Witam gram sobie Kastylią (teraz to już Hiszpania) i bawię się w kolonizowanie
właśnie robię kolonie w Oceanii by z tamtejszych trade nodów brać dukaty tylko że by zdobyć prowincje z bonusami do handlu oraz by mieć zadowalający trade power potrzebuję odbić prowincje od tubylców tylko że gdy przyśle tam moje wojsko będę dużo słabszy w Europie oraz Transport będzie długo trwał a moje wojska w koloniach do tłumienia powstań tubylców nie starczą na wojny z tamtymi państwami
I tu moje pytanie czy da się jakoś zwiększyć prędkość tego transportu oraz Czy da się skrócić czas podróży kolonizatora (tamte regiony to już ponad 400 dni)

ja miałem możliwośc kolonizacji jakieś 5 lat temu (5 lat oczywiście w grze) lecz najbliższe miejsce było oddalone o 288 a ja miałem max chyba 140 (bo idei 240)
co do wspólnej gry to można by zrobić jakiegoś discorda i tam ewentualnie zapraszać kto byłby chętny
no i jak wyjść z takiej sytuacji ? (zdjęcie)
i do tego jak na początku wygrać wojnę z Anglią ? teraz ma małą flotę to bym ją zmiażdżył ale nie sojusz z Austrią a co,na początku gry nie mogę przetransportować wojsk na wyspę Angli (można to tak w ogóle nazwać ?) bo mają flotę 2razy większą ode mnie nie licząc floty Portugali z która maja sojusz wtedy
dobra już robie kolejną gre bo tutaj mam przegrane z kastylią do 50%
masz pomysł jakim krajem grać ? który jest dosyć dobry w kolonizowaniu lecz do tego ma silną armie
ewentulanie jakimś słabym/jednoprowincjowym panstwem nadmorskim po czym przenieść sie na kolonie
Gram Francją myślę sobie ze zaatakuje kastylie przecież mam więcej wojska od niej
Kij z tego przegrałem 2 bitwy gdy miałem 2 razy więcej wojska od niej i do tego ona miała minusy za przekroczenie rzeki
To i tak nie zmienia że napisałeś o początku gry nie wiedząc nawet jakie mam doświadczenie
Nie wyciągaj wniosków gdy mnie nie znasz
Mam w eu4 przegrane już 100godzin
Dotychczas ani nie interesowało mnie to co robią moi sojusznicy wystarczało mi że zajmują prowincję lub po prostu ich nie potrzebowałem
Jakiej kampanii? Narazie planowałem po prostu zrobić Jerozolimę
Gram sobie knightami (knightsami?) myślę że zaatakuje byzantium bo przecież przed chwilą Wenecja zaproponowała mi sojusz (wcześniej planowałem zaatakować chwilę po ottomanach) więc wypowiedzialem wojnę
Całe moje 7 tysięczne wojsko padło więc myślę że przecież Wenecja ma przewagę 2 do 1 więc wygra
Właśnie myślę
10 tysięcy do Konstantynopola
Potem nawet nie ruszyła tego wojska
Zaproponowałem biały sojusz bo potem byłoby tylko gorzej (war score by spadał)
Mam 6 lat sojuszu
Jak takim sytuacjom zapobiec? Mam dlc Res publica
Womens in history
I jakiś darmowy z steam na muzykę

Witam mam pytanie
Czy dobrym wyborem było nie oddanie ziem HRE ? potrzebuje jeszcze 8 prowincji by zrobić Rzeczpospolitą a nie mam gdzie się zbytnio rozrastać
Witam wie ktoś jaki powinienem mieć stack armii grając Hiszpanią ? Niedawno na Yt widziałem poradnik i tam gościu mówił że dla krai z technologią wschądną najlepszy (czy jakoś tak) jest 8/2/5 z których można zrobić 16/4/10
Z Ottomanami miałem sojusz ale go zerwalem jak cały czas zaciągali mnie do wojny z mame luksami (czy jakoś tak)
na razie wgryzam się w Maroko jak widać na mapie a potem jak dojdę to środka afryki tam gdzie kończy się Maroko to albo kraje afrykańskie albo Tunezja ewentualnie kraje z półwyspu Apenińskiego czyli Florencja i jakieś tam państwo które ma jedną prowincję a potem kraje z północy dzisiejszych Włoch lecz niektórzy mają sojusz właśnie z np Prowansją część tych terenów zajmuje też Austria
Jest możliwość sprzedania Prowincji Lecz czy jest możliwość Kupna ? to była by dobra rzecz
Z Maroko przy każdej wojnie biorę po 2-3 prowincję by powstania mi nie przeszkadzały i mógł z nich spokojnie robić narodowe i nawracać przez misjonarzy lecz też nie mogę brać więcej bo już informacja że może powstać koalicja przeciwko mnie i że wzrośnie mi dużo agresywnej ekspansji

Tutaj macie aktualną mape europy
Heh Anglia została już zniszczona przez Francję i Szkocje
Wstawie tu niedługo ss z mapa Europy by nie było właśnie takich sytuacji
Ostatnio jak miałem wojnę z Prowancją to Austria nie spieszyła się mi pomóc
Z Rosją sprobóję jak chcesz moge zrobić ss mapy Europy
Witam mam problem ponieważ Francja, Prowancja i Polska maja sojusz
Każdego z osobna bym pokonał (polska za daleko więc nawet bym się w najbliższym czasie za nią nie brał) tylko jak rozwalić ich sojusz bo oni w między czasie się rozrastają a jedyne miejsce gdzie mogę się rozrastać to kolonie i Afryka
Jak się pewnie domyślacie gram Hiszpanią i jest rok 1635 (chyba)
Z tego co powiedziałeś jedyne co zrozumiałem to to że armia bez dowódcy jest bezwartościowa
Nie mogę im jakoś pomóc? Bo po twoich radach mam prawie 2k dukatow i chyba 7 na + miesięcznie
Ile lat może im to zająć?
W sumie te 2 po 5 niezbyt mają jak się rozrosnąć bo 1 ma po 1 stronie moja kolonie w Meksyku a po drugiej kolonie francuskie a ta kolonia w Meksyku ma po 1 stronie kolonie w Kolumbi a po drugiej państwo Itzu czy jakoś tak które jest moim wasalem (użyłem kodów by wyboostować opinie)
Możesz mi powiedzieć dlaczego nie mogę sobie poradzić z taką np Francją która ma 50k armii Max gdy ja mam 60k + do tego po jakieś 5k armii w każdej koloni by pomóc im w razie buntów i z taką armią mam 2 miejsce na świecie zaraz po Osmanach którzy są moimi sojusznkami
Kolejne pytanie czy te państwa kolonialne same się rozrastają? Mam w 3 regionach (2 po 5 prowincji w Kolumbia i Meksyku i 1 po 10 w tym La coś tam które znajduje się na południu południowej Ameryki) i w ogóle się nie rozrastają chyba że sam coś skolonizuje
by powstało państwo kolonialne to te 5 prowincji musi być w jednym regionie kolonialnym ? bo zrobiłem 5 koło siebie i zdziwiłem się czemu się nie robi a potem zobaczyłem że 2 prowincje są w regionie kolonialnym kolumbijskim czy jakoś tak a 3 w regionie kolonialnym meksykańskim
W 1530 roku wyświetlił mi się event z 1503 bo wtedy zrobilem swoje kolonie
No jest w tej Unii lecz unia a Hiszpania to jednak jest różnica
W sumie spoko się odkrywa te lądy takie miłe uczucie jest
Niby wiesz co tam się znajduje ale jednak jest ciekawe
Buduje siatkę szpiegowską w florencji bo chce claimy bo mam misję by mieć 5 prowincji w regionie Włochy
Jak ja jeszcze nie ogarniam jak się używa kolonistów a Hiszpanii nie mogę mieć bo jak pisałem potrzebuje 100legitymizmu (mam 67) i 10 poziom administracji a mam 4
Zrobiłem to co powiedziałeś z handlarzami i aktualnie mam 2 dukaty na plus ale nie wiem jak to będzie potem ale jak myślisz czy jeśli zaatakuje Portugalie (mam z nią sojusz więc najbliżej za 5 lat atakować) i wezmę od niej prowincję która jest na 2 miejscu w produkcji w Portugalii to zwiększy mi jakoś specjalnie zarobki z handlu? Potem planuje dokonać całkowitej aneksji Portugalii bo aktualnie ona ma 1 miejsce w handlu w Sewilli (w sumie jesteśmy prawie po tyle samo z tym że na moment moja siła handlu wynosi 125.4 w zaokragleniu a Portugali 128 w zaokragleniu
A to co pisałeś z handlem dalej "działa"
Gre kupowałem na g2a i niby na steam pisze że mam dlc "womens in history"
Przypadkiem nie mówisz o grze z dodatkami? Bo w podstawie są zakładki gospodarka i handel
Tak samo nie mogę ustawić gdzie ma transferować siłę handlu tylko by po prostu to robili
A nie musze w Sewilli kogoś ustawić by zbierał? Czy, to automatycznie się robi
Możesz oszacować ile na tym zarobie?
Ryokosha
Kupcy w safi i Tunis mają czerpać zyski z handlu czy to drugie?
Może głupie pytanie ale jak się bierze łapówki
Witam macie jakiś sprawdzony sposób na zdobycie w dosyć szybki sposób legitymizmu? Oraz pkt Administracyjnych dodatkowo możecie powiedzieć jak rozmieścić kupców by zyskiwać jak największe zarobki
Gram kastylią legitymizm (mam 67pkt i 0,17 na rok) i pkt administracyjne zbieram by stworzyć Hiszpanie
Doradców dobrych zatrudnić nie mogę bo z 1 na pkt administracyjne już ledwo wyrabiam gospodarczo jeżeli to potrzebne to jest 31 stycznia 1491
Jakis zaawansowanych technik mi nie podawajcie bo jak możecie sądzić po grze kastylią jestem paczatkujacym graczem