Powinny być prawne regulacje dające możliwość oznaczenia tekstu, obrazu, filmu, kodu itd jako nie do użytku przez AI i duże kary za złamanie tego. To całe AI tylko kopiuje i udaje, że to jego więc to jest po prostu hurtowe piractwo, nic więcej.
Tak się zastanawiam jak to całe AI pójdzie w teren zrobić relację dziennikarską. Pojedzie na wojnę i ją opisze. Chciałbym zobaczyć jak robi testy nowego samochodu i opisuje wrażenia z jazdy oraz wygodę użytkowania. Ciekawe jak mu pójdzie recenzja filmu albo gry komputerowej. Jedyne co to potrafi to kopiować coś z internetu, trochę w tym pomieszać i udawać że to jego.
Komunikatory klienta gry są słabe. Jakość dźwięku jest gorsza a tłumienie szumów tragiczne. Do tego często na kanałach takiego Discorda są ludzie którzy akurat nie grają ale rozmawiają. Osobiście lubię się wbić na kanał i posłuchać jak idzie kumplom rozgrywka, albo zapytać czy będzie miejsce w następnym meczu. Do tego gramy w różne gry i skakanie po różnych kanałach jest upierdliwe a tak siedzimy razem na Discordzie i tylko zmieniamy grę. Kanały klienckie gry są do gadania z randoomami.