Oj grało sie godzinami grało. Dalej się gra z kuzynem na lanie w sumie ;D
Tak szczerze to ja po prostu staralbym się jak najszybciej dorobić. Pomaganie sąsiadom / ulotki / roznoszenie gazet / truskawki no po prostu cokolwiek i składać to bardziej po kryjomu wiadomo. A potem kupić sobie laptopa. Wiem że komp lepszy ale w takim przypadku tylko łapek wchodzi w gre. Grałbym wtedy po prostu po kryjomu. Wyrobiłbym sobie nawyk zamykania drzwi jak gram. Znalazłbym dobra skrytkę i też np. więcej grał wieczorami. Staralbym się też przetłumaczyć rodzicom że to za mało a granie to moje hobby itd. ale wiadomo niektórzy mają ograniczone myślenie co do tego. ZAWSZE JEST JAKIEŚ WYJŚCIE
Jeżeli komuś sie tnie ta gra to wystarczy zmniejszyć odległość renderowania trawy i cienie powinno wtedy chodzić płynnie