Drodzy, zapominacie wszyscy o Thiefie... Zwłaszcza jedynce, która jest właśnie najlepsza grą wszechczasów ;->
Takich przeżyć, ciarek na plecach, strachu i niesamowitego klimatu nie spodziewajcie się w żadnej innej grze FPP...
Byłoby fajnie :-) Pamiętam, że włączałem Turricana czasami tylko po to, by (dzięki odpowiedniemu tipsowi) właśnie posłuchać muzyki...
T_D_i, DjPeja10 ------> zagrajcie w Katamari, to zrozumiecie że tutaj nie liczy się fotorealistyczna grafika, lecz pomysł, fun i klimat. A te trzy elementy w przypadku serii Katamari są super (pod warunkiem, że ktoś lubi japońskie pojechane pomysły oraz wykonanie)
Shivering Isles to DRUGI oficjalny dodatek do Obliviona. Pierwszym jest Knights of the Nine i w wersji na PS3 od razu będzie zaimplementowany do podstawowej wersji gry.
pół roku to musisz wytrzymać do prezentacji... w japonii gra będzie pewnie za rok, a w Europie za następne pół... Tak więc półtora roku czekania na wersję EU...
DonKaczorek -----------> czy mógłbyś uzasadnić, w jakim sensie Sony olewa użytkowników PS1 lub PS2? A może jesteś użytkownikiem PS3 i czujesz, że firma Sony ma Cię z dupie, gdyż kilka miesięcy po wypuszczeniu konsoli nie ma na nią dziesiątek wspaniałych gier? Albo może jako mieszkanieć Europy powiesz inaczej: PRZED europejskim STARTEM PS3 nie ma na nią dziesiątek wspaniałych gier?
Może jednak faktycznie Sony ma wszystkich userów Playstation w tyle przez to, że broni swojego imienia... Faktycznie, to typowe postępowanie kogoś, kto ma innych gdzieś...
Chyba rację ma futureman w swoim poście... Pewnie większość negatywnych postów piszą ludzie, którzy:
- NIE WYTRZYMALI i kupili już Xboxa360, a mamusia nie da pieniążków na drugą konsolę,
- osoby, które mają Xboxa360, gdyż jest złamany i mają gry za friko. A 300 złotych za oryginał nie chcieliby płacić...
A polak gdy ma rzecz nr 1 i prawdopodobnie nie będzie miał rzeczy nr 2, to choćby ta druga była 2x lepsza, w jego oczach będzie 2x gorsza od tego, co ma. I wszystko, co z tą rzeczą jest związane...
Tylko że na Xbox360 Oblivion chodzi w 720p, a na PS3 ma być w 1080p... Do tego panowie z Bethesdy podobno mówili coś o dużo lepszych teksturach. Jeśli to się weźmie pod uwagę i możliwość, że tekstury nie są kompresowane, to faktycznie wczytywanie z z płytki mogło nie być za szybkie ze względu na ilość danych.
W takim razie (jak napisano wyżej) tekstury i inne elementy wymagające ciągłego wczytywania powinny być na HDD konsoli... Dublowanie danych na BluRay dla mnie (niestety jako laikowi) wydaje się troszkę bez sensu, zwłaszcza że PS3 w każdej konfiguracji posiada dysk twardy.
Powodem problemów teoretycznie może być to, że gra nie była pisana od początku na architekturę PS3, ale jest portowana z Xboxa360, na którym musiała chodzić tylko z DVD, bez możliwości instalowania. W takiej sytuacji możliwe jest, że z powodu lenistwa programistów na PS3 sposób ładowania pozostał ten sam...
O tym, że Oblivion będzie wydany na PS3 dowiedzieliśmy się kilka miesięcy temu. Jeśli więc w miarę niedawno zaczęli robić wersję na konsolę Sony, to nie jest dziwne, że aby wypuścić grę jak najszybciej, chłopaki z Bethesdy poszli na skróty i nie zmienili za dużow silniku gry w porównaniu do Xboxa360...
Mogliby zrobić na Playstation 3 nową wersję Turricana. Na Amidze wyszły 3 części serii, dwójka jest jedną z najlepszych gier z ówczesnego okresu. Bardzo dobre połączenie platformówki ze shooterem + super muzyka
Wydaje mi się, że wszystko będzie zależało od wsparcia sprzętowego i programowego... Jeśli do PS3 będzie można używać klawiatury i myszki, to jak dla mnie Linuks będzie to super sprawą a sama konsola pełnoprawnym komputerem. Jeśli planują wydać na PS3 Open Office'a, to można się domyślać że będzie można nabyć też klawierkę. A na świecie ludzi, którzy chcą być 'trendy', lub 'oryginalni', chwaląc się znajomym że mają coś innego niż pieca jest nie tak mało...
Mi osobiście bardzo pasuje koncepcja posiadania komputera (a tak od początku PS# jest nazywana przez Sony), w którym nie muszę co rok zmieniać części sprzętu, by mieć możliwość pograć w jakąś nową grę w pełnych detalach.
Heh... pamiętacie moduł, w którym jakiś amigowiec śpiewał o Atari ST?
Refren był bardzo ciekawy i ze względu na skomplikowanie treści dosyć trudny do zrozumienia...
Brzmiał dokładnie tak: "Atari Estee... Jeee, jeee, jeee" ;->
albz74 ---------> mam nadzieję że tak będzie. Od wielu lat czekam na coś takiego - sprzęt do grania z zamkniętą architekturą, dający dodatkowo możliwość odpalania aplikacji oraz pisania swoich. Coś pięknego :-). Może pojawi się nawet na PS3 nowy FastTracker ;->
gazor --------> jasne, że Zak MCKraken jest dostępny po angielsku. Ale tu mowa jest o 2 części. :-) Nie znalazłem niestety nigdzie wersji "cywilizowanej", czyli angielskiej...
Obawiam, się, że z Zac McKracken 2 skorzysta nie za dużo graczy z Polski, gdyż jest on po niemiecku...
Zamiast jakichś walk smoków mogliby zrobić nową wersję Turricana...
Czekam na to od lat...
Mój komentarz jest do pierwszego zdania. Oczywiście zapowiedzi a nie recenzji... :-)
Jak dla mnie - recenzent powinien choć "trochę" znać historię branży gier... Jeśli jest młody (a na to wygląda), zanim się za zabiera za pisanie, niechby troszkę uzupełnił informacji w w/w zakresie...
Sytuacji, gdy developer bierze się za niezgłębiony przez siebie dotychczas gatunek i okazuje się to strzałem w dziesiątkę było niemało...
Wymienię tylko:
- Digital Illusions - najpierw bilardy (Pinball Dreams, Fantasies, Illusions), potem Battlefieldy
- Microprose - głównie różnej maści symulatory, potem np. UFO
- Codemasters Software - najpierw seria Dizzy, teraz np. seria Colin McRae
Od razu przechodzi ochota na czytanie takiej "profesjonalnej" recenzji...
Nie chodzi mi o ty, by recenzent był chodzącą encyklopedią - znającą wszystkich developerów, wydawców i wydane przez nich tytuły, potrafiącą podać rok produkcji, typ gry a może nawet sposób jej przejścia ;->. Recenzując gry chce być dla czytelników autorytetem, dlatego choćby podstawowa wiedza na temat historii gier by się przydała... By starzy gracze nie czytali takiej recenzji z drwiącym uśmiechem na twarzy...
Gry nie zaczęły się wraz z Doomem 3...
Jeśli to była jedyna dobra gra na Amigę, to dziś nie ma wcale dobrych gier... ;>
Największ emocje jak dotąd wzbudził we mnie Thief... Na sam dźwięk głosów zombiaków bałem się ruszyć, a gdy mnie goniło kilku, to ze strachu przechodziły mi ciarki po plecach :)
Najlepszy klimat z jakim się do tej pory spotkałem...
Są może jeszcze horrory, w których atmosfera jest jeszcze bardziej gęsta, ale nie lubię grać w tego typu gry.... Po co dostać zawału... ;D
A śmierć Aeris? Smutne, ale nie aż tak... Chyba byłem za stary w czasie grania w FF7 ;>
Panowie, zobaczcie te obrazki w lepszej rozdzielczości na innych stronach, a sami dojdziecice do wniosku że to są prawdziwe screeny z gry. Jako że niektóre są z efektem rozmazania dalszego czy środkowego planu, więc w niskiej rozdzielczości wygląda to jak artwork... Jednak w oryginalnej wielkości screeny robią wrażenie... Z ciekawości wszedłemna gamespota i szczęka mi troszkę opadła... wydaje się że tam są oryginalne screeny, nie skany...
To dorzucę następną fajną serię - Ishar. Zwłaszcza najlepszą część drugą, która zrobiła na mnie swego czasu piorunujące wrażenie...
Poza tym poprzednik serii - Crystals of Arborea...
Można by dorzucić jeszcze kilka bardzo dobrych tytułów, ale albo były w innych realiach (SF), albo wydane w późniejszych latach...
U.V. Impaler ----->
Ok, ale wpisywać się tylko po to, by ściągnąć jedną grę, a potem cały czas dostawać jakieś niepotrzebne informacje...
Poza tym, na tylu stronach człowiek już jest zarejestrowany, że w końcu w pewnym momencie coś w głowie mówi "Dość!" ;)
Po co ten news, skoro by ściągnąć plik z grą trzeba być w "klubie" Codemasters...
'humanity' raczej bym przetłumaczył jako 'człowieczeństwo', a nie 'ludzkość'...
moneo ------------> nie oceniaj innych przes swoją osobę... Chodziło mi o to, że gdy np. 2 raz grasz znając już miejsca, gdzie przebywają odpowiedni nauczyciele, to mając kaskę i mając odpowiednie dopalacze statystyk postaci uczysz się na maxa w kilka momentów...
Heh... mam nadzieję że w Oblivionie nie będe masterem w kilku dziedzinach po 4 godz. gry...
Thief 3 ma w Polsce wyjść w oryginalnej wersji językowej, więc nie masz na co czekać... Jeśli słabo znasz język angielski to w czasie misji przejdź do menu i obejrzyj briefing. Tam prostym językiem i skrótowo opisane są zawsze cele do spełnienia...
Zodiac ------------> Dokładnie. Ja też czekam z graniem w Thiefa na patcha... Wtedy zmierzam go jeszcze raz zacząć...
-------------------> Mutant z Krainy OZ.
Na pewno nie tak grafiką, jak KLIMATEM i sposobem rozgrywki. Poza tym dla jednych najlepszy jest Arcanoid, dla innych Quake2, a dla trzecich Thief... Czy to trudno zrozumieć?
Wreszcie!
Jak dla mnie to najbardziej wyczekiwana gra tego roku :-)
Skończyłem w tym tygodniu...
Na początku byłem zajarany jak większość - w myślach dawałem tytułowi 9 na 10 punktów. Lecz wraz z postępami w grze nachodziły mnie coraz większe wątpliwości co do przełomowości tytułu... Oprócz grafiki, która robi naprawdę baaardzo pozytywne wrażenie nie ma tego "czegoś", dzięki czemu Far Cry mógłby być zapamiętany jako gra przełomowa... Repertuar wrogów, broni jak i pojazdów za duży nie jest... Interakcja też średnia. Np. szyby zachowują się jak w Quake 2, czyli nie można ich rozwalić nawet z rakietnicy...
Grając - myślałem: "Pewnie za chwilę gra mnie czymś zaskoczy", lecz tak nie było... Oczekiwałem na końcu wykańczającej, długiej i bardzo trudnej walki z jakimś mega-hiper-super-mutantem, lecz tak naprawdę takiej walki nie było... Walki to było po prostu więcej tych samych przeciwników... Z kolei (przed)końcowy zmutowany boss okazał się taki sobie... W Painkillerze z bossami MIĘDZY ETAPAMI walczy się kilkakrotnie dłużej, szukając przy okazji metody ich wykończenia, bo każdy jest inny i załatwić go trzeba w inny sposób. Czegoś takiego w Far Cry nie uświadczysz nawet na końcu rozgrywki. Kilka strzałów i po sprawie...
Fajne jest chowanie się w gęstwinach zieleni, lecz przechodzenie przez gałęzie, a nawet cienkie konary jest conajmniej śmieszne...
Tak więc, w tej chwili Far Cry jako grę oceniam najwyżej na 7 punktów... 10 punktów na pewno dałbym za grafikę, lecz poza silnikiem gry reszta jak dla mnie jest średnia...
Tytuł gry to "Medieval Lords: Kingdom Under Siege". Swoją drogą zapowiada się całkiem ciekawie...
Procek taki sam, jak w Amisi 500 a prawie podtaktowany do szybkości A1200, która ma 14,32 MHz (tylko że to już Motorola 68020, a nie 68000). W tamtych czasach kupowało się kartę turbo albo szybszy model ,anie było czegoś takiego jak overclocking...
To były czasy...
massca ----> Nie mam nic do wspierania swoich innych tytułów przez wydawnictwo. Podobne reklamy są w innych tytułach prasowych, ale fajnie by było gdyby naprawdę było więcej tekstów, i to dobrych. Fakt jest taki, że na razie gazeta nie jest za obszerna, jeśli chodzi o ilość stron. Nie dość, że część z nich zabrana jest na reklamy, to jeszcze dalsze są "skradzione" przez całostronicowe "informacje" o innych tytułach wydawnictwa... Okazuje się, że samych tekstów nie jest "aż tak dużo, jak moglibyśmy się spodziewać"... Rozumiem, iż w razie gdyby TS się nie sprzedawał, to wydawnictwo chcąc ewentualnie stracić jak najmniejsze pieniądze wypuściło numer 10/2002 z taką ilością stron, ale w następnych numerach chciałbym się spodziewać zwiększenia ich ilości, a "informacje o innych tytułach" mogłyby na przykład być 2 lub 3 na jednej stronie... Przecież i tak je zobaczę, nie muszą być takie wielkie...
Paszczak --------> Tak, ale miło jest mieć co prawda "gazetowy, ale oryginał :-) A tak już napisał Dakota12, na Thiefa dużo gości sobie ostrzyło ząbki (i ja byłem wśród nich, chociaż skończyłem oba Thiefy i full fan-misji).
massca - co to jest w takim razie ?Nawet jeśli te tytuły są innymi pozycjami tego samego wydawnictwa, i oczywiście nieodplatnie zamieszczono je tylko w celach "informacyjnych", to dla mnie to dalej jest reklama... Chyba że to co innego... W takim razie mnie oświeć...
Reklamy POPCORN, AUTO SUCES, PLAY, KOMPUTER ŚWIAT FILM , KOMPUTER ŚWIAT EKSPERT - może niech będą dwustronicowe, bo na razie są za małe ;-D
Pierwsze wrażenia?... Niestety, żadnego powiewu świeżości nie zauważyem... Standard... Następny typowy "growy" tytuł...
Dział TAPETA - mi osobiście całkowicie się nie podoba - parę screenów i trzy zdania tekstów... Więcej konkretów i mniejsze screeny - w końcu gaszeta ma być do czytania, a nie oglądania... Rozumiem - sama nazwa działu... ale to niestety nie to...
Dział RAPORT - OK
Dział WERDYKT- dlaczego wszystkie recenzje są na jedną stronę ? Na temat bardziej innowacyjnej, ciekawszej pozycjio mogłoby być troszkę więcej, natomiast o gniocie mniej napisane... Nie tak sztampowo, sztywno...
Działy TECHNO, VARIA, MAGAZYN, TYLDA - OK, a miejscami nawet bardzo fajnie :-)
Cubituss -----> Mam (jak i pewnie wielu innych) nadzieję, że po kilku kolejnych numerach pisma nie będą to listy smutne i refleksyjne, ale pełne optymizmu, może nawet "hiphiphurralizmu" ? :-)
Sir Haszak ---------> Czyżbyście, przed pojawieniem się pierwszego numeru pisma, dstali już kupę listów od zachwyconych czytelników ? ;-)
Cubituss ---> Hi hi :-D.
Co do Twojej odpowiedzi dla Trapeza, to jeśli rzecz się ma tak, jak piszesz, to też już nie mogę się doczekać :-)
Cubituss - Rozumiem. Rozumiem też, że oczywiście nie jest możliwe uszczknięcie niczego z tajemnicy tytułów... ;-)
Dagger - jak dla mnie, to logo jest ok :-) Więcej, jak dla mnie cała okładka jest zrobiona z zachowaniem klimatu starego TS-a
Cubituss - Czyżbyście mieli już zaplanowaną zawartość płyt na kilka następnych numerów pisma ?
Jeśli uda Wam się spełnić przedstawione na wstępie założenia, to wielu "starych" graczy znów sięgnie do kieszeni po pieniążki... Dla mnie osobiście już od bardzo długiego czasu brakowało pisma o takim profilu... Jeśli raz na jakiś czas kupiłem gazetę, to nie dla tekstów, lecz dla pełnej wersji gry... Mam nadzieję że teraz to się zmieni, i płyty będą tylko dodatkiem, a nie główną siłą motytującą do zakupu (oczywiście fajnie by było, gdyby cały czas były dodawane tytuły pokroju "Thiefa" - chodzi o jakość, a nie typ gry). Podobnie, jak już pisali wielokrotnie inni na tym forum, mi też się łezka w oku kręci, gdy przeglądam stare numery TS-a... Pozdrawiam całą ekipę :-). Nie zawiedźcie nas, chłopaki !!! :-)
LFB ---------> tak, ale Mastyl napisał o jedynce Gothica. O dwójce nie byłoby sensu nawet polemizować, gdyż po prostu nikt w Gothica 2 jeszcze nie zagrał (oprócz kilkunastu screenów oraz kilku informacji nic na temat Gothic 2 nie wiadomo), a w Morrowinda dopiero stosunkowo krótką chwilę niektórzy (w tym ja, hłe hłe) mieli okazję pograć... Trzeba być przynajmniej w połowie jednej i drugiej gierki by móc je porównać... Jednak (jak napisał Dakota12) są to w dość znacznej mierze różniące się od siebie gierki, skierowane według mnie do troszkę innego typu odbiorcy. Gothic jest prostszy, z chęcią sięgną po niego również młodsi gracze, z kolei Morrowind skierowany jest raczej do "troszkę" starszego odbiorcy (choćby np. ze względu na dużą ilość tekstu w grze).
Mastyl ----------> gdyby Gothic był tylko dobrą rzemieślniczą robotą, to nie byłby przez niektórych (np. redaktorów znanego HTTP://WWW.RPGDOT.COM) uważany za najlepszego RPG zeszłego roku. Na tle nawet najlepszych zeszłorocznych gier cRPG (Wizardry 8, Arcanum) Gothic wyróżnia się innowacyjnością, tchnie nowy powiew do gatunku, ma "coś" czego nie ma wiele nawet uznanych serii... Dlatego chociaż może nie jest zbyt rozbudowany w niektórych elementach (np. nie za dużo tekstów), to jednak mi osobiście (i wielu innym osobom) nie przeszkadzało zachwycać się nim, jak już dawno żadną grą (co oczywiste, zwłaszcza robi wrażenie świat gry)... Gothic to nie tylko rzemieślnicza robota...
Ukończyłem demko, i...... jestem pod wrażeniem :))). Bardzo mi się podobało i chcę więcej !!! Swallower był dosyć upierdliwy, ale używając Cherry Bomb's przez maginię udało mi się go ubić... Poza tym miałem już do tej pory pozbierane wszystkie artefakty, i niejako zostawiłem go sobie na deser. Czekam na pełną wersję tego tytułu, w tej chwili to jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gierek...
Yazoo ----------> nie marw się, narażę się z tobą :))). Mi się też bardzo podoba, ale i tak wolę Thiefa :)))
W tej misji nie wejdziesz. Dopiero parę misji dalej będziesz mógł ją odwiedzić i powiem jedno - niezła :)))