilę mam spotkanie w sprawie o pracę!
Po chwili odezwał się do niego starszy mężczyzna:
- Widać, a raczej słychać, że musi to być dla Pana bardzo ważne spotkanie. Jeśli można wiedzieć, o jakie stanowisko się Pan ubiega, Panie...?
- Michalski; o posadę dziennikarza, w redakcji "GlobeEye".
- O, to bardzo ciekawe. Widzi pan ja też pracuje w redakcji i akurat potrzebny nam jest nowy pracownik z doświadczeniem; doświadczeniem dużym na tyle, by orientował się w pewnych sprawach związanych z dziennikarstwem.
- Jakoś nie wierzę w takie zbiegi okoliczności, przepraszam, spieszę się.
- To niech chociaż Pan weźmie wizytówkę. Tak... na wszelki wypadek.
Jacek wziął wizytówkę i wyszedł z restauracji. Przez rozmowę z mężczyzną nie sprawdził, że na drogach są utrudnienia, więc wsiadł do autobusu, który właśnie nadjechał. Kiedy dotarł na spotkanie, okazało się, że pan Tarnowski właśnie odbywa rozmowę z innym kandydatem.
WYNIK: Jacek załamany wrócił do domu. Po kilku dniach przypomniał sobie jednak o wizytówce, którą dostał w restauracji. Nie wierzył, że to mogła być prawda, lecz była to jego ostatnia deska ratunku. Po chwili ktoś odebrał. Jacek przedstawił się. Kobieta, która z nim rozmawiała, od razu przekierowała go do właściciela, którym okazał się być mężczyzna z restauracji. Jacek został przyjęty na stanowisko dziennikarza w redakcji mężczyzny i zarabiał nawet więcej, niż gdyby pracował w "GlobeEye".

Tworzenie tego tekstu było wyzwaniem, ale tez niezwykłą rozrywką. W miarę pisania dochodziło coraz więcej pomysłów, które mogłyby się wydarzyć, dlatego czuję, że gra w The Dark Pictures: Man of Medan, tak samo będzie wymagająca, ale zarazem da mnóstwo zabawy.

The Dark Pictures: Man of Medan (PS4)

17.02.2019 10:45
odpowiedz
Matti236
5

Kolejny dzień w ciemności. Nie wiem jak jest na górze, ale myślę, że tam też nie znalazłbym nic, co by mnie w jakikolwiek sposób uradowało. Napiszę wiersz. Napiszę wiersz. Nie, nie mam na to czasu, choć ten pomysł dręczy mnie już od wielu dni. Czy gdybym to zrobił, to czy znajdzie się ktoś, kto kiedyś, nie mówię, że teraz, kto kiedyś będzie czytał ten tekst i pomyśli: "Tak, to jest ten kto mimo trudów nie porzucił nadziei. Kto pisał dla nas - przyszłych pokoleń, byśmy nie zapomnieli o tych strasznych dniach i pięknych ludziach, którzy się nie poddali i dążyli do tego byśmy my, mieli lepsze życie." Ciekawe gdzie będą to czytać. Czy wtedy będzie już po wszystkim?...
Chciałbym coś po sobie pozostawić, by ktoś sobie kiedyś mnie przypomniał. Ja nie chcę być zapomniany. Ja nie chcę być jak ci wszyscy - tylko cieniem dawnych dni, którzy rodzili się w mroku i umierali w mroku. Chcę coś po sobie pozostawić... Tak. Pozostawię po sobie właśnie wiersz. Nie byle jaki, ten będzie o życiu moim, naszym, o tym jak ja się czuję i o tym jak my się czujemy:
"W pół mej podróży dane mi było zaznać końca,
Czuję się jak kwiat, który wypuszczając pędy ginie pod kaftanem śniegu
Jestem słońcem, które zsyłając pierwsze promienie gaśnie bezpowrotnie.
Jestem ptakiem, który już jako jajko został wypchnięty z gniazda, by nauczyć się latać.
W pół drogi dane mi było zaznać końca.
A teraz siedzę, siedzę czekając na nic.
Rozpanoszona pustka dosięgła i mnie,
Przed nią nie ma ochrony.
Dusza wyssana ze mnie, została zastąpiona nicością.
Brak celu,
Brak pomysłu,
Brak chęci.
Został ze mnie wrak, który stanie się znakiem mojego cierpienia.
Jestem pozbawiony powodów do życia,
A mimo tego, wiedząc co się stanie,
Będąc świadomym konsekwencji,
Podjąłem się tej próby, wiedząc, że nie podołam,
Lecz walcząc do samego końca,
O choćby jeszcze jeden promyk słońca."

Metro Exodus (PS4)

24.10.2018 20:13
odpowiedz
Matti236
5

- A.Morgan: Na tę akcję czekałem 8 lat. Pod koniec października będzie o niej mówił cały świat.
- J.Marston: Przez ten czas wszystko zostało dobrze przemyślane i dzięki naszej współpracy odpowiednio zaplanowane. Od razu wyruszamy tam, gdzie się to wszystko zacznie, więc musimy uważać i obserwować wszystkich bacznie.
- D.Van der Linde: Bo mowa tu o Dzikim Zachodzie, a dokładnie o miejscowości Czarnej Wodzie.
- S.Grimshaw: Uwielbiam ten klimat i charakter westernowy. (Więc o nudzie nie ma tu nawet mowy)
- H.Matthews: Każdy ma tu swoją rolę do odegrania.
- M.Bell: Więc jeśli ktoś zawiedzie sam doprowadzę do jego skonania.
- A.Morgan: Pamiętajcie, żaden napad nie jest taki sam. (Dlatego tę serię tak bardzo kocham) Trzymamy się razem, nie może tam dojść do żadnej sprzeczki.
- C.Smith: I dalej, czy mamy jakiś plan ucieczki?
- L.Strauss: O tej godzinie będzie przejeżdżał pociąg towarowy. (Tutaj nawet taka misja wygląda jak scenariusz nowy)
- J.Marston: Więc jeśli wszystko pójdzie tak, jak zostało ustalone, to 26 października nasze torby będą pieniędzmi wypełnione.

Takie historie chciałbym w tej przygodzie przeżywać
Niedługo wszyscy będą ją grą roku nazywać
Czekam na napady i banków rabowanie
Oraz do kowbojów w samo południe strzelanie
Cenię tę część także za piękne krajobrazy
I dlatego Red Dead Redemption 2 mi się marzy.

03.09.2018 12:02
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Matti236
5

Do growych adaptacji szczęścia on nie miał
I żaden producent dotychczas tego nie zmieniał
Oceny recenzentów były dość mierne
Co zawodziło osoby tej postaci wierne
Lecz nadszedł rok 2018
I gra o superbohaterze, który jest niezwykle humorzasty
Strój nosi niebiesko-czerwony
I w końcu został należycie doceniony
Mowa tu o Spider-Manie
Największym marvelowskim fenomenie
Przyniósł im wielką sławę
A w serca wrogów tchnął nową obawę
Insomniac Games świetnie się spisało
Aż wszystkim na E3 mowę odebrało
Z Electro i Vulturem zmierzyć się mu przyszło
Na szczęście po jego myśli mu to wyszło
Rhino chciał pająka zgnieść
Lecz to jego musieli nieść
Shocker był niezwykle zszokowany
Gdy został przez Petera pokonany
Z każdym złoczyńcą sobie poradził
A przy tym swoich ideałów nie zdradził
Z Milesem Moralesem również się spotkamy
I w MJ znów się zakochamy
Gdy nadejdzie siódmy wrzesień
Rozpogodzi się ponura jesień
Spider-Man na półki sklepowe wskoczy
I zwróci na siebie fanów oczy
To wszystko składa się na to,
Że będziemy szczęśliwi mimo, iż skończyło się lato.

SPIDER-MAN (PS4)

post wyedytowany przez Matti236 2018-09-03 12:04:55
20.06.2018 11:58
odpowiedz
Matti236
5

Jak wyglądałaby przychodnia dla wampirów u doktora Jonathana Reida.

Północ - pierwszy pacjent:
- Doktorze! Doktorze! Przyleciałem najszybciej jak umiałem, bo myślę, że dzieje się za mną coś niedobrego. Czuję się osłabiony, senny, bolą mnie dziąsła i zęby i mięśnie. Czy to coś poważnego?
- Spokojnie, to tylko spadek witaminy D. Zalecam długie przebywanie na słońcu.

Godzina 01:00 - drugi pacjent:
- Panie doktorze, od tej całej echolokacji boli mnie już gardło, od latania skrzydła, a do tego kieł mi wypadł. Chciałbym, aby już mnie nic nie bolało.
- Proszę, niech pan łyknie tą tabletkę. Po tym już nic nie będzie pana bolało.
- Dobrze. A co to w ogóle za tabletka?
- Jest zrobiona z oleju z wątroby rekina.
- O, bardzo smaczna
- Zapomniałem dodać, że to wersja deluxe.
- Co w niej takiego wyjątkowego?
- Ma podwójną zawartość czosnku.

Godzina 02:00 - przerwa:
- Poproszę szklankę krwi.
- Oczywiście, jaką grupę?
- Dziś mam ochotę na grupę zero. Aha i proszę nie zapomnieć o dodaniu czynnika Rh- .
- Oh, ma doktor szczęście. Świeżo pobierana.

Godzina 03:00 - trzeci pacjent:
- Proszę pana. Czuję, że przepływa przeze mnie jakaś zła energia. Czy zna doktor sposoby aby temu zaradzić?
- Polecam panu zabieg akupunktury. Ale w pana przypadku musimy wykonać wersję przyspieszoną.
- A co to znaczy?
( 30 minut później )
- Hmm... wydaje mi się, że drewniane kołki zamiast szpilek nie były dobrym pomysłem.

Vampyr PS4

post wyedytowany przez Matti236 2018-06-20 12:01:22
19.06.2018 14:35
😃
odpowiedz
Matti236
5

Polska

18.06.2018 12:17
odpowiedz
Matti236
5

Najbardziej czekam na Ghost of Tsushima. Cieszę się, że producenci w końcu podejmują się robić gry osadzone w Japonii czy Chinach.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl