
Cześć. Pytanie mam do graczy DIV. Znalazłem juz drugi raz coś takiego. Nie wiem co to jest. Czy nic istotnego czy jednak coś co zapamiętać że tu się mieści
Bond nigdy nie był Dżentelmenem. Traktował kobiety przedmiotowo. Dla swoich uciech lub wykorzystywal do wykonania misji. Pranie po buzi co niektórych Pań to tez nie jest cecha dżentelmena
Co do starych Bondów. Dla mnie najlepsze
Na Brosnanie się skonczył klimat Bondów poprzednich. Stworzona zostala nowa postać na potrzeby nowych czasów. Bond/Craig zwłaszcza w Casino Royal oddał dla mnie Bonda jakim mógłby być w rzeczywistości. Bezwględny M***f***
Najlepszy Bond jako film. W tajnej słuzbie jej królewskiej mości. Lazenby wyśmiewany przez wiekszość dla mnie super sie sprawdzil. Miał braki aktorskie akcent trochę z czapy ale dał klimat i niepowtarzalnego Bondziaka. No i piękna Tracy Bond. Niepokorna, wyzwolna kobieta.
Wyspa złoczyńców i Templariusze najlepsze ekranizacje. Reszta do było dno i wodorosty oraz obraza dla autora ksiażek
Obawiam się że ten netflixowy będzie podobnie spartaczony
Dodam wam taki smaczek ze John Doe w USA to taka osoba jak u nas NN. Czyli nikt tak na prawdę w tym filmie nie był spersonalizowany jako killer. Mogł nib byc każdy i nikt. Ten facet nie istniał dla normalnego świata. I gdyby sam się nie poddał a ostatnie dwa grzechy nie wziął na siebie to by po 7 morderstwach zniknął i sprawa by była nie wyjaśniona
Ten co oglądał film a nie lampił się w telefon i rzucał okiem w TV to bez problemów kadr wyłapał. Obecne oglądanie filmów zwłaszacza w domu to z telefonem przed nosem. Dlatego chyba treaz ciężko o dobre kino typu właśnie se7en