Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości. Co jak co, ale zastraszanie pierwszoklasistów to już lekkie nieporozumienie. Po pierwszej klasie córka przeniosła się do Batorego. I muszę przyznać że była to najlepsza decyzja jaką mogła podjąć. Mówi się że w "najlepszych" szkołach jest wyścig szczurów i wielki nacisk na wyniki. U nas było zupełnie odwrotnie. W Batorym córka ma fajne, zmotywowane do pracy koleżanki, super nauczycieli którym naprawdę zależy na dobru ucznia i świetną atmosferę. Mogę z całego serca polecić.
Dzień dobry, moja córka jest w 3 klasie liceum. Przez pierwszy rok była w liceum Goethego. Tej szkoły zdecydowanie nie polecam, po prostu nie warto. Nauczyciele bez przerwy straszą uczniów, mówiąc że sobie nie poradzą i jak tak dalej pójdzie to wolą nie wiedzieć co się z nimi stanie w przyszłości. Co jak co, ale zastraszanie pierwszoklasistów to już lekkie nieporozumienie. Po pierwszej klasie córka przeniosła się do Batorego. I muszę przyznać że była to najlepsza decyzja jaką mogła podjąć. Mówi się że w "najlepszych" szkołach jest wyścig szczurów i wielki nacisk na wyniki. U nas było zupełnie odwrotnie. W Batorym córka ma fajne, zmotywowane do pracy koleżanki, super nauczycieli którym naprawdę zależy na dobru ucznia i świetną atmosferę. Mogę z całego serca polecić.