Tak się składa, iż grałem we wszystkie części Age of Empire, począwszy od AOE 1 w 1998r. (wstając wtedy o godz. 6.00 żeby zapolować na słonie i przeciągnąć na swoją stronę jednostki za pomocą słynnego wololoo ;) Potem w AOE 2 i 3. Nie wiem ile razy przechodziłem AOE 3, myślę iż kilkanaście razy. Najlepsza częścią jest oczywiście AOE 3 DE. Zawiera kilka głupot typu atakowanie przez żołnierzy cywilizacji, która się poddała, ograniczona liczba jednostek do 200, ograniczona liczba kart w desku do 20, zbyt mała liczba map, itp., ale mimo gra jest fenomenalna pod względem grywalności. Jednostki są dopracowane i indywidualne dla każdej cywilizacji.
Odnośnie AOE4 to niestety wielki zawód. Grafika jest "cukierkowa" jak dla 3 latków. Chyba była robiona na telefon, a nie Pc. Jednostki są zbyt duże w stosunku do budynków i zbyt mało szczegółowe. Ponadto twórcom zabrakło pasji w tworzeniu tej gry. Gra nie ma klimatu jak poprzednie części. Generalnie nie chce mi się w nią w ogóle grać. Nie jest warta swojej ceny. Daję 1/10.