Tak się składa że w grudniu kupiłem przez allegro dysk ssd cena dobra transfer normalny jak na ssd,rozpakowałem i schowałem tak poleżał do połowy stycznia.Potrzebowałem przenieść dane z laptopa w celu ochrony danych( instalacja win 11) ku mojemu zdziwieniu dane kopiowane na dysk znikły myślałem że to błąd więc jeszcze raz powtórzyłem czynność, tym razem dane znowu znikły więc otworzyłem obudowę dysku i co w środku? karta sd z przetwornikiem w celu przekłamania pojemności dysku,wszystko pięknie przyklejone klejem na zimno.Niestety rynek jest pełen chińskiej tandety i często padamy ofiarą oszustw
Co za bzdury s23ultra robi świetne zdjęcia, po prostu ktoś tu zazdrości