Ja zaryzykowałem z remisem, patrząc na to co wyprawiają faworyci. A akurat Anglicy potrafią niemile zaskoczyć.
Tak czytam Twoje wypowiedzi od kilku dni i chyba czas na to, żeby wreszcie coś napisać, bo ileż można. Na chybił trafił to chyba obstawiałeś mecz Szwecji z Koreą, bo dla mnie kursy w okolicach 2.05 na Szwecję to było value i tak też pograłem. Azjatycka strefa eliminacji jest strasznie słaba i ja gdzie mogę tam gram przeciw tym zespołom które na wielkich turniejach zawodzą raz za razem. Może kilka osób nabrałeś terminologią bukmacherską i uwierzyli, że coś o piłce wiesz, ale na kimś takim jak ja, co na obstawianiu meczów zęby zjadł, wrażenia kolego nie robisz. Mimo wszystko życzę powodzenia w kolejnych meczach i więcej merytorycznych analiz spotkań, a mniej przechwałek.
Zakupiłem to GTA za zawrotną jak na ponad 10 letnią grę, kwotę 77 zł. Dzisiaj zaczynam przygodę, pewnie za kilka-kilkanaście dni, w zależności od długości zabawy, skrobnę tu jakąś opinię. Mam nadzieję na coś jakościowo pomiędzy GTA 2, a GTA 3, obym się nie zawiódł.
Właśnie ukończyłem. Niezła gra, ale przez swoją długość robi się nużąca po czasie. Moim zdaniem dwójka była najlepsza. Tutaj mało zmian względem poprzednich części, fatalne sterowanie które w poprzednich odsłonach jeszcze znosiłem, zaczynało mnie irytować. W skrócie mówiąc, granie czwarty raz w to samo nie jest już takie fajne.
CoD: WaW chodzi na 7 bez najmniejszych problemów, zarówno wersja 1.0 jak i 1.7. A co do dyskusji o XP... nie gadajcie, że ten Windows czegoś nie odpali, bo nie ma takiej opcji, niezależnie od tego w którym roku gra wyszła, znajdzie się sposób na jej odpalenie, w przeciwieństwie do Win7 na którym niektóre gry po prostu nie działają i już. Dobrym przykładem jest Tomb Raider: Legenda, a to wcale nie tak stara gra.
Średnia Chrome'a na gamerankings to 69%, a wychwalanego przez Ciebie Timeshifta 72%, więc nie wiem o co Ci chodzi z tą "klapą na zachodzie". Może faktycznie CD-ACTION z oceną przesadziło, ale nazywanie tej gry "gównem", to spore nadużycie.
Coś słaba ta ocena i opinie. Ja odniosłem trochę inne wrażenie przechodząc tę produkcję. Dużo macie pretensji do grafiki. Mnie ona natomiast bardzo przypadła do gustu, razem z tymi wszystkimi filtrami nadającymi klimat, pozwalającymi się wczuć w akcję w chińskiej metropolii. Ktoś pisał o cenzurze - to celowy zabieg bynajmniej nie w celu obniżenia ratingu gry, pasuje do całej reszty. Gra jest niesamowicie intensywna, posuwamy się do przodu, wycinając przy tym tabuny wrogów i bardzo to przyjemne. Mamy do dyspozycji kilka fajnych pukawek, aczkolwiek nie podobał mi się karabin snajperski, brakuje w nim typowego widoku z lunety.
Misja "gołodupcami", jak to ktoś nazwał, jest ciekawa, urozmaica rozgrywkę i wbrew pozorom nie śmieszy, bo patrzenie na ciała bohaterów (kto grał to wie o czym mowa), wprawia w obrzydzenie.
Narzekacie też na zakończenie, a moim zdaniem było dobre, nie przeciągane na siłę. Pasowało do klimatu całości i zostawiło otwartą furtkę na kontynuację, chociaż pewności co do tego też mieć nie można.
Jeszcze słowo o jedynym poważnym mankamencie... mianowicie chodzi mi o długość rozgrywki. Bez pośpiechu gierka zajęła mi 7h, co jest skandalicznie niskim wynikiem. Chętnie pograłbym trochę dłużej, ale tak już jest z tymi produkcjami ostatnimi czasy. Całe szczęście, że grę mam z CDA, bo jakbym miał płacić za wersję premierową, to ta opinia pewnie byłaby bardziej rygorystyczna. Na tę chwilę ode mnie solidne 9/10.
Co do tej recenzji, ja Ci tylko dałem linka, nie mam z nią nic wspólnego, jakby coś :) I powodzenia Ci życzę w nauce, obyś nie wydał kasy w błoto :)
ozoq, na wszystkie Twoje pytania odpowie ta recka na YT -> http://www.youtube.com/watch?v=Vmu2WdYKvdw
Miczkus, czytaj całą wypowiedź. Rozumiem, że z założenia gra miała być dla dzieci, ale przez bugi poziom trudności jest strasznie frustrujący dla dorosłego człowieka, a co dopiero dla dzieciaka. Skoro twórcy olali dostosowanie trudności do dziecka, to i ja oceniam ich grę w kategorii gry dla każdego, na przekór.
Grę mogę uznać za "zaliczoną". No i cóż, w sumie bez większych emocji, pozytywnych czy też negatywnych. Produkcja wydaje się być dla najmłodszych, ale co do tego można mieć wątpliwości. Poziom trudności bywa frustrujący, przez beznadziejnie wykonane kolizje z otoczeniem i parę bugów. Co za tym idzie, skoro gra nie jest do końca przyjazna dla dzieci... to może autorzy chcieli zachęcić do niej dorosłych? A gdzie tam. Rok wydania, 2007, przypomnę, że wtedy to właśnie wyszedł pierwszy DiRT. Dlaczego o nim wspominam? No cóż porównajcie grafikę, w tej grze jest bardzo uboga, tekstury niskiej jakości, wszechobecna kanciastość powierzchni, jednym słowem, nie przystoi. Co do dźwięku... tutaj też szału nie ma, odgłosy silniczków gokartów jeszcze przejdą, ale sama muzyka podczas gry jest zwyczajnie słaba. Menu gry też nie powala swoim wykonaniem.
Są jednak też plusy. Nawet wciąga, przeszedłem całość, co nie zajęło mi zbyt dużo czasu bo jakieś ~2.5h. Szkoda, że jest tak mało tras, bo są dość pomysłowe, ilość postaci też nie powala. Bardzo mi się spodobała miejscówka w kosmosie o nazwie UFO, ciekawa i dobrze wykonana, szkoda, że tylko ta. 6/10 ode mnie.
Fajna, odprężająca gierka, ale szybko nuży. Lepiej się w takie produkcje gra na telefonach czy konsolkach przenośnych, w dawkach po 20 minut. Co fajnego... na pewno grafika, przejrzysta, kolorowa, wszystko na ekranie wybucha, strzela, do tego świetne komentarze naszych poczynań, przypominające strzelanki i ich "multi kill!" przykładowo. Poziomy natomiast wbrew opisowi NIE są różnorodne, zmiany ograniczają się do kolorystyki, a układów plansz jest tylko kilka i wiecznie się powtarzają. Domki które możemy sobie ulepszać, nie wnoszą do gry niczego w zasadzie, do tego plansze z nimi są wykonane "na odwal się". Ogólnie mogę polecić, ale to już lepiej zabrać się za wersję na iOSa i grać na przerwach w szkole czy w autobusie. 6/10 :)
Gierka zaliczona. Dostałem ją za 7.99 zł w Carrefourze, więc jakakolwiek by ona nie była, wielka strata pieniędzy mnie nie dotknęła. Jednak... gra jest dobra. Nie jest to ani nic innowacyjnego, ani nie wyróżnia się żadnymi super zaletami. Jest po prostu solidna, ładnie wygląda i dość przyjemnie się gra. Bardzo ładna grafika, przypominająca DooMa III, Quake'a 4 tudzież Preya. Fabuła jest fajna, chociaż zakończenie jakieś takie... dziwne. W ogóle jakieś to takie trochę jakby niedokończone. Wielkim minusem gry jest jej długość, co już jest standardem jeśli chodzi o FPSy. 7 godzin rozgrywki - to istna kpina. Mimo wszystko za tę śmieszną cenę, gra jest zdecydowanie warta polecenia, bawi, a to najważniejsze. Polecam.
MAJOT14, alpha to wersja robocza jeszcze wcześniejsza niż beta, tejże nie udostępnia się nawet zazwyczaj do ogrywania graczom :)
Opis jest od innej gry, miło by było, jakby ktoś to poprawił, mimo że i tak zbyt często nikt nie zagląda na stronę tej produkcji.
Gra ukończona. Lekka, łatwa i... w sumie przyjemna, mimo wielu mankamentów. Zacznę od plusów. Jeśli ktoś tutaj narzeka na grafikę, to jest chyba dzieckiem PS3. Świetne, wyraźne, wysokiej jakości tekstury, każda postać jest dopakowana szczegółami. Pamiętajmy, że gra wyszła w roku 2005, a na tę chwilę grając oglądało mi się to wszystko co na ekranie bardzo przyjemnie. Twórcy postawili na efektowność, kosztem logiki. Plansze są wręcz wyładowane wszelkimi wybuchowymi materiałami, jak beczki czy, butle z gazem... w każdym strategicznym miejscu mamy coś co możemy wysadzić, zabijając przy tym przeciwników. Miodzio. Najlepsze są reakcje łańcuchowe, po których niejednokrotnie paliło się wręcz wszystko w zasięgu wzroku. Dobra jest też interakcja z otoczeniem, przykładowo samochód z tzw. paką, jego burtę można rozstrzelać kawałek po kawałku, rozwalić możemy wiele elementów. Kolejna sprawa - fizyka. Bardzo urozmaica grę, ciała latające po ekranie na skutek wybuchu, realistycznie rozlatujący się na wszystkie strony ekwipunek poległych żołnierzy, to wszystko w połączeniu z dobrą grafiką robi wrażenie. Co do muzyki, nie zwracałem na nią uwagi, jakby jej nie było to bym pewnie nawet nie zauważył. Za to fatalne są głosy postaci, wszystko jest tak masakrycznie sztuczne, że cutscenki się ogląda fatalnie... no właśnie, przerywniki filmowe, których prawie nie ma. Tak samo zresztą jak i fabuły. Historia opowiedziana w tej grze jest tak... tępa, że w zasadzie mnie nawet nie interesowało jej rozwiązanie. To nie ten sam klimat co w RttCW. Ponarzekajmy jeszcze troszkę, bo gra idealna na pewno nie jest. Długość... nie spieszę się nigdy przechodząc gry, tym bardziej 7h które mi ta produkcja zajęła to jakaś kpina, całe szczęście, że gra była w CDA, bo jakby ktoś płacił 60 zł za edycję premierową, po to, żeby pograć 7 godzin, to serdecznie mu współczuję. Tak to już jednak jest z współczesnymi FPSami.
Ogólnie jednak gra zapewniła mi troszkę rozrywki, może jak dorwę w łapki drugą część to też pogram, na chwilę obecną ode mnie 7/10.
To ja może dodam pierwszą sensowną opinię tutaj. Gierkę przeszedłem, po długiej i zażartej walce z własną cierpliwością i koszmarnym sterowaniem. Potrzeba sporo samozaparcia, żeby nie rzucić swojego GBA o ścianę, kiedy kolejny raz bohater robi dokładnie nie to co od niego oczekujemy. Poza tymi utrudnieniami, gra jest bardzo dobra. Mamy dużo możliwości, każdy etap możemy pokonać troszkę inaczej niż to zaplanowali twórcy, głównie dzięki świetnemu zastosowaniu pajęczej sieci, na której możemy się huśtać dowolnie po całej planszy. W grze znajdziemy kilka, a właściwie jeden element z RPGów, mianowicie dokupowanie sobie umiejętności. Niestety większość z nich nie ma żadnego znaczenia dla przebiegu rozgrywki. Co rzadkością jest na GBA, mamy fragmenty 3D, wykonane dość fajnie. Możemy dowolnie przemieszczać się po mieście, wspinać się na budynki i "latać" przy pomocy sieci. Niestety prócz zbierania znaczków pająków, które nawet nie wiem do czego są przydatne, nie ma zbytnio co w takim mieście robić. Znajdziemy tutaj jeszcze kilka sidequestów i to wszystko. "Miasto" to zlepek budynków oddzielonych chodnikami, nawet nie ma ulicy. Do tego na poczciwym GBA ten tryb troszkę "chrupie", ale to zrozumiałe, z racji ograniczonych możliwości konsolki.
Ogólnie rzecz biorąc doświadczenia z grą mam pozytywne, skończenie jej daje pewną satysfakcję. Graczom którzy jeszcze posiadają w swojej kolekcji tę konsolkę Nintendo, serdecznie polecam. Ode mnie 7/10.
ALCATRAZ_22 jeśli kupiłeś tę kartę wtedy kiedy wyszła, czyli w 2009, to wszystkie gry faktycznie poszły, pytanie tylko na jakich ustawieniach. Mój biedny 9600 GS ma porównywalną wydajność, a dałem za niego 109 zł :] Odpowiadając na Twoje pytanie, do BF3 nawet nie ma co startować, szczególnie, że w multiplayerze płynność ma szczególne znaczenie.
Dobra gra, mimo wielu niedociągnięć. Grafika jest przyzwoita jak na GBA, dźwięki także niczego sobie, chwytliwa muzyka w menu. Potencjał drużyn jest zrobiony mam wrażenie na chybił trafił. Taka Legia Warszawa ma 4.5 gwiazdki, świetnie. Co do gameplayu. Mechanika rozgrywki jest dość uproszczona. Akcje wyglądają schematycznie, nierealistycznie, bramki padają zawsze w podobny sposób, a gola nie da się zdobyć strzałem z poza pola karnego.
Brak trybu kariery mnie trochę rozczarował.
Co najważniejsze jednak, gra bardzo wciąga. Idealna na podróż, albo przed snem. Polecam.
Gra... świetna. Zagrałem przypadkiem, dzięki płytce z pewnego czasopisma o grach. Zagrałem i nie żałuję. Nie oczekiwałem po tej grze wiele... a otrzymałem naprawdę kawał dobrej rozrywki. Fabuła jest genialna. Wciąga i zachęca do dalszej gry, o to chodziło. Do muzyki nie mam zastrzeżeń, jak również do głosów postaci i odgłosów otoczenia czy broni. Filmowe wstawki... są dobre pod względem treści, ale słabo wypadają jakościowo, wykonano je w niskiej rozdzielczości. Odnośnie grafiki, czytałem wiele negatywnych opinii. Nie rozumiem dlaczego. Ja (co prawda gra spatchowana pliczkiem który podał ktoś parę postów wyżej), nie mam zastrzeżeń. Gra wyszła w roku 2005 i nie wydaje mi się, żeby odstawała wtedy pod względem graficznym. Spójrzcie choćby na takiego Made Mana który był na tej samej płycie CD-Action. Rok wydania 2006, a grafika gorsza od Advent Rising. Za to bardzo podoba mi się fizyka w Advent, sporo elementów otoczenia realistycznie się uszkadza podczas gry, co stwarza dodatkowe możliwości. W grach preferuję korzystanie z broni. Nie przepadam za wszelkiego rodzaju mocami, ale w tejże produkcji było inaczej, bo moce są po prostu świetne, do tego efekty ich używania są bardzo ładne.
Ode mnie mocne 9/10. Żałuję, że nie powstała cała trylogia... ale może kiedyś.
Grę przeszedłem w dwóch podejściach, niezbyt długa. Ale myślę, że opłacalna, zważywszy na to, że była w CD-A. Fabuła jest całkiem ciekawa, w sumie co do grywalności też wielkich zastrzeżeń nie mam, nie nudziłem się. Misje dość różnorodne, mimo że chodzi w zasadzie tylko o strzelanie. Gra jest jednak dość zabugowana, frustrujące jest jak postać się zablokuje, albo "tańczy" między przeszkodami. Wrogowie lubią po śmierci przybierać różne zabawne pozy, włącznie z zatapianiem się w chodnik. Grafika nie jest atutem gierki, w 2006 roku wyszedł chociażby R6: Vegas... porównania nie ma. Polski Chrome z 2003 wcale brzydszy nie jest. No ale da się grać mimo niezbyt pięknej oprawy wizualnej. Z dźwiękiem jest lepiej, dialogi są w porządku, a muzyka wpada w ucho. Polska lokalizacja to jakaś kpina. Przetłumaczone są tylko filmowe cutscenki, w grze żadne rozmowy nie mają napisów, co odbiera radość z poznawania smaczków fabuły. Podsumowując, dla mnie 6/10. Można pograć z jakąś tam przyjemnością, ale szału nie ma.
PS. Mnie się akurat misje w Wietnamie średnio podobały, szczególnie ta pierwsza, gdzie straszyła pikseloza krzaków.
Tę grę można dostać na pewnym portalu aukcyjnym za jakieś 20 zł. Czy opłaca się tyle dawać? Chyba nie do końca.
Ta część przygód Shreka jest... przyjemna, ale krótka i nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ot zwykła platformówka. Plusem jest w zasadzie tematyka i polskie głosy postaci. Co do grafiki... spójrzmy, rok 2007, ten sam w którym światło dzienne ujrzał Crysis. Porównywać nawet nie ma co. Wróćmy wcześniej... Chrome, 2003 - grafika zdecydowanie lepsza niż w Shreku. No dobrze, uznajmy, że w takich grach nie chodzi o grafikę. Dźwięk - tutaj jest w porządku, ale bez szału. Polski dubbing całkiem dobry. Co do odgłosów - standard.
Długość rozgrywki to też minus tej gry, 5 godzin na pewno nie pogracie. Multiplayer, o ile można go tak nazwać, jest słaby. Jedna rundka z siostrą i go wyłączyłem. Całość ratuje jednak trochę grywalność i postacie z animacji. Skakanie po platformach i kopanie zbirów po tyłkach np. Śpiącą Królewną, jest zabawne i przyjemne.
Stąd moja ocena 6/10. Za 10 zł grę można nabyć, 20 to trochę za dużo jak na to co oferuje.
W sumie moja pierwsza pełnoprawna gra na GBA... bardzo dobra gra. Wciągająca, z bardzo dobrą muzyką, dobrą grafiką i ciekawie pomyślanymi planszami. Jedyny jej w zasadzie mankament to długość, a właściwie jej brak. Ledwo zacząłem grać, a tu koniec. Niezależnie od tego, 8/10 ode mnie.
@szyber, to gra na silniku Half Life'a 2, więc cudów nie ma się co spodziewać jak na 2011 rok, ale możemy być pewni, że fizyka i interakcja z otoczeniem będzie dopracowana :) Co do wymagań sprzętowych - myślę, że jak komuś chodził HF2 na wysokich detalach to i Postala III jego sprzęt pociągnie :)
Słabe to strasznie. 20 min gry i już nigdy do niej nie wrócę. Żadnego intra, brak samouczka, słabe oznaczanie celów, długie ładowanie się poziomów... nie polecam. 2/10 za całkiem fajne modele helikopterów.
Gra jest cudowna, grafika, muzyka, pomysł, grywalność, IDEAŁ. Naprawdę zmusza człowieka do myślenia, czasem trzeba powtarzać poziom kilka razy, ale w przeciwieństwie do innych gier nie jest to nużące, ani frustrujące. Naprawdę szczerze polecam, nie sugerujcie się tym 2D, bo innej opcji przy takiej grze po prostu nie ma :) 10/10!
Ukończyłem gierkę, co do moich wrażeń, wszystko poniżej:
Ogólnie gra jest ponadprzeciętna, rzadko grywam w slashery, a jeszcze rzadziej je kończę, ale ta produkcja była wyjątkiem. Co prawda nie jest to gra w którą można grać kilka godzin pod rząd, bo zaczyna nużyć, ale w dawkach po 2h jest świetna. Największym mankamentem moim zdaniem jest powtarzalność... połowę gry przechodzimy jednym bohaterem, tylko po to, żeby drugą połowę wracać innym bohaterem, tą samą drogą... pokonując tych samych bossów. Prowadzi to do tak kuriozalnej sytuacji, że było w grze kilku "szefów", z którymi walczyliśmy przynajmniej 3 razy... no ileż można. Kolejną sprawą są bonusy, kompletnie bez sensu jest to iż jak stracimy część życia wykonując taki quest... to po powrocie do normalnej gry hp zostaje takie jak po skończeniu, bądź nie, bonusa... a ja głupi myślałem, że bonusy są nagrodą dla gracza. Ponarzekałem troszkę, ale jako, że na początku grę pochwaliłem, pora wymienić trochę plusów. Przede wszystkim grafika, no cudowna po prostu miodna, nie wiem co więcej o niej napisać, bo naprawdę nie da się do niczego przyczepić. Kolejna sprawa, muzyka, szkoda, że tak mało jest utworów, ale muzyka która przygrywa nam podczas walk i przy ostatniej cutscence, to orgazm dla uszu. Właśnie, cutscenki... arcydzieło, ale Capcom z tego słynie, dobra fabuła okraszona takimi filmikami to jest to, co przyciąga do przechodzenia tej gry dalej i dalej. Wystarczy napisać, że w grze, która zajęła mi nieco ponad 12h, 2 godziny zajmują same filmy.
Naprawdę, jeżeli ktoś jeszcze nie grał, polecam wcielić się w role Nero i Dantego. Ode mnie 8/10
Gierkę właśnie ukończyłem i z czystym sumieniem mogę ją polecić fanom FPSów, jak i RPGów ;)
Zacznijmy od grafiki, muzyki i konstrukcji poziomów. Silnik Half-Life'a 2 pozwolił stworzyć otoczenie w którym wszystko opiera się na interakcji, w zasadzie wszystko możemy zniszczyć, rzucić, no coś pięknego. Z pozoru niedostępne miejsca stają otworem kiedy z głową wykorzystamy to co nas otacza, wzór dla innych gier. Muzyka nie raziła, ale jakoś nie zwróciłem na nią szczególnej uwagi.
Siekanie mieczem sprawia wiele przyjemności, a do tego otrzymujemy całą gamę czarów, dzięki której mamy prawdziwe multum kombinacji przy zabijaniu wrogów. I tak właśnie, możemy nabić przeciwników na wystające ze ściany kolce, zrzucić z przepaści, spuścić na nich wielki żyrandol, czy po prostu posiekać na kawałki, miód, miód i jeszcze raz miód. Fabuła, cóż... niby jest, mamy też wątek, a właściwie dwa wątki miłosne, ale porywające to to nie jest niestety. Opowieść tylko jest tłem dla siekania kolejnych przeciwników.
Gra jak na FPSa jest zadziwiająco długa, w czasach kiedy rzadko która gra akcji trwa więcej niż 10 godzin, ta zajęła mi aż 13... i myślę, że to wystarczająco.
Z rzeczy które mi się nie do końca podobały, jedną z nich jest oświetlenie... prawie wszędzie panuje ciemność niczym w DooMie III, sytuację ratuje jednak trochę umiejętność widzenia w ciemności Saretha.
Podsumowując, z czystym sercem mogę polecić tę produkcję, jak pisałem na wstępie, nie tylko fanom FPSów, bo część mechaniki z RPGów się tu znalazła i mimo uproszczeń, można pochwalić twórców, za to połączenie gatunków. Ode mnie mocne 8/10
bez dubbingu to nie będzie to samo :( te teksty naprawdę zapadały w pamięć :] "Myślałeś, że dzisiaj nie umrzesz? niespodzianka!"
Gierkę właśnie ukończyłem i przyznam, że jestem zadowolony ;) Lubię skradanki, a wcielenie się w snajpera to bardzo ekscytujące przeżycie. No, ale do rzeczy.
Jeśli chodzi o grafikę, jest dobrze, zrujnowany Berlin wygląda bardzo przekonująco, wszędzie leżą gruzy, rozwalone, podziurawione samochody, a tekstura nieba tworzy wręcz postapokaliptyczny klimat. Kamera śledząca kulę w locie jest wykonana wręcz cudownie, można się przyczepić do słabej realności efektu jaki taka kula wyrządza na ludzkiej facjacie, ale nie można mieć wszystkiego ;) Mapy są trochę małe, ale na szczęście dobrze zagospodarowane.
Jeśli chodzi o animację postaci, to już nie jest tak różowo, strasznie to wszystko sztywne. Również zakres ruchów jest ograniczony, nie ma możliwości skoku, a to czasem utrudnia, denerwuje identycznie jak w Wiedźminie.
Dźwięk... hmm, szczerze powiedziawszy, to z muzyki niczego szczególnego nie zapamiętałem, ale nie przeszkadzała, więc nie jest źle. Dźwięki otoczenia są zadowalające, ale też jakoś nie oszołamiają. Natomiast kwestie wypowiadane przez rosyjskich i niemieckich wojaków... brzmią fajnie, z odpowiednim akcentem, ale niestety ciągle się powtarzają, co po pewnym czasie zaczyna irytować.
Fabuła w zasadzie jest...i tyle starczy za komentarz, jest oparta po części na faktach, więc nie będę się czepiał... natomiast cutscenki są słabe, jest ich mało, w dodatku brak im dynamiki i polotu.
Najważniejszy jest jednak gameplay... i tutaj jest bardzo dobrze, skradamy się, obserwujemy, czekamy, aż w końcu nadchodzi ten moment i oddajemy idealny (lub troszkę mniej) strzał ;) Misje są różnorodne, na nudę nie możemy narzekać, a to trzeba kogoś eskortować, a to wysadzić czołgi, "zdjąć" ważnego generała podczas spotkania "biznesowego", czy też chować się przed przeważającymi siłami wroga. Ogółem jest soczyście i ciekawie.
Poziom trudności możemy wybrać bardzo dowolnie, mamy możliwość powyłączania opcji urealnienia strzelania z broni snajperskiej, jeżeli nie czujemy się na siłach, aby zmagać się z własnym pulsem, siłą wiatru, czy też po prostu grawitacją... natomiast najwyższy poziom trudności został przegięty, nie z tego powodu, iż nie mogłem sobie poradzić, a dlatego, że gra na nim przypomina zwykłą strzelankę... najlepiej biegać z "pepeszą" i wszystkich wycinać, albo zabawić się w "kto pierwszy wyjmie karabin snajperski i pociągnie za spust", z trzema wrogami w tym samym czasie... mało zostaje na tym poziomie ze skradanki.
Długość gry... no tutaj dopadł mnie syndrom Polaka jako malkontenta. Gra jest długa, mamy 8 rozbudowanych misji, składających się z kilku "partów", plus fajną misję bonusową. Spokojne przejście tejże gry, zajęło mi 19 godzin... ale pod koniec zaczęła mnie trochę nużyć, chyba jednak te 2 godzinki przeciągnięta została rozgrywka ;)
Na koniec jeszcze o bugu, który mnie spotkał... po zapisie gry w trakcie misji i wyłączeniu jej... wczytanie rozgrywki skutkowało automatycznym zwiększeniem trudności do maksimum i włączenie wszystkich urealniaczy rozgrywki... takim sposobem jak już przerwałem raz misję i do niej wracałem, to musiałem użerać się na przesadzonych ustawieniach, co nie było zbyt przyjemne.
Podsumowując, mimo tego, że gra ma trochę minusów, to spędziłem przy niej miło kilkanaście godzin i szczerze polecam fanom skradanek takich jak np. Kameleon. Ode mnie 7/10
@raqq, to była ironia...
Ja osobiście jestem fanem Postala, mówcie co chcecie, ale Ci którzy na tę grę czekają, na pewno się nie zawiodą.
Cóż, gra jest po prostu słaba. Przejechałem większość tras w trybie time trial i mam serdecznie dość tej produkcji. Trasy są nudne, momentami wręcz przeraźliwie puste. Wchodzenie w zakręty "na ręcznym", w zasadzie nie istnieje. Za każdym razem trzeba zwolnić i elegancko wejść w wiraż.
Samochodów jest mało, używałem w zasadzie tylko jednego sensownego. Odgłosy silnika to jakaś kpina, lepiej się w to gra z wyłączonymi głośnikami.
Starałem się znaleźć pozytywy, no i w sumie coś się udało wyłowić... mianowicie, trasy w Alpach, sprawiają jako taką przyjemność, bo z racji tego, że jeździmy po śniegu/lodzie, można wchodzić w zakręty bokiem... no i otoczenie wygląda lepiej, niż na reszcie tras. Gierka na maksymalnie godzinę i do odinstalowania. 3/10
Ta gra faktycznie ma tak wywindowane wymagania co do karty graficznej? Tzn. nie pogram sobie w przygodówkę point'n'click na komputerze z sygnaturki? :(
Świetna gra, naprawdę. Dopiero co ukończyłem, zajęło mi 29 godzin, nie spieszyłem się, delektowałem się rozgrywką :) Takiej właśnie długości powinny być gry, a nie, 10 godzin i po zabawie.
Gra urzeka, piękna grafika, w dodatku świetnie zoptymalizowana, świetna fabuła... chociaż z drugiej strony, koniec historii trochę zawodzi. Mnogość stylów walki, co bardzo urozmaica zabawę. Wielu bohaterów, z których każdy ma swoją własną, życiową historię. Wygodna, emocjonująca walka. To wszystko składa się na grę, o której nie da się zapomnieć.
Oczywiście, ma swoje minusy, jak wszystko, a mianowicie, trochę przegadana momentami, nawet jak na RPGa. Słabe wykonanie "konsumpcji" romansu, co mnie szczególnie zawiodło, bo przez całą grę czekałem na ten moment ;)
Moja ocena jednak, myślę, że w pełni zasłużone 9/10. Gorąco polecam.
Lockdown to pierwsza gra z serii R6 w którą przyszło mi zagrać. Więc moja ocena jest pod kątem tylko tej produkcji, nie porównuję z poprzedniczkami. Zaczynając zabawę miałem nadzieję na rozgrywkę w stylu SWAT 4. No i jeśli Lockdown przypomina wspomnianą grę to naprawdę minimalnie.
Tego R6 można w zasadzie wpasować do normalnego FPSa, z MINIMALNYMI elementami taktycznymi i kierowaniem drużyną. Bo w praktyce to nasi kompani są raczej nieprzydatni, a taktyka sprowadza się do umiejętnego chowania się za przeszkodami.
Opcja szturmowania pomieszczeń typu "flash&clear" jest w zasadzie utrudnieniem, zamiast ułatwieniem. Nasi mądrzy towarzysze potrafią sobie rzucić flashbanga pod nogi... co się dzieję gdy wybiorę "frag&clear" chyba nie muszę tłumaczyć. Niejednokrotnie też zabijają przypadkiem cywili, czy też wychodzą beztrosko na środek okupowanego przez wroga pomieszczenia.
Dlatego też zdecydowanie łatwiej przejść grę wlokąc kompanów tylko za sobą.
Grafika jest bardzo ładna i szczegółowa, da się zdewastować całkiem sporo elementów otoczenia, strzelanie przez szyby jest przyjemne dla oka. Jednak, już ktoś wspomniał, reklamy na ścianach to marny pomysł, odbierający klimat.
Radość sprawia samo strzelanie, ale ilość przeciwników na mapach chyba też trochę przesadzona, pierwsze słyszę, żeby jednostka specjalna była wysyłana do banku który okupuje ~100 terrorystów, a średnio tylu przeciwników przewija się przez mapy. To już jest kompania terrorystów, a nie kilku zapaleńców.
Fabuła również w zasadzie nie istnieje, bo to co jest opowiedziane podczas odpraw nie można nazwać fabułą.
Gra zbyt długa nie jest, niecałe 10 godzin, 16 misji to przeciętny wynik, ale tak to już jest ze strzelankami.
Ogółem mimo tylu wad gra się całkiem przyjemnie, ale hit to to nie jest... a jak się weźmie pod uwagę, iż fani do bólu taktycznego, piekielnie złożonego R6 dostali zwykłą strzelankę z elementami taktyki to można nawet uznać tę grę za gniota.
Ja jednak starego R6 nie znam, więc oceniam na 7/10.
Trzeba przyznać, że gra jest bardzo przeciętna. W ogóle nie wciąga. Mało samochodów, nie wszystkie mają licencje, tras też za dużo nie ma. Brak jakiejś przyjemności... do tego koszmarne odgłosy pojazdów. W wyścigu bierze udział 19 samochodów, a odgłos wydobywający się z głośników, który towarzyszy przez te kilka okrążeń, bardzo przypomina pierdzenie... no masakra. Dlatego więcej czasu spędziłem wykręcając rekordy okrążeń w time trialu... i to było nawet przyjemne, ale nużące. Model zniszczeń jest śmieszny... jedyne co możemy "uszkodzić", to zderzaki... a wygląda to tak, że tekstura odstaje po prostu trochę od karoserii samochodu. Na plus za to zasługują modele pojazdów, bo są naprawdę bardzo starannie wykonane. Również takie szczegóły jak rozgrzewanie się do czerwoności tarcz hamulcowych, co jest dobrze odzwierciedlone wizualnie, było dobrym pomysłem. Nie spotkałem się z tym w żadnej innej grze.
Oceniam na 5/10, nie polecam jednak. Jest dużo starszych gier, które zapewniają większą dawkę radości.
Naprawdę kawał świetnej, co ważne polskiej gry. Fabuła jak na strzelankę fenomenalna, pełna zwrotów akcji. Piękna grafika, woda, otwarte przestrzenie po prostu cudo. Ciekawe rozwiązania, jak choćby "bullet time", fajnie rozwiązany problem wspinaczek. Podobały mi się bardzo różnorodne, ciekawe zadania. Świetne angielskie głosy aktorów, głównie Ray'a, jak już ktoś pisał. Jeśli chodzi o minusy, to na początku mało intuicyjne sterowanie, ubogie cele misji, przez które momentami nie wiedziałem co mam właściwie zrobić, ale to też ma swoje plusy - zmusza do myślenia. Największy minus tej gry to niewątpliwie długość rozgrywki, a właściwie jej brak. Zajęło mi to ok. 7-8 godzin, a nie spieszyłem się zbytnio. Myślę, że w tym aspekcie można było wymagać więcej.
W każdym razie, należy się solidne 8, bo gra naprawdę świetna, oby więcej takich rodzimych produkcji.
Jak dla mnie to ta gra jest po prostu idealna! Cudowna w każdym calu. Drobne błędy nie umniejszają jej miodności. Podobnie jak bolo87, niezbyt podeszły mi poprzednie części, może prócz Silent Assassin, które mnie dosyć wciągnęło. Jednak ta część jest moim zdaniem najlepsza, pod każdym względem. Cudowna, klimatyczna muzyka, piękna, szczegółowa grafika, dobra fabuła i GENIALNE zakończenie. To wszystko składa się na idealną grę! Klimat powala, gracz wczuwa się w postać "47", do końca z uwagą śledzi opowiedzianą historię. Naprawdę, jeśli ktoś jeszcze w tę grę nie grał, to niech zagra jak najszybciej, polecam z niekłamanym uśmiechem na twarzy.
tutaj intro tejże gry http://www.youtube.com/watch?v=YdYqzWEiM9g
a sama gierka przeciętna, ale da się pograć
O masakra, tak sobie zacząłem czytać dawne posty i płakać mi się chce... przepraszam wszystkich za post [24], uświadomił mi, że 3 lata to szmat czasu :) Fallouta do teraz nie trawię, ale to pewnie dlatego, że nie odpowiada mi mechanika rozgrywki.
Adamus, dzięki Ci za wyjaśnienie... to były moje "szczenięce lata" i nie do końca rozumiałem co prawię. Teraz wręcz przeciwnie, jestem fanem old school'owych gier, a patrząc na dzisiejszą społeczność graczy to już jest jakiś sukces :D

Jeśli ktoś jest fanem gierek z poprzedniej epoki, jest to pozycja obowiązkowa, można na niej połamać pada :) W numerze specjalnym CD-ACTION, który wyszedł w okolicach kwietnia, zamieszczona została odświeżona wersja tej gierki, z lepszą oprawą audiowizualną, więc naprawdę polecam. Szkoda, że taka krótka :)
Zamieszczam screena.
Również nie rozumiem narzekań na grafikę. Rozumiem, że standardy się zmieniają... ale no bez przesady, da się grać w tą grę bez bólu oczu i zgrzytania zębami. Klimatem powala, ma ciekawą fabułę i to czego od niej oczekiwałem czyli niewiarygodną brutalność i pomysłowość egzekucji. Polecam wszystkim sadystom...
Do tych narzekających na grafę - macie rację, nie grajcie w to, fanom Manhunta nie jest potrzebna społeczność która nie potrafi docenić geniuszu tej gry.
Gdyby wyszła 3 część... to by było pięknie.
Tradycyjnie, ta gra pojawi się w najnowszym (majowym) numerze CD - Action, w polskiej wersji językowej.
Dopiero dzisiaj dane mi było ukończyć 4 część Quake'a. Pamiętam za młodu jak się zagrywałem w "dwójeczkę", niezapomniane emocje. Zasiadłem przed najnowszą odsłoną tejże gry z wielkimi oczekiwaniami... i mimo wszystko, nie zawiodłem się. Silnik DooMa III bardzo mi się odpowiada, z powodu dobrej optymalizacji i świetnego klimatu plansz na nim generowanych.
Gra jak się domyślałem przypomina dość DooMa, lokacje budzą podobieństwo, ale można to przeboleć, bo sama gra jest miodna. Świetne bronie, ładna grafika tworząca ten świetny mroczny klimat i... tony żelastwa to rozwalenia, miód! :) Wystawiam grze myślę, że zasłużoną ocenę 9/10
Świetna gra, naprawdę. Mamy rok 2010, gierka ma 12 lat, a wciąż miażdży grywalnością! Pograć może tak samo weteran jak i początkujący, gdyż różnice po wybraniu poziomu trudności hard, a easy to lata świetlne, także dla każdego coś dobrego :) Gorąco polecam.
@PS2 rządzi PS3 to szmelc, szkoda słów do Ciebie. Komputery PC są wstanie generować piękniejszą grafikę niż konsole, zawsze tak było i będzie. Myślisz, że gry które tworzone na konsole programiści piszą na czym? Na kalkulatorach? Pomogę Ci - NA KOMPUTERACH. Więc nie istnieje na PS3/Xbox 360 gra której by komputer nie uciągnął.
@up
ja bym napisał inaczej :P FIFA Manager to taka gra trochę "uproszczona" względem prawdziwego menadżera, czyli FMa. Jest to gra która przyciąga oprawą graficzną, ciekawymi opcjami związanymi z osobowością menadżera, dla osób które chcą zasmakować tej "dziedziny", ale nie na tyle, żeby godzinami siedzieć przed stosem cyferek i statystyk po to żeby potem zobaczyć stos biegających pikseli. Dla tych którzy to lubią "pozostaje" król menadżerów piłkarskich, Football Manager :)
Cóż... pograłem, ukończyłem i po prostu nie mogę tutaj czegoś nie skrobnąć na temat tej genialnej gry ;D
do rzeczy ;P
grafika: 10/10
Zdecydowanie jest w tym aspekcie pięknie, trochę przypomina mi się Black z Xbox'a. Realistyczna, bardzo ładne tekstury, wybuchy, zgrabne animacje, to wszystko sprawia, że aż chce się patrzyć na ekran ;D przykładowo sam początek gry, gęsty śnieg całkowicie uniemożliwiający zauważenie czegokolwiek, coś pięknego ;]
gameplay: 9/10
Zadania są różnorodne, nie nudzą się, zmuszają do myślenia, czasem do błyskawicznych decyzji. Akcja prowadzona jest w szybkim tempie, strzela się fajnie (przynajmniej dla mnie), aczkolwiek jak ktoś już wspomniał, chowanie się za zasłonami i prowadzenie ostrzału z za nich jest niewygodne i utrudnia rozgrywkę. W niektórych momentach poziom trudności też został wywindowany trochę zbytnio do góry. Co najważniejsze chyba, w tą grę da się grać kilka godzin z rzędu, nie nuży, a wręcz przeciwnie, apetyt rośnie w miarę jedzenia.
dźwięk: 9/10
Ostre gitarowe riffy podczas potyczek doskonale się komponują z dziejącą się na ekranie akcją, w tym aspekcie jest bardzo dobrze, ale szkoda, że mało urozmaicone są te kawałki, ciągle się powtarzają.
fabuła: 9/10
Hmm, no jest. Temat w sumie ciekawy, nie tak oblatany, pomysł fajny, tylko szkoda, że nie została ta historia trochę rozwinięta. Outro zdecydowanie za krótkie i nie wyjaśniające nic prócz tego, że główny bohater kocha Barbarę i, że na ziemi jest chłodno.
podsumowanie: 10/10
No tak, z ocen mi wychodzi 9, ale jest to polska produkcja, co w moich oczach naprawdę ma znaczenie, cieszę się na każdą tak dobrą polską grę, stąd pozwolę sobie podwyższyć ocenę właśnie za to. Także, serdecznie polecam gierkę wszystkim miłośnikom TPP, jak i FPP, a także naszych rodzimych produkcji. Ja wystawiam w moim przekonaniu zasłużoną dziesiątkę ;]
na załączonym obrazku ostatni boss, czyli nasz były szef za agencji Abyss ;P
@raziel88ck
Mam procka taktowanego na 1.4 Ghz i chodzi mi FM z łatką bez problemów na dużej bazie danych :)
@raziel88ck
to powodzenia, z kartą graf. się zgodzę, przesadzili, ale jeśli chodzi o procesor to nie masz racji, w FMie wykonywana jest kupa operacji w jednej chwili i jakiś podzespół komputera musi to na siebie wziąć, a jak jesteś taki genialny, to usprawnij tak FMa, żeby chodził na procku 433Mhz
Jestem wielkim fanem Szklanej Pułapki, ostatnio przypadkowo natknąłem się na tą grę i dzięki sentymentowi do filmu nie miałem oporów przed odpaleniem gry sprzed 6 lat ;]
Przejdźmy do oceny:
Fabuła: 10/10
Tutaj nie mam nic do zarzucenia, fabuła gry jest dokładną kalką historii opowiedzianej w filmie, zostało dodanych kilka misji których w filmie nie było, ale nie przeszkadza to absolutnie w niczym i nie psuje klimatu. Co prawda misja w której trzeba było odeprzeć ataki na naszego 'ciemnego' przyjaciela w garażu, była taka nie do końca ładnie zespolona z resztą, ale nie będę aż taki szczegółowy. Za fabułę i sposoby jej realizowania ogromny plus.
Grafika: 5/10
Oprawa graficzna była średnia już na 2002 rok, teraz jest jeszcze gorzej, tekstury są bardzo uproszczone, postacie kanciaste, niektóre pomieszczenia dość pustawe.
Dźwięk: 7/10
Głosy postaci dobrane dość dobrze, szkoda tylko, że np. Hans Gruber nie mówi z typowym niemieckim akcentem, można to było oddać znacznie lepiej. Głos Johna McClane'a jest za to znakomicie odwzorowany, w grze usłyszymy większość jego firmowych odzywek z filmu za co chwała autorom. Dźwięki broni są trochę dziwne, nie do końca odwzorowują prawdziwe odgłosy wydawane przez ich rzeczywiste odpowiedniki. MP5 jakoś tak dziecinnie 'pierdzi' zamiast strzelać. Z gry zapamiętałem dwa podkłady dźwiękowe, jeden towarzyszy nam przez całą grę, drugi dany nam jest odsłuchać po ukończeniu... to zdecydowanie za mało. Ocena tak wysoka dzięki właśnie głosom postaci, a przede wszystkim głównego bohatera.
Grywalność: 9/10
Jako, że jestem fanem filmu, gra bardzo przypadła mi do gustu. Wykorzystane zostały wszystkie elementy jakie znamy ze srebrnych ekranów. Sterowanie jest wygodne, zabijanie przeciwników sprawia przyjemność mimo, że ich poziom inteligencji czasem potrafi rozbawić, a nawet zirytować. Niby kucają, wyczyniają przewroty, wychylają się z za rogu, ale czegoś im brakuje... jakiejś błyskotliwości. Jednym minusem potrafiącym bardzo zdenerwować jest zaczepianie się bohatera o różne elementy wystroju czy drzwi. Bardzo łatwo się zablokować, a podczas większej strzelaniny łatwo przez to o śmierć.
Ocena ogólna: 9+7+5+10/4=31:4=7,75~8 OCENA KOŃCOWA - 8
Grę polecam fanom filmu, jeżeli nie potrzebujecie wodotrysków graficznych to z pewnością gra przypadnie Wam do gustu. Wszystkim innym średnio polecam, gdyż produkcja ma już swój wiek i na rynku znajdziecie sporo lepszych gier. Jeżeli nie jesteś sympatykiem Szklanej Pułapki to odejmij od oceny 2 pkt.
Tylko to nam pozostało, dobrze, że chociaż się grafika poprawiła bo by była siara na całej linii...
FIFA też znów niestety poprawiła tylko 'makijaż', co z tego, że grafika jest trochę lepsza, kiedy gameplay nie zmienił się totalnie nic. Panowie z EA znów sobie z PeCetowców jaja robią, teraz kolejne trzy lata nic nie zmienią w grafice ;/ Od razu zastrzegam, że jestem fanem FIFY i moja ocena jest obiektywna. Co do PESa to ostatnia część w jaką grałem to PES 5 i to była naprawdę dobra gra. Mam nadzieję, że jak zagram w pełniaka FIFY 09 to zmienię trochę zdanie in plus, bo to co zobaczyłem w demie nie do końca mnie przekonało.
Poniżej link do mojego filmiku z demka...
http://pl.youtube.com/watch?v=Gi4mHerb6lg
Oglądajcie i komentujcie;)
Poniżej linki do moich filmików z gry:)
http://pl.youtube.com/watch?v=ngI3pcpTOJ4
http://pl.youtube.com/watch?v=shFZ9NJThrU
Oceniajcie i komentujcie;)
Grę znalazłem przypadkowo robiąc porządek z płytami....,pełniak był w którymś z numerów Clicka, zaciekawiła mnie tematyka więc zainstalowałem...
Początkowo mogły zniechęcić dziwne problemy z głosem, ale po 20 min ustawień udało się uruchomić efekty dźwiękowe...
Wcześniej nie miałem styczności z grami które taktowały o Wietnamie i tamtej brutalnej wojnie więc bez kompleksów podszedłem do tej produkcji...poniżej moje spostrzeżenia;)
Grafika 8/10
+Piękne efekty wybuchów...
+Dobrze odwzorowana topografia terenu...(dżungla, góry)
-Lekkie przekłamania/błędy w grafice... (stojąc zaraz przy murze z bronią 'wsadzoną' w kamień możemy strzelać do przeciwników z drugiej strony...efekt dziurawej ściany)
-Przeźroczyste tekstury...(drut kolczasty w obozie przez który można 'przeniknąć')
Grywalność 9/10
+Dobrze zbudowany klimat tamtej wojny...
+Rozmaity arsenał broni...
-Brak możliwości skoku...(czasem utrudnia dostanie się na jakiś pagórek lub wręcz zablokowanie się w miejscu)
Dźwięk 10/10
+Duża ilość różnorodnych utworów pasujących do tematyki gry...
+Bardzo dobre odgłosy granatów, wystrzałów broni, ginących/wołających o pomoc przeciwników...
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a spolszczenia w sieci nie znalazłem...odbiera to troszkę esencji z bądź co bądź fabuły...
Podsumowanie:
Gra: ShellShock: Nam ''67 jest bardzo dobrą produkcją przedstawiającą okrucieństwa wojny w Wietnamie, mimo ,że nie grałem w inne produkcje o tej tematyce mogę śmiało polecić je miłośnikom strzelanek TPP w klimatach wojennych. Przede wszystkim doskonale oddaje klimat tamtych czasów i tamtego konfliktu....
Ocena: (8+9+10):3=27:3=9-1=8
Ostateczna Ocena to 8 ;)
hellrider84-->
Wystarczy ,że zagrasz 60 min w demko i już nie będziesz potrzebował pełnej wersji...znudzi Ci się...pomysł na grę był znakomity ,ale wykonanie przeciętne...
Ukończyłem tą grę w sumie w trakcie jednej sesji, trochę zawiodłem się długością zabawy ,ale cały ten czas doskonale się bawiłem wyżerając mózgi xD
Przejdźmy do oceny:
Grafika 10/10
+Silnik Halo
+Specyficzna oprawa tworząca klimat filmowy
+Ładne tekstury
+Brak przekłamań graficznych
Grywalność 9/10
+Oryginalne podejście do tematu
+Dużo i gęsto krwi
+Ciągłe zabijanie i pożywianie się mózgami wbrew pozorom nie staje się monotonne czy nudne
-Fabuła która ma mało wspólnego z tym co robimy (masakrujemy całe miasto dla jednej kobiety (!?))
-Brak jakichś głębszych celów misji
-KRÓTKA!!! ok. 6 godzin zabawy...
Dźwięk 10/10
+Kapitalna muzyka w menu głównym
+Krzyki ofiar tracących mózgi genialne
+Perfekcyjny dubbing (wszystkie kwestie po polsku bardzo klimatyczne)
Podsumowanie:
Gra: Stubbs the Zombie in Rebel Without a Pulse jest prawie doskonałą produkcją dla graczy szukających bezstresowej sieczki z miłością (?) w tle...piękna grafika, doskonały dźwięk, mocna grywalność, kupa czarnego humoru i oryginalne podejście do tematu zombie zachęcają do ekstremalnie zabawnej ,ale niestety dość krótkiej rozgrywki;)
Ocena: (10+9+10):3=29:3=9,6~10
Ostateczna Ocena to 10 ;)

Dzisiaj ukończyłem tą grę i myślę ,że mogę obiektywnie ją ocenić. Grałem z tej serii w Conflict: Desert Storm więc mniej więcej wiem o co chodzi w tej produkcji.
Grafika 10/10
+Pięknie zrobione przerywniki filmowe
+Dobrze wykonane otoczenie
+Bardzo ładne postacie
Grywalność 9/10
+Różnorodne misje
+Duża ilość broni
+Podatne na zniszczenia środowisko (np. kaloryfer z którego cieknie woda po przedziurawieniu kulą)
-Tylko 5 zapisów stanu gry na misję
-Po dłuższym czasie robi się monotonne
Dźwięk 10/10
+Bardzo fajny kawałek w menu
+Dobre odgłosy broni, wybuchów itd.
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a nawet spolszczenia...utrudnia mi to zrozumienie fabuły i rozmów na filmikach.
Podsumowanie:
Gra: Conflict: Global Storm (Global Terror) jest doskonałą produkcją dla fanów poprzednich części i nie tylko. Posiada bardzo dobrą grafikę, jest grywalna (jeżeli się za długo na raz nie gra) i posiada bardzo dobry oddający realia dźwięk. Polecam fanom rozgrywki taktycznej ,ale z przymrużeniem oka.
Ocena: (10+9+10):3=29:3=9,6-1=8,6=9 ;)
Ostateczna Ocenka to 9;)
korytkos-->
Jeśli chodzi Ci o triki...to shift + strzałki pełnią funkcje analoga.
Veriqs-->
A co przeszkadza Ci że więcej Juniorów??
Niestety udało mi się przejść tylko 3/4 pierwszego epizodu IV rozdziału...po prostu wszedłem do pewnego pomieszczenia i gra wyszła do Windowsa...
No, ale muszę powiedzieć że nawet podczas tej "chwili" grania strasznie mi się spodobało...przejdźmy do oceny;)
Grafika 10/10
+Bardzo dobre modele "postaci"
+Dobrze wykonane otoczenie
+Super odwzorowana atmosfera klocków "Lego"
Grywalność 9/10
+Klimat Lego
+Podatne na zniszczenia otoczenie
-Trochę utrudnione sterowanie (ale można się przyzwyczaić)
Dźwięk 10/10
+Już w menu motyw muzyczny z GW
+Dobre odgłosy wystrzałów broni
+Super muzyka podczas gry i filmików
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a nawet spolszczenia...znacznie utrudnia mi to zrozumienie gry.
Podsumowanie:
Gra: LEGO Star Wars II: The Original Trilogy jest naprawdę BARDZO DOBRĄ grą z serii GW w oryginalnej adaptacji przez słynne "klocki Lego"...w zasadzie gra nie ma wad i można spokojnie polecić ją graczom w każdym wieku...
Ocena: (10+9+10):3=29:3=9,6=10-1=9 ;)
Ostateczna Ocenka to 9;)
chop=>
Bo właśnie o to chodzi w tej grze...żeby rozwiązywać problemy jak najłagodniej ;)
Paciol92=>
No chyba nie tak na wszystko...w tej edycji bandy na stadionach są tylko "fifowskie", nie ma "adidas", "nike" itd...
Poza tym sponsorzy w trybie kariery też są nieprawdziwi...
Pirlo 1111=>
Niestety nie ma takiej możliwości...przynajmniej ja jej nie odkryłem...
Co do gry to...
Zacząłem w nią grać w sumie trochę przez przypadek...byłem u kolegi na "kawie" i właśnie wtedy pokazał mi że zakupił tą grę...pograłem trochę u niego...i zaraz po opuszczeniu jego mieszkania udałem się zakupić tą grę...Przeszedłem ją w zasadzie w ok. 8-9 godzin...
Poniżej moja ocena:
Grafika 10/10
+Super wyglądające postacie
+Znakomite animacje
+Bardzo dobre cut-scenki
-Czasami przez "szyję" bohaterów na filmikach prześwituje tło, ale to taki malutki nic nie znaczący błąd.
Grywalność 9/10
+Tematyka (mało jest gier poruszających tematykę dzikiego zachodu, a szkoda)
+Nieliniowość (znaczy nie musisz wykonywać wszystkich misji w, z góry ustalonej kolejności)
+Bardzo dobrze pokazany klimat tamtych czasów i tej miejscówki.
-Nie widzialne ściany psujące trochę poczucie wolności.
-W porównaniu z GTA to dość mały obszar do zwiedzania (w zasadzie tylko 2 małe miasteczka i otaczające je tereny)
-Długość gry...,a w zasadzie jej brak bo wprawiony gracz ukończy ją podczas jednej sesji.
Dźwięk 9/10
+Muzyka oddająca klimat.
+Poprawne odgłosy strzałów, kopyt końskich itd.
-Poza tym to niczym szczególnym mnie nie zaskoczył.
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a nawet spolszczenia...znacznie utrudniło mi to, zrozumienie fabuły.
Podsumowanie:
Gra: Gun jest doskonałą produkcją dla fanów dzikiego zachodu ,a także serii Grand Theft Auto...pomimo drobnych nie dociągnięć i krótkiego czasu gry jest warta polecenia.
Ocena: (10+9+9):3=9,3~9-1=8
Ostateczna Ocenka to 8;)
A więc tak...przeszedłem pierwszą mapę tego dodatku i w sumie mogę powiedzieć że wiele się nie zmieniło i może to i dobrze bo gra jest miodzio:p
Nie chce mi się od nowa oceniać samego dodatku dlatego umieszczę tu moją ocenę podstawki dla tych co nie zaglądali do tamtego wątku...
"Grafika 10/10
+Po prostu mistrzostwo świata.
+Pięknie odwzorowane mapy i efekty czarów ,a także walka.
Grywalność 8/10
+Intuicyjne sterowanie, prostota obsługi.
-Większość rozwiązań zastosowanych tutaj spotkałem już w "Dungeon Siege".
-Po spędzeniu dwóch godzin bez przerwy zaczyna się robić trochę monotonnie.
Dźwięk 9/10
+Klimatyczna muzyka.
+Dobre odgłosy walki, czarów itd.
-Niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła.
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a w internecie można znaleźć tylko nie działające spolszczenia. Dość istotnie przeszkadza to w zrozumieniu sensu gry i utrudnia prowadzenie rozmów z NPC'ami.
Podsumowanie:
Gra: SpellForce 2: Shadow Wars jest doskonałą produkcją dla lubiących połączenie Rts i Strategii (Dungeon Siege + Alien Nations). Ma doskonałą grafikę, dobrą grywalność i przyzwoity dźwięk, i pomimo kilku błędów/niedociągnięć jest naprawdę warta polecenia i przede wszystkim zagrania.
Ocena: (10+8+9):3=27:3=9-1=8 ;)
Ostateczna Ocenka to 8;)"
Musisz na tej liście znaleźć nazwę profilu, a nie nazwę zapisanej gry...i dać KONTYNUUJ...
A ręcznie gry się raczej nie da zapisać...
Jak nie rozwiążesz tego problemu to będziesz musiał przejść tą grę za jednym zamachem...nie jest długa:P Jakieś 6 godzin grania dla wprawionego gracza;)
matti71=>
Nuda??!!
No w sumie jak się gra na kodach to na pewno jest nudno....bo wszystkich się zabija i idzie się w stylu Rambo...,ale jak widać niektórzy nigdy nie zrozumieją sensu takich gier jak SWAT czy CHAMELEON.
W takim razie nie grajcie w takie gry tylko w Queka, Dooma i inne "bezmyślne" strzelanki.
Zgredzikb=>
Gra zapisuje się automatycznie po ukończeniu misji...
Później aby kontynuować dajesz "kontynuuj grę" czy jakoś tak...
No to chyba nie przejdę gry:/ Przy wczytywaniu mapy "Sevenkeeps", wyskakuje błąd coś tam "valuation", nie pamiętam dokładnie...jak ktoś miał coś podobnego to proszę niech tu napiszę i powie czy udało mu się zażegnać problem.
stasio25=>
Zainstalowana gra SpellForce 2: Shadow Wars waży 3290 MB.
Slimak 44=>
"Musisz być cierpliwy, atakować go non stop, leczyć ranne postacie i wskrzeszać martwe. Czasem warto odejść w dalszy rejon lokacji i podleczyć wojowników. Malacay odzyska trochę energii, ale Ty zrobisz to znacznie szybciej. Cierpliwość i nieustępliwość to klucz do zwycięstwa w tej batalii. Po walce obejrzysz film końcowy."
To był cytat z poradnika od GOL'a.
A teraz czas na ocenę tejże gry. Gram w nią w zasadzie dopiero od wczoraj chociaż posiadam ją od ok. 3 tygodni. Ogólnie mogę powiedzieć że gra bardzo mi przypadła do gustu.
A zatem zacznijmy:
Grafika 10/10
+Po prostu mistrzostwo świata.
+Pięknie odwzorowane mapy i efekty czarów ,a także walka.
Grywalność 8/10
+Intuicyjne sterowanie, prostota obsługi.
-Większość rozwiązań zastosowanych tutaj spotkałem już w "Dungeon Siege".
-Po spędzeniu dwóch godzin bez przerwy zaczyna się robić trochę monotonnie.
Dźwięk 9/10
+Klimatyczna muzyka.
+Dobre odgłosy walki, czarów itd.
-Niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła.
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie mam polskiej wersji tej gry ,a w internecie można znaleźć tylko nie działające spolszczenia. Dość istotnie przeszkadza to w zrozumieniu sensu gry i utrudnia prowadzenie rozmów z NPC'ami.
Podsumowanie:
Gra: SpellForce 2: Shadow Wars jest doskonałą produkcją dla lubiących połączenie Rts i Strategii (Dungeon Siege + Alien Nations). Ma doskonałą grafikę, dobrą grywalność i przyzwoity dźwięk, i pomimo kilku błędów/niedociągnięć jest naprawdę warta polecenia i przede wszystkim zagrania.
Ocena: (10+8+9):3=27:3=9-1=8 ;)
Ostateczna Ocenka to 8;)
No i ukończyłem dodatek. Muszę przyznać że był dużo trudniejszy. Od 4 do ostatniej czyli 7 misji było już ekstremalnie trudno. Znakomicie uzbrojeni i zabezpieczeni przeciwnicy ,dużo cywilów.
Warto było przejść tą grę i mam nadzieję że powstanie część kolejna SWATA ,a jak nie to chociaż kolejny dodatek.
Jedyne co muszą zmienić to zdecydowanie AI naszych kompanów.
Pozdrawiam i zachęcam do gry.
Mutant z Krainy OZ=>
Jeżeli grasz na kompie to przywołujesz/przejmujesz kontrolę bramkarza klawiszem "Shift"...
Tak samo "Shift" jest przydatny do robienia wszelkiego rodzaju tricków...
Za dodatek zabrałem się ze smakiem w tym samym dniu w którym ukończyłem podstawkę.
Po przejściu pierwszej misji dodatku mogę powiedzieć że nie zostały raczej wprowadzone jakieś rewolucyjne zmiany ,a dodana została tzw. kosmetyka.
Dla tych co nie patrzyli wątku podstawki zamieszczam tu swoją ocenę podstawowej wersji SWAT 4 i tak samo ocenię dodatek...
"GRAFIKA: 10/10
-Bardzo dobrze i dokładnie odwzorowana grafika, dobre tekstury postaci i otoczenia.
DŹWIĘK: 8/10
Zbytnio nie zwracałem na niego uwagi, nie przykuł mojego słuchu więc nie ma nic nadzwyczajnego, aczkolwiek odgłosy broni czy krzyki cywilów są w porządku.
GRYWALNOŚĆ: 10/10
Gra wciąga niesamowicie od samego początku (treningu) ,aż chce się przechodzić kolejne misje.
PODSUMOWANIE:
SWAT 4 jest to bardzo dobrze i solidnie wykonana taktyczna gra akcji, nie można się w zasadzie do niczego przyczepić.
Zdecydowanie polecam grę osobom którym przypadły do gustu także takie gry jak "HITMAN" czy "CHAMELEON".
Jest jeszcze jeden mały minus ,a mianowicie brak wersji z polskim dubbingiem. Czasami czytanie napisów jest dość uciążliwe.
OCENA:
(10+8+10):3=9,3~9-1=8
A więc końcowa ocena tej gry to 8"
No i cóż...ukończyłem grę...na prawdę BYŁA warta zachodu...polecam tą grę wszystkim którzy chcą zagrać w "ambitną", strzelankę w której to NIE MY jesteśmy najsilniejszą jednostką i nie przechodzimy kolejnych misji w stylu "Rambo"...
Teraz ze smakiem biorę się za dodatek (Syndykat) ;)
K4cz0r93=>
Masz rację, jak pisałem tą opinie to byłem na 4 misji...teraz już jestem w przedostatniej i zwróciłem więcej uwagi na dźwięki, naprawdę są w porządku ;)
A więc tak, wczoraj z wieczora zainstalowałem tą gierkę i po przejściu dwóch pierwszych misji chyba mogę przejść do oceny...
GRAFIKA: 10/10
-Bardzo dobrze i dokładnie odwzorowana grafika, dobre tekstury postaci i otoczenia.
DŹWIĘK: 8/10
Zbytnio nie zwracałem na niego uwagi, nie przykuł mojego słuchu więc nie ma nic nadzwyczajnego, aczkolwiek odgłosy broni czy krzyki cywilów są w porządku.
GRYWALNOŚĆ: 10/10
Gra wciąga niesamowicie od samego początku (treningu) ,aż chce się przechodzić kolejne misje.
PODSUMOWANIE:
SWAT 4 jest to bardzo dobrze i solidnie wykonana taktyczna gra akcji, nie można się w zasadzie do niczego przyczepić.
Zdecydowanie polecam grę osobom którym przypadły do gustu także takie gry jak "HITMAN" czy "CHAMELEON".
Jest jeszcze jeden mały minus ,a mianowicie brak wersji z polskim dubbingiem. Czasami czytanie napisów jest dość uciążliwe.
OCENA:
(10+8+10):3=9,3~9-1=8
A więc końcowa ocena tej gry to 8
arkady [ Junior ] =>
fifi009 [ Junior ] =>
Ehh...Juniorzy, Juniorzy....
Może wypowiedzcie się więcej na temat FIFY 08....,a nie tylko "zrypana" lub "fajna gierka"...troszkę więcej szczegółów...
arash/grzesiekj/=>
Nie chce mi się mówić o Twojej inteligencji bo chyba jej nie posiadasz...idź lepiej odrób zadanie bo mama będzie krzyczeć i nie nadużywaj Neostrady...
Co do gry...(testowały moje siostry)
Grafika 7/10
+Przyjemna dla oka
-Brak możliwości zmiany rozdzielczości
-Dość uproszczone tekstury
Grywalność 8/10
+Ciekawa fabuła
+Dużo różnych możliwości
-Trochę "oszukana" wolność gdyż dużo miejsc jest zablokowanych tzw. "niewidzialną ścianą"
Dźwięk 10/10
+Przyjemna dla ucha muzyka
+Doskonałe odgłosy kopyt koni na różnych nawierzchniach
Jeszcze jeden minusik:
Otóż nie ma polskiej wersji tej gry ,a nawet spolszczenia...znacznie utrudnia to grę młodszym dzieciom.
Podsumowanie:
Gra: Barbie Horse Adventures Mystery Ride jest doskonałą produkcją dla młodszych dzieci (szczególnie dziewczynek), ma przyzwoitą grafikę, doskonały dźwięk i dobrą grywalność pomimo kilku niedoróbek.
Ocena: (7+8+10):3=25:3=8,3-1=7,3=7 ;)
Ostateczna Ocenka to 7;)
mondralinski=>
Nie tylko Ty masz ten problem, znam kilka osób które też tak mają i jak do tej pory nie udało im się znaleźć przyczyny.
whiter=>
Rozumiem że wkurzyłeś się na jakość fify ,ale panuj nad emocjami i nie wyrażaj się tak wulgarnie na ogólnodostępnym forum...
matisko=>
To po co tu się w ogóle wypowiadasz??
Gra jest dla dziewczynek w wieku do 12 lat...a Ty sądząc po Twoim nicku jesteś facetem.
Wchodzą tutaj dziewczynki w w/w wieku i czytają takie posty jak Twój to na pewno się dobrze z tym czują...
A teraz moja ocena;) (bardziej moich sióstr, bo ja w to nie grałem:P)
PLUSY:
-Grafika (troszkę lepsza w porównaniu do poprzednich gier z tej serii)
-Tematyka (bycie projektantką mody to baardzo ciekawe i ambitne zajęcie dla młodych dziewczynek)
MINUSY:
-Mało krojów ubrań, kolorów i wzorów materiałów. (w grze która polega na projektowaniu, powinno być zdecydowanie więcej tych elementów)
-Język (w języku ojczystym niestety nie ma tej gry, co troszkę utrudnia grę młodszym
dziewczynkom)
Ogólnie moje siostry i ja zdecydowaliśmy się wystawić ocenę 7/10 i myślę że jest to dość obiektywna ocena.
Zachęcam dziewczynki do gry ,ale przydała by się "podstawowa" znajomość języka angielskiego...
dekota=>
Przed Twoim było już kilkadziesiąt postów tego typu "fifa jest badziewna, to samo co 07, szajska grafika" itd. Jak nie masz zamiaru wnieść do tematu czegoś nowego to w ogóle się nie wypowiadaj...
Ja w ogóle nie miałem takiego problemu z Vatrasem, poszedł do Słonecznego Kręgu bez "zastępstwa" ;P
Gram od jakiegoś czasu w tą produkcję i mogę ją już chyba ocenić;)
Plusy:
-Fabuła
-Różnorodność otoczenia, przeciwników.
-Dobrze podłożone głosy postaci
-Rozbudowanie świata gry
Minusy:
-Grafika (nie zmieniła się zbytnio od Gothica I ,a ścina mi się na kompie chociaż nie powinna)
-Dość mała powierzchnia świata (w porównaniu do Morrowinda)
Ocena nie może być inna niż 10/10 oczywiście;)
Gra ma parę lagów ,ale nie psują one ogólnego wrażenia z gry:P
z@pi=>
Długo się ładuje bo ściąga mapy których nie masz...
Jak Ci się gra nie podoba to po prostu w nią nie graj...
Zobacz datę wydania gry ,a później narzekaj na grafikę...
z@pi=>
Jakby się połączyli to mógłby wyjść hit ,albo totalny shit!! Więc niech lepiej tak zostanie, dla tych co cenią dużą ilość licencji i nieskomplikowaną rozgrywkę jest fifa ,a dla tych którzy cenią przede wszystkim realizm jest PES;)
Koniec tematu.
No i ukończyłem grę wszystkimi postaciami;)
Naprawdę super gra pod każdym względem.
Jeszcze raz ją gorąco polecam:)
Teraz gram multiplayer:)
Będzie to na pewno zabawa na kolejne długie godziny:)
Ja nie grałem w tą grę bo to raczej nie dla mnie, ale moje siostry z chęcią zabrały się za tą produkcję i bardzo im się podoba.
Polecam grę dziewczynkom w wieku od 9-11 lat, starsze już raczej będą się przy tej grze nudzić.
Dość poważnym minusem jest niestety brak polskiej wersji/spolszczenia;/
Duży problem stwarza brak ojczystego języka głównie dzieciom w w/w wieku.
ET jest zdecydowanie najlepszą DARMOWĄ strzelanką sieciową mimo upływu lat...
Kto nie grał to naprawdę niech zagra:P
Mam tą grę na kompie od dwóch miesięcy ,ale jeszcze nie zdecydowałem się jej odpalić:/
Jest warta poświęcenia jej trochę czasu??
marcinek123=>
Kolejna wymowna wypowiedź...
Składak007=>
Nie wiem czy wiesz ,ale Game Boy Advance jest słabszą od innych konsolą do gier więc ,albo nie graj na niej ,albo przyzwyczaj się do trochę gorszej jakości grafiki.
Poza tym nie grafika w grze jest najważniejsza:P
pepsiak=>
Zgadzam się, GOL powinien dodawać częściej do gier na GBA screeny.
Ale myślę że gra jest fajna mimo że w nią nie grałem:p
Ehh:/ Kolejna rozbudowana wypowiedź:/ Jak masz pisać bez sensu to lepiej w ogóle nie pisz:/
Może byś rozbudował swoją wypowiedź??
Dlaczego jest super??
Podaj jakieś wady, zalety tejże produkcji:P
Radzę Ci w lepsze gry też nie grać, tylko chodzić do szkoły i uczyć się naszego pięknego języka.
Za to Ty chyba jesteś dzieckiem Neostrady;/
GameBoy to też konsola do gier więc czemu nie miała by mieć zwolenników??
Ja nie mam GameBoya ,ale jakbym miał to nie był bym załamany z tego powodu.
Zastanów się ,a później coś pisz.
.:Jj:.-->
Miałeś rację. Gra wciągnęła mnie cholernie jak tylko ją uruchomiłem.
Gram kampanię "marines";)
Dobra teraz ocena:
Plusy:
-Jak na rok wydania, naprawdę przyzwoita grafika.
-Potężna grywalność (wciąga jak cholera:P).
-Znakomity klimat "grozy"
-Zróżnicowane zadania.
-Fajna fabuła jak na strzelankę.
Minusy:
-Chyba jedyny to, to że nie mogę znaleźć nigdzie spolszczenia.
Moja ocena jest oczywiście maksymalna czyli 10/10;)
Ps. Od 4 poziomu w kampanii "marines", zaczyna się niezła jatka i poziom trudności rośnie;)
Naprawdę ta gra jest godna polecenia nawet dla kogoś kto nie oglądał filmu:)
Matiku14-->
Grałeś w FIFĘ 08??
Jest wiele trudniejsza od 07 w której bez problemu wygrywało się na "klasie światowej".
Kiedy uruchomiłem nową fifę odruchowo ustawiłem poziom trudności gry i bramkarza na "klasę światową" i zdziwiłem się gdy pierwszy mecz dostałem 2-0.
Na początku wyżej niż "początkujący" celować nie można ponieważ będzie się dostawać w du** mecz za meczem.
Świadczy to że EA zauważyło te uchybienie z poziomem trudności.
Teraz gra jest o wiele trudniejsza;)
ps. Ja sobie szpilam "tryb menadżerski" Banikiem Ostrava:)
Pozdro GieKSa i Baniczek:P
Właśnie odpalam tą gierkę;)
Mam nadzieję że się nie zawiodę;)
Później dodam swoją ocenę tejże gry;)
Muszę niestety przyznać że zawiodłem się na FIFIE 08 pomimo tego że jestem jej fanem.
PLUSY:
- 3 nowe ligi (Australijska,CZESKA i Irlandzka).
- Możliwość rozgrywania meczów towarzyskich jako przygotowanie do sezonu.
MINUSY:
- W dalszym ciągu koszmarnie zachowujący się sędziowie główny i liniowi (pod względem ich poruszania się).
- Nowy tryb "be a pro", okazał się w sumie nie wypałem.
- BARDZO mało zmian w komentarzu i koszmarne błędy w dopasowaniu komentarzu do aktualnej sytuacji (strzał 3 metry ponad bramką ,a komentarz mniej więcej taki "strzał nie wydawał się trudny ,ale bramkarz musiał się nieźle wygimnastykować przy jego obronie")
Moja ocena to 7/10 głównie przez brak znaczących zmian.
Wczoraj dostałem tą grę i już mogę wyrazić moją opinie na jej temat:)
MINUSY
-Słaba Grafika
-Źle zoptymalizowany silnik graficzny
-Instalator wykrywa mi procka zamiast 2,5 Ghz to 1,41Ghz czyli jego taktowanie i przez to gra chodzi wolno:/ (Nie wiem czy tylko mi tak się dzieje)
PLUSY
-Automatyczne celowanie
-Fury
-Uszkodzenia Aut
-Utrata życia po wypadku
Moja Ocena 7/10:)
Colins**--> Dlatego nie widzisz broni bo masz złego cracka, musisz sciągnąć innego:)
Z tymi wymaganiami to na Gol'u przesadzili...Tam pisze że karta Ge-Force Fx5900 ,a ja mam Fx5200 i mi chodzi na średnich...Tak poza tym to gra mi się zbytnio nie spodobała...Za dużo walki z najemnikami...Tam są niezbadane zaginione ruiny...PEŁNE LUDZI...czemu nie tak jak w poprzednich częściach walki z różnymi stworzeniami zamieszkującymi te tereny?? A nie 60% przeciwników to ludzie i w ogóle za dużo ich na mapach:/
gringo1000-->Ostatnio widziałem Carbona do ściągnięcia z pułki sklepowej...Nawet trochu już staniał...
Gra rewelacyjna... to pierwsza strategia od Twierdzy która mnie tak wciągneła(ile to już lat:P)...
Jakaś taka zjeba** ta gra nie wiadomo o co w niej chodzi:/...dziwie się że mojemu kumplowi się podobała...
Ta gra jest super... nie ma co jest na pewno lepsza od Most Wanted... chociaż miało MW lepszą grafe...ale grywalnością nie może startować do Carbona...no i te wyścigi w kanionie...mniam:>
Grałem w tą grę jakiś czas temu i strasznie mnie wciągnęła, lecz niestety doszedłem do takiej jakby fabryki na około której jest dużo wieżyczek snajperów i po prawej stronie budynku stał za kratami taki koleś i ja go zabiłem a nie wiem czy powinienem bo potem jak zabije wszystkich w tej fabryce(w środku) to nie mogę wejść do takich jednych drzwi bo nie mam jakiegoś klucza/karty... jak ktoś pamięta co tam trza było zrobić to proszę o pomoc...
Kolejna giera którą chciałem ściągnąć za friko ze stronki i wałek... coś się nie do końca ściągnęło i nie chce tego WIN-RAR rozpakować:((
Dupa ściągnąłem to legalnie ze stronki jako darmówka i nie działa ,a po waszych komentarzach strasznie się na nią napaliłem...
Dobra już wiem...jak się ładuje ludzi na pokład pojazdu...ale nie mogę przejść drugiej misji... nie wiem o co w niej chodzi bo jak już wspominałem mam angielską wersję:< Jakby ktoś był tak dobry i mi pomógł...
Już w na dniach wreszcie zassam gierkę z półki sklepowej...w sumie to siostry mnie namówiły ale pewnie też zagram...gra w to ktoś jeszcze??
Już niedługo wreszcie się doczekam a raczej moje sis...ale nie ważne pewnie też sobie troche w to pogram z nudów...Doktor Etker-> Wcale się nie martwię że mnie zjechałeś to jest Twoja opinia na temat gry...
Pierwsza część mi się nie spodobała(może dlatego że zagrałem w nią o dobre kilka lat za późno ale to moje osobiste odczucie)... w najbliższym tygodniu mam zamiar zakupić tą grę(czekałem aż trochę stanieje)... mam nadzieję że teraz gra przekona mnie do siebie i zagram także w następne jej części:P
Po tym co przeczytałem w recenzji wywnioskowałem że to jest prawdziwy hicior!!!! Ale zauważyłem w powyższych wypowiedziach że jest problem z CD-Keyem do tejże gry, stąd nasuwa się moje pytanie czy po kupieniu na Allegro może się zdarzyć że gościu mi przyśle grę bez CD-Keya??(po prostu że "zapomniał" zaznaczyć że nie ma CD-Keya)... Może ktoś znalazł ten nieszczęsny serial w necie?? Bo z chęcią zagram w tę grę:P
Właśnie mam zamiar kupić tą grę na Allegro po okazyjnej cenie i chciałbym się zapytać czy jest to dobry symulator(czy ma więcej plusów od minusów i jakie to plusy i minusy)...Bardzo proszę o dodawanie opinii...
Mam tę grę i mogę powiedzieć że jest bardzo fajna ale niestety nie chodzi mi na full detalach(chociaż powinna)
Oto moje podsumowanie:
PLUSY
-Licencje
-Realizm
-Jest w niej wzięte wszystko pod uwagę co potrzeba
MINUSY
-Źle zoptymalizowany silnik graficzny
-Jak włączyłem sezon z tymi wszystkimi bajerami(treningi,kwalifikacje,rozgrzewka) to nie udało mi się dotrwać do wyścigu
Ogólna moja ocena to 7/10:P
Elo gra ktoś jeszcze w tą grę...bo mam problem... nie wiem jak się wyładowuje piechotę z pojazdu...mam wersję angielską i dlatego nie mogę się połapać...bez tego nie jestem w stanie przejść nawet pierwszej misji ponieważ jednym pojazdem nie rozwalę 15 jednostek nieprzyjaciela... a po wyładowaniu z pojazdu ludzi, moja armia się powiększy i będę mógł zaatakować bazę wroga... jeżeli ktoś jest skłonny mi pomóc to proszę o kontakt pod numerem gg-> 10170886 lub odpowiedzi tu na forum...Z góry dziękuję:P
Jeszcze dzisiaj będę miał tą grę mam nadzieję że zagłębie się w niej na dłużej...ładna w pełni trójwymiarowa grafika zachęca mnie do bliższego przyjrzenia się tej grze...
Mnie ta gra nie przekonała po prostu mi się nie podoba i już. Może Half-Life 2 zmieni moje zdanie na temat tej serii...
No dzisiaj mi się strasznie nudzi więc jednak zagram w Empire Earth i mam nadzieję że mnie wciągnie na dłużej...
PS. Którą kampanie byście mi proponowali????
Dla mnie ta gra jest przeciętna... jakoś nie strawiłem tego jak się jeździ w tej grze(modelu jazdy)...
Ta gra jest najpiękniejszą pod względem graficznym jaką kiedykolwiek widziałem(teraz Crysis będzie miał na pewno lepszą ale dopiero po 3 latach)... niestety nie przeszedłem tej gry ponieważ jeszcze nie byłem zbytnio doświadczonym graczem...chętnie bym do niej powrócił ale niestety nie mam takiej możliwości(sprzedałem tą gierkę:<)... i kolejnym plusem po grafice jest znakomicie dopracowany kod ponieważ gra hula na max detalach nawet na słabszych kompach...Serdecznie polecam tą grę 9/10->To moja Ocenka:P
Mi się ta gra nie podoba...jakaś taka nijaka...po za tym to w zasadzie zawsze gry na podstawie filmów są do bani...
Nie wiem do końca czy gra jest wporzo bo strasznie niestabilnie mi działa na Xp(SP1)... Jakieś znikające tekstury,problemy z wyświetlaniem kolorów...:<
Pomocy powie mi ktoś jak przejść 3misje...?? tam mam coś zniszczyć...ale nie wiem co i jak...tam są takie małe budynki jak do nich wejdę to tam schodzi się pod ziemię(To jest Egipt)...Zabiłem wszystkich ale dalej nie mogę znaleźć celu misji...Pomocy
Nie wiem czy ta gra jest fajna ponieważ nie spędziłem przy niej zbyt dużo czasu...według mnie Cesar 3 był jednak lepszy:P
Ja jestem fanem RPG a Fallouta nie mogę strawić... Jakoś mi nie podeszła ani pierwsza ani druga część... Tak mówicie że Fallout Tactics jest lepszy to może sobie go spróbuję...
Ja nie rozumiem jak można lubić Fallouta...To jest chyba najgorsza gra w którą grałem!!!!
Jak widzę ta grafę to mi się wszystkiego odechciewa...
Elo mam pytanie czy ta giera pojdzie na AMD Athlon 2500+,512 Ram,GeForce Fx 5200 i AMD Athlon 5000+,1024 RAM,GeForce 6200?? Odpowiednio komp mojego kumpla i mój??
Gra na pewno jest przednia ale nie mam na razie siły do takich gier pokroju Age Of Empires... Grałem ostatnio w 5 tego rodzaju strategii dlatego na razie się za Empire Earth nie łapię...
Na początku gra wydaje się fajna ale potem odkrywa się minusy... brak jakichkolwiek zniszczeń czy nawet zadrapań auta...mało tras(nie po to wydaje kasę na grę aby później ściągać trasy z netu), no i mało tras:/
Może i fajne ale te laski są strasznie sztuczne...kto by pomyślał że każda ma takie wielkie napompowane cyce:/
Ile takich badziewnych symulatorów już było??Odp...Setki jeżeli nie tysiące ten jest kolejnym którego jedynym plusem jest grafa:/
Jedyna rzecz która po obejrzeniu obrazków mi się podobała to dość duże urozmaicenie plansz... tak poza tym to niczym nie wyróżniająca się strategia:p
Za 1zł to nie ma bata żebyś się zawiódł(to prawie jak za darmo)... grafika mi sie podoba, jest w miarę przyjemna dla oka...i jeszcze jedno. Co to jest szeroko rozumiana strategia??
Nie śmiejcie się ale ja nie grałem w żadną część tej gierki choć miałem okazję wiec teraz mam zamiar naprawić ten błąd i może jutro będę ją miał:P
Względem poprzedniej gry tego wydawcy poprawili dość znacznie grafę dodali nowy helikopter i ....w sumie nic więcej i to jest największy minus tej gry:<
Jak na tak starą grę i jeszcze do tego przygodówkę to grafika jest całkiem, całkiem... nie przepadam za tego typu grami ale dzisiaj sobie z nudów w nią zagram i chciałbym aby ta gierca mi pozytywnie się zapamiętała:p
Ładna sceneria a pojazdy nie są jakoś pięknie zrobione(takie jakieś pozbawione szczegółów)... ale pewnie grywalność świetna. Mam pytanko to jest dodatek czy samodzielna produkcja...czy muszę mieć do tego podstawkę??
Grafa trochę kanciasta ale to już stara gra... za to podoba mi się ten bajecznie kolorowy świat...z wielką chęcią w to zagram:P
C&C to najlepsza strategia na rynku(wszystkie jej części są znakomite no i ta ostatnia miodzio) więc nie mów że Earth 2150 jest lepszy... bo poza ładną grafą niczym się nie wyróżnia...
Nie ma obrazków?? Kurde to niech i ktoś powie czy gra jest warta 50zł(myślę że jednak za stara żeby tyle na nią wydawać)... no chyba że będzie znakomicie grywalna to wtedy sobie ją zafunduję:P
Grafika przypomina mi trochę słynne AIR STRIKE 3D...ale to był całkiem inny gatunek gier(bardzo podobne wybuchy w obu grach) ale grafika nie jest taka zła i gra może naprawdę odprężać i odsuwać od teraźniejszych problemów:p
Właśnie sobie sprawiłem tą grę(oryginał i wcale nie drogi bo 15zł) ale nie wiem czy jest fajna... powyższe opinie pokazują że jest warta zagrania więc zaraz ją odpalę i zobaczę czy serio jest warta mojej uwagi...:>
Jak na rok wydania to grafika jest naprawdę ładna zagram w to i zobaczę czy ma to jakąś grywalność...:>
Zawsze mnie interesowały metody pracy tych trzech miejskich służb... fajne są pierwsze 2 screeny prezentujące wypadki(ogólnie grafika bardzo podobna do tej którą widzieliśmy w Simsach 1)...Ale w sumie to chciałbym sobie w tą grę zagrać...:>
Grałem w Earth 2160 i dlatego chciałem zobaczyć jakie były poprzednie części tej gry...a za 5zł to jak za darmo(tyle na Allegro kosztuje)
Właśnie sobie zamówiłem tą grę na Allegro... chyba z nudów... no ale spróbuję w to trochę pograć a nuż mi się spodoba->skoro kolega wyżej grał w to kilka godzin to myślę że mi też się spodoba:>
claudespeed18-> Właśnie dlatego grafika mnie odrzuciła...może jakbym zagrał w to kilka lat wcześniej to odniósł bym lepsze wrażenia...
Ja nie grałem w żadnego DOOMA co nie oznacza że o tej grze nie słyszałem... mam pytanie bo od tego zależy czy sobie ją kupie... Czy ta gra jest podobna mechaniką rozgrywki do Duke Nukema i Serious Sama?? Czy może do jakiejś innej gry?? Bo jak do tych które wymieniłem to jutro lecę do sklepu i kupuję w ciemno....!!!
JESTEM PIERWSZY!!!!!! Ale do rzeczy właśnie mam zamiar kupić sobie Katz 5 i Dogz 5... i nie wiem czy jest sens wydawać na to kasę proszę o jakieś opinie o tejże grze...
Chciałbym się spytać czy gra jest warta kupna bo po screenach fajnie wygląda...ale nie wiem czy jest sens wydawać na nią swoje ciężko uzbierane kieszonkowe...proszę o przybliżenie mi nieco tej gry...
Grałem w pierwsze starcie i zapamiętałem tą grę jako fajny odprężający shooter dobry po przyjściu ze szkoły... jutro albo po jutrze idę sobie kupić tą drugą część aby znowu się odprężyć i mam nadzieję że się nie zawiodę...aha jeszcze jedno fabuła mogła by być chodź troszeńkę lepsza w tej serii gier, bo człowiekowi się nie chce odkrywać jej dziwnych tajemnic czy wątków(powiem w prost ta fabuła jest strasznie płytka co czyni ją także do bani!!!)
Mam tą gierkę od kilku dni i mogę powiedzieć że mi się podoba...
PLUSY
- Grafika
- Ilość Miast ,towarów i naczep
-długość tras(akurat mi to pasuje)
MINUSY
-Brak Radia
-Policja nigdy mnie nie złapała(przez 2godz. ani razu nie zastosowałem się do ograniczenia prędkości)
-Całą radość z długości tras zabija to że nie można zapisać w trakcie misji
-Po co są Hotele??
-Trochę nie dokładna mapa(kilka razy się zgubiłem na początku gry)
Ocena wychodzi więc coś około 8/10
Jakby w Across America były inne państwa to bym nie grał w Convoya...
Dupa zainstalowałem tydz. temu tą gierkę i początek wszystko ok tutorial a kiedy jestem już w światyni i wchodzę do komnaty "zadania"(czy jakoś tak) to mi wywala do Windowsa...(niestety mam nie oryginalną tą grę)... powie mi ktoś co może być tego przyczyną??
Mnie giera do gustu nie przypadła niby ma ładną grafę, dobrą animację, dużo różnorodnych jednostek...są dwa powody dla których może gra mi się nie podoba...
1- Mam wersję....HISZPAŃSKĄ!!!!(nic nie rozumiem)
2- Ostatnio grałem w Age of Empires 1 i 2...i może potrzebuję odpoczynku od takich gier:<
Może jak powrócę do niej za 1 miech to mnie wciągnie...
Pablo_291092-> Pójdzie Ci na tym kompie ta giera... ja mam Procek 2,5, 512 RAM, kartę GF Fx 5200 i mi śmiga na max detalach...
Gra ogólnie fajna przez sieć...grałem też z botami i okazały się posiadać bardzo dobre AI...naprawdę bardzo ciężko się przeciw nim gra jeden fałszywy ruch i leżysz... jestem z tego zadowolony bo nie muszę grać tylko przez sieć i walka z botami też sprawia mi przyjemność:p
Dzisiaj kupiłem sobie tą grę(strasznie droga) odpaliłem i ...zawiodłem się głownie na grafice...przecież to jest straszne jak zobaczyłem w pierwszej misji w Egipcie tych zakładników których miałem uwolnić to(buhaaaha)...oni wyglądali jakby z zapałek ich zrobili... AI przeciwników też jest do bani...stoją i czekają na kulkę...(poza tym to jeden strzał wystarczy żeby zabić:>) Grywalność więc jest przez te kompromitujące błędy wręcz bardzo słaba...myślę że 1 misja na dzień to maksimum które mogę zniesć...!!!
Grałem tylko w ten tenis na PC'ta ale strasznie mi przypadł do gustu...zagrywam się w niego od 3 godz...z przerwą na GOL'a:>