Szczerze polecam wymienione przez Jordana Kentucky Route Zero. Dorwałem ostatnio w Humble Bundle i klimat jest nieziemski. Zazwyczaj nie grywam w przygodówki, ale ta przyciągnęła mnie swoim gęstym, surrealistycznym klimatem.
Logika TV Gry: Nie robimy gameplayów bo to zbyt youtubowa formuła, a my przecież jesteśmy poważnym serwisem. WTEM videoporadnik do Paladins (???).
Moim zdaniem branża w tej chwil potrzebuje dobrego psychologicznego horroru na kształt SH2 i dałoby się takie coś zrobić. Taka mentalna podróż po ciemnych zakątkach świadomości w zupełnie innym ujęciu mogłaby teraz odnieść spory sukces, zwłaszcza że żyjemy w czasach, gdzie gracz jest coraz bardziej dojrzały. Zamiast jednomyślnego studia wystarczałoby, żeby grą zajął się prawdziwy wizjoner. Tu marzy mi się, żeby kolejny projekt Kojimy okazał się czymś takim, albo żeby From Software zajęło się taką tematyką.
Zapomniałeś napomknąć o pixelarcie, który tak bardzo Ci w grach dzisiejszych przeszkadza.
Też mi się coś kłóci fakt, że Ucieczka z Nowego Jorku nie jest majstersztykiem. Gdyby faktycznie nie był świetnym filmem to:
a) nie obrósłby kultem
b) nie stanowiłby inspiracji dla takich dzieł jak MGS
Materiał dedykowany chyba dla ludzi, którzy za najwyższe osiągnięcia kinowe uważają dorobek Majkela Beja.
Cześć tu Arasz z tej strony. Piszę z czyjegoś konta. Żeby mnie uwolnić m_´_?_?_u_?_?_?_s_?_?_?_i_?_?_?_c_?_?_?_i_?_?_`_e___^_?_ t??????????????^???¨???????????Ż???¸???????????????????´??????????y??^?????????˘??Ż??????Ż?????_???˙?????????????¸???????????????˘??l????????????????????????????????????¨?????????????????"????????k???????????????????????????????????????????????????????????????o"?????????????~???????°????????Ż´???????????´?????_???¸?^??????
$??????????????Ż$??~???????????Ż^???????Ż??????Ż%????????¸??????%???????????????%???????????????^???????¨??^`´??%????????????????´??#???????????????%???????~???????^???Ż???????°¨??^???????????????%???????????????%???????????????#Ż??????????????
Dla mnie jednak jeżeli chodzi o SC to bank z części trzeciej zdecydowanie odbił się najlepiej w mojej pamięci. Zgadzam się z przedmówcą (@MrGregorA), że Teoria Chaosu zjada większość skradanek na śniadanie, ale faktycznie trzeba było wstawić też poziomy kultowe. Uważam też, że w zestawieniu za dużo jest Thiefa, natomiast brakuje takich pozycji jak m. in. Batman.
Ze stwierdzeniem "kompletny' bym uważał. Nie ma na nim niestety kilku według mnie kluczowych utworów np. The Fields of Ard Skellig.
Wybieram okładkę nr 2 z prostego powodu: pierwsza okładka jest moim zdaniem trochę zbyt banalna i generyczna. Okładki z wielką głową, lub czymkolwiek wielkim na samym środku nigdy nie oddają zamysłu gry, więc byłoby to słabe rozwiązanie stricte marketingowe, bo załóżmy, że obok pudełka z grą przechodzi przeciętny zjadacz chleba i pierwszą jego myślą jest: "To pewnie jakaś strzelanka, gdzie zabija się stwory takiego typu jak ten na okładce". Numer jeden w porównaniu do dwójki wydaję się być dużo bardziej agresywny (w końcu to wielka czaszka jakiegoś stwora z rozdziawioną szczęką i świecącymi oczami!). Numer dwa zaś jest bardzo klimatyczny i stonowany, co od razu sugeruje nam grę stawiającą głównie na atmosferę (tu kłania się gatunkowa poprzedniczka - The Vanishing of Ethan Carter). Zdecydowanie postawiłbym więc na drugą okładkę z chociażby przyczyn marketingowych.
Nie ma to jak przymusowe oglądnięcie reklamy Braveranu przed filmikiem. Zwłaszcza, że około 60% odbiorców nie ma nawet 18 lat xD
Salt and Sanctuary. Oglądając gameplay z alfy tej gry kolejny raz zapłakałem, że nie mam PS4 ;_;
To dosyć śmieszne, że opinie serwisu GOL i TVGry są dosyć rozbieżne. Rozumiem, że to subiektywne opinie, ale kondycja serwisu Gry-online jest na prawdę słaba. Recenzent dał zabugowanej, i nie wartej takiej oceny grze 9! A ten sam autor jeszcze miesiąc temu ocenił the Evil Within na 6,5. Biorąc też pod uwagę jeszcze wysoką ocenę ponoć średniego Call of Duty i niższą o 1,5 oczka notę rodzimego Lords of the Fallen jestem gotów stwierdzić, że ostatnia działalność GOLa może uchodzić za sprzedawanie ocen. Nie chcę tu snuć teorii spiskowych, ale oderwane od rzeczywistości opinie tak dają po oczach, że nie da się przejść obok obojętnie.
@g40st W moich komentarzach starałem się skrytykować dobór recenzenta do typu gier. Wcale nie oceniam Twojego subiektywnego zdania. Po ilości negatywnych komentarzy widać, że recenzja niestety sama się nie broni. Co do kultury osobistej przyznaję, że grubo się myliłem i przepraszam serdecznie.
@As12s Z tematem subiektywizmu i obiektywizmu bym uważał, bo pamiętam świętą wojnę na stronie cd-action pod ich recenzją GTA V. Mi osobiście chodziło o jakość recenzji, ponieważ wygląda ona na robotę kogoś słabo zaznajomionego w temacie takich gier. Jest to typowe wykorzystanie pewnego typowego systemu, który polega na ocenie poszczególnych elementów i wyciągnięcie średniej arytmetycznej. @Irek22 Fajnie że GOL przechodzi na "Jasną Stronę Ocen", ale może wypadałoby napisać jakiś duży felieton typu: "Ej ludzie uwaga bo będziemy oceniać inaczej!". Wtedy sprawa wyglądałaby z grubsza inaczej. Widzę, że autor zupełnie nie liczy się także z komentarzami pod recenzją. Nie próbuje nawet bronić swojej oceny, a wartościowych i rozsądnych kontrargumentów jest tu sporo, więc wymówka o niedojrzałych odbiorcach byłaby niewłaściwa. To wszystko świadczy niestety o jego kulturze osobistej.
@sebogothic Jakbym nie grał, to moja aktywność tutaj byłaby całkowicie pozbawiona sensu. Co prawda nie ukończyłem jej jeszcze, ale nie sądzę, żeby do końca gry jakkolwiek moje odczucia się zmieniły. Według mnie to jasne i proste, że bronię tego co znam i doświadczyłem, a nie na siłę antagonizuję.
@sebogothic @Alt3ir Ludzie zrozumcie jedno: Realia polskiej branży gier komputerowych są takie a nie inne. Od dawna poprzez pisma takie jak CD-Action lub serwisy jak GOL został ukształtowany pewien szablon, mianowicie: ocena 1-4 to gra beznadziejna, 5-6 gra mocno średnia/do kupienia na promocji, 7-8 gra po prostu dobra, 9-10 pozycja obowiązkowa. Ja wcale nie sądzę, że ocena 6 to gniot, ale niestety takie jest zdanie ogółu. A propos dobierania recenzentów do gier się wypowiadałem więc polecam przeczytać mój wcześniejszy post po raz drugi.
Nieźle się bawiłeś i dałeś ocenę 6,5? Weź się człowieku zastanów jak piszesz recenzje bo to nie jakiś blog na Onecie tylko najpopularniejszy serwis o grach w Polsce. Dając taką ocenę jednoznacznie skazujesz tą grę na bycie średniakiem, a gra na to zupełnie nie zasługuje. Ktoś tu dobrze prawił, że do tej recenzji powinni zabrać kogoś innego, kto odrobił zadanie domowe i faktycznie zna się na tego typu grach. Ociężałe sterowanie jest tu zaimplementowane SPECJALNIE, aby oddać klimat starych gier tego typu. Na moje oko, to chyba nie zrozumiałeś z czym tak na prawdę masz do czynienia. Gra zasługuje na drugą recenzję, lub zdanie kogoś, kto na prawdę się na tym zna.
Według mnie jedna z najlepszych płyt wydanych ostatnimi latami. Nie da się tak na prawdę temu krążkowi nic zarzucić. Uwielbiam takie klimaty, do których panowie postanowili powrócić. Doskonale to ująłeś w artykule, że każda piosenka to tak jakby odrębny świat. Większość z nich jest utrzymana w konwencji funkowej, natomiast są takie numery jak Doin' It Right, które nadają się na zupełnie odrębną płytę. Każdy znajdzie tu coś, co go zaciekawi. Sam odkrywałem płytę przez jakieś pół roku i dalej bardzo chętnie do niej wracam.
Ja znowu Far Cry 3 nie potrafiłem ukończyć. Fakt, że Ubi wciska nam na siłę eksplorację nieciekawego otwartego świata sprawia, że nie mam chęci grać w inne gry od tego dewelopera. Według mnie ideałem pierwszoosobowego shootera jest pierwszy Bioshock. Niesamowicie ciekawy świat, genialny, emocjonujący twist i na owe czasy bardzo satysfakcjonujący i fajnie zrealizowany model walki (odczepcie się w końcu ludzie od gameplayu w Bioshockach). Moim zdaniem nie potrzebujemy kolejnych strzelanek z rozległym światem, a takich w których jest on zbity, solidny i na tyle wiarygodny, że niczym nie wybije nas z immersji.
Mogliście jeszcze nakręcić kilka trików z telefonem np. że Hed stoi pod światłami i zmienia na zielone :D Gratulacje panowie mam nadzieje na więcej takich filmików. Będzie polskie Mega64.
W grach tego typu szczególnie ważna jest inwencja twórców. Muszą oni bowiem wymyślić mnóstwo oryginalnych, jedynych w swoim rodzaju elementów, które to są dla graczy najlepszą nagrodą za eksplorację świata. Bo przecież ileż można oglądać te same rzeczy z drobnymi różnicami powstałe w wyniku generowania proceduralnego. Doskonałym przykładem tego typu sytuacji jest Starbound, w którym po dłuższym czasie chęć eksploracji ogranicza się do szukania w grze elementów, których wcześniej nie widzieliśmy. Mam nadzieję, że twórcy NMS mają to na uwadze i pokażą jak powinno się robić gry z nieskończonym światem.
W tym tygodniu to wujek Gaben nas pobłogosławił oj pobłogosławił ;]
@Kruk Chodzą pogłoski, że robią serial o Jessem Custerze. Też chętnie bym coś obejrzał na temat tego komiksu, ale jak już coś wyjdzie to będzie twór jak TWD, czyli okrojone m. in. z kastracji Gubernatora itp. W Kaznodzieji takich scen było pełno (Np. "P*****l się" z szeryfem :)
W tym miesiącu zdecydowanie czekam na Wolfensteina. Nie darzę tej serii jakimś super sentymentem, tzn. grałem w Return to Castle, ale nie ze względu na nostalgię tak wygląda mój wybór. Jeszcze kilka miesięcy temu po oglądnięciu dosyć wczesnego trailera (bardziej teasera) The New Order pomyślałem sobie, że to kolejny twór "killzonopodobny" tzn. chodzi się gościem i rozwala roboty i żołnierzy przy akompaniamencie nudnej futurystycznej wizji artystycznej. Sytuacja diametralnie zmieniła się ostatnimi czasy, mianowicie obejrzałem kolejny (jeden z nowszych) zwiastun Wolfa. Zdziwiłem się niemożliwie, gdy spostrzegłem, że zdegradowana przeze mnie gra okazuje się być czymś całkowicie przeciwnym. Poza tym, że nowy Wolfenstein ma być najbardziej "artystycznym" Wolfensteinem w historii, to jest to wciąż produkcja o zabijaniu bezlitosnych Niemców, co zawsze budzi w graczu niepokojące pokłady dziwnej satysfakcji. Co mnie cieszy, a do czego ciężko się jest przyznać, to to, że gra obfituje w liczne i soczyste akty przemocy na drugowojennych oprawcach i to człowieka potrafi bardzo zadowolić. Dlaczego dokładnie taki wybór? Według mnie The New Order może okazać się nawet jedną z najjaśniejszych gier tego roku, a co do konkurencji z tego miesiąca, to powiem tyle, że do produkcji Ubisoftu zabieram się jak pies do jeża. Uwaga kontrowersyjna opinia: Assassiny są dla mnie nudne :|
Z tego co wiem to jeszcze w Saturnie (przynajmniej w Krakowie) trwa promocja i są takie tytuły jak Dishonored, DMC, czy Tomb Raider za 30 zł.
Ja polecam nowe Submachine od Mateusza Skutnika. Bardzo miła i ciekawa seria point n' clicków stworzona przez polskiego artystę.
Historia Metal Geara jak znalazł https://www.gry-online.pl/video/historia-metal-gear-solid-odcinek-1/ze86 :) Przydałoby się ją tylko odświeżyć troszkę.
Moim numerem jeden póki co jest Detektyw. Nie mam czasu na seriale, ale ten akurat przyciągnął moją uwagę. Dziwię się, że nie ma go w tym rankingu, bo jest to nowa pozycja i zdecydowanie warta uwagi. Mam nadzieję, że już w 2014 roku dowiemy się cokolwiek na temat ekranizacji Kaznodziei. Ten serial na 100% będzie czymś świetnym.
Człowieku na lego szachach nauczyłem się grać właśnie w tą grę. Gra była śmieszna dzięki animacjom "bicia" różnych szachów z 2 dostępnych "frakcji" lego. Ty akurat pokazałeś tą trzecią skórkę szachów, której nikt nie używał bo była zwyczajnie nieatrakcyjna i nudna. Co do Lego Island 2 to też była niezła gra. Dobrze się przy niej bawiłem. Lego Island 1 wspominam bardzo dobrze ze względów nostalgicznych. Po prostu będąc dzieckiem nawet kiepskie gry jak wpadły komuś w ręce stawały się doskonałym źródłem rozrywki.
Miałem nadzieję, że Daymare Town 4 też się pojawi. Świetna seria przygodówek od świetnego artysty. Polecam na przyszłe wydanie darmówek ;)
Super artykuł. Czarny na prawdę się solidnie postarał doszukując się tych wszystkich informacji. Co do zakończenia to Ken mówił, że to będzie coś , czego się zupełnie nie spodziewamy ;)
Koniu! Dzięki Ci wielkie za pokazanie takiego zespołu jak Baroness (może dziwne miejsce żeby o tym poinformować, ale przynajmniej ktoś przeczyta ;) )
Pierwszy soundtrack jest wprost niemożliwy. Uwielbiam te spokojniejsze kawałki pianinowe. Mam nadzieję, że będzie "W rytmie gier" o tym...
Tak jakoś mi się to z Phantom Pain kojarzy. Te elektroniczne wstawki ambientowe przynajmniej...
Ten rok mam nadzieję przyniesie też rozwiązanie zagadki MGS5 i Phantom Pain. Jeżeli któraś z nich ujrzy światło dzienne w 2013 to będzie nie lada rewolucja , a tak mi się przynajmniej wydaję.
Marcinie, wydaję mi się, że mimo iż nie są to gry survivalowe to powinieneś wspomnieć tu o Dark Souls oraz Hotline Miami. Ta pierwsza jako pierwowzór wszystkich gier, w których ze śmiercią trzeba się pogodzić. Ta druga jest po prostu dosyć trudna i to sprawia, że giniemy w niej praktycznie co chwilę i to moim zdaniem powinno zadecydować o pojawieniu jej się w tym filmiku. Co do samego filmiku to jak zawsze wysoki poziom. Co prawda szkoda, że jest was tylko 3 (może jeszcze Moociej za kamerą <nie wiem czy jeszcze pracuje>), ale nikt nie pracuje za darmo :]
Gonciarz poszedł to może Von zay przyjdzie ;D Takie pytanko: Co z Hedem i Indyjskimi artykułami/programami?
Mam nadzieję Kacprze, że nie zapomnisz w tej serii wspomnieć o Neverhoodzie. Terry Taylor zrobił coś niesamowitego. Muzyka odgrywa w tej grze nieodłączną część. Na pewno znajdzie się też miejsce dla nowych produkcji indie( bo to zazwyczaj one mają najlepsze oryginalne soundtracki) takich jak: Bastion, Hotline Miami czy Braid.
Ja nie mogę... Ludzie ogarnijcie się z tym "Gonciarzowym" stylem. Sam Krzysiek w którejś beczce mówił o zapożyczeniu stylu od Niekrytego. Wydaje mi się ,że korzeni tego stylu można doszukiwać się u Nostalgia Critica, a nie u któregokolwiek polskiego vlogera. Pyzior dobrze mówi. Polać mu :D
No cóż trzeba przetrwać tą fale hejtu zgnuśniałej młodzieży w związku z odejściem Krzyśka. Pohejtują tak kilka filmików i później wszystko będzie w porządku. Widać panowie że się staracie. Nowe programy, reaktywacja Facepalma. Tak trzymać. Moim zdaniem fajnie było jak był Krzysiek ,ale przyszłość też wam wróżę bardzo dobrą :)
Ujęcie ze starym Von Zayem rządzi xD. Powodzenia Krzyśku cokolwiek masz zamiar robić w życiu ;D
Dlaczego nie wzięli na przykład Rozenka, który ma bardziej mroczny głos... Dla wszystkich, którzy mówią, że ten dubbing jest katastrofalny polecam obejrzenie polskiego traileru Far Cry 3 ("braciszkowie rządzą") :D
Gra wciąga niemiłosiernie. Jest naprawdę genialna. Zaintrygował mnie napis "Jasper Byrne" w cerditsach. Czyż to nie ten koleś od Lone survivora?
Powiedz Krzyśku czy ty grasz na padzie czy na klawiaturze? Von Zay mówi, że gra jest nie grywalna na klawiaturze. Co ty o tym sądzisz? BTW Fajna postać (nie wiem czy dobrze widziałem ale ten murzyn jest chyba rudy).
Mam nadzieję, że ten genialny projekt przerodzi się w pełnoprawną grę jak to zwykle z ambitnymi modami bywa. Trzymam kciuki.
Ok dzięki :) Znowu co do najstraszniejszej gierki, w jaką grałem to zdecydowanie twierdzę, że pierwsze miejsce zajmie tutaj ostatnio modna SCP-087 (koniecznie pierwsza część z tej serii, bo druga kończy się zbyt szybko). Niesamowity klimat strachu budowany bardzo powoli. Cała rozgrywka toczy się w naszej psychice. Ze starszych gierek, które mnie przeraziły to pamiętam same klasyki z PSX. Resident evil, Dino crisis, Silent hill i mniej znany Overblood. W tych grach najgorsze było to, że człowiek bał się tego co będzie za rogiem. Co do Lone survivora to przeszedłem demko i zamierzam kupić oryginał bo gra na prawdę straszy. Brakowało nam właśnie starego typu straszenia, bo oskryptowane Dead spejsy się troszkę znudziły.
Hej Hed jest taki problem: nie chcę się narzucać czy coś ale po prostu nie dostałem tego klucza, którego wygrałem w konkursie sprzed 2 miesięcy. Po prostu nie doszedł czy coś :/ Więc może dałbyś rady jakoś może to wysłać :)
Ja osobiście zamierzam kupić Maxa albo Ghost Recona zamiast trzeciej części Diabolo. Grałem w betę Diablo 3 i moje wrażenia są niej więcej takie -> ;/ Gra NIE POSIADA systemu rozwoju postaci. Po prostu bijesz level żeby zdobyć jakieś skille czy runy. Nie masz dowolności w kreowaniu swojej postaci. Marzyłem o gierce, która oddawałaby klimat gier z lat 90, lecz i Diablo i X-COM zawiodły. Naprawde brakuje takiej atmosfery zagrożenia i strachu. Teraz robi się gry z bajkową grafiką i niskim poziomem trudności, a szkoda...
Ja osobiście polecam: 1.Cave story+ Być może trudno sklasyfikować ją jaki indie, bo jest to remake, ale w końcu była dostępna na platformie humble indie bundle. Gra wyjątkowo wciągająca, bardzo dobra, bajkowa fabuła (po prostu jesteś ciekaw co stanie się później). Sterowanie jest dosyć intuicyjne (jak to w platformówce być powinno). Polecam ją głównie ze względu na wspaniały świat przedstawiony jak i doskonały soundtrack. 2.Seria Submachine, czyli po prostu przygodówki point & click we flashu. Doskonały klimat, intrygująca fabuła, dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa,przyjemne zagadki oraz specyficzny styl graficzny. Być może przeglądarkowe gierki to nie indie, lecz sądzę, że ona zasługuje na troszkę uwagi.
W takich chwilach denerwuje mnie to poczucie bezczynności wobec czasu. Game Y U no wyjdziesz wcześniej.
Na "Bogu mordu" (tutaj "Rzeź") byłem w teatrze, jednak ciekaw jestem każdego filmu Polańskiego i chętnie zobaczyłbym tą historię jeszcze raz.
No co ty przecież strzela się j, k, i, l. Można więc chodzić i strzelać. Tak w ogóle to polecam całe humble bundle z całego serca. Gry są wyśmienite.
Ja mówię zdecydowane NIE! po tragicznej wieści o XCOMie nadeszła chwila na syndicate.
Po gamaplayach widać, że XCOM będzie badziewny. Twórcy mogliby się postarać i przeciwstawić się panującym trendom na wszechobecne "szczelanki".
LUDZIE! czego wy od nowych FPSów oczekujecie. F.3.A.R. jest baaardzo przyjemną strzelanką, grafika może nie doskonała, ale na poziomie, natomiast to co jest napisane w minusach to ABSURD. Boję się, że Bioshock: Infinite dostanie u Was ocenę między 5 a 7 -.-
To, że TF2 jest free to play to jeszcze ujdzie, natomiast to co wyczyniło Valve jest karygodne. Ludzie konto premium = jedna czapka którą mają wszyscy i dodatkowe opcje ?! Moim zdanie powinni bardziej okroić werske F2P
Ok powiem ciut więcej. Ta gra to rzecz jasna Fallout 2. Dokładnie jest to intro całej gry. Ludzie na trailerze to mieszkańcy krypty, natomiast strzelający to członkowie enklawy. Na dodatek w całym tym intrze leci piosenka "A kiss the build a dream on" Louisa Armstronga.
W tym roku moim zdaniem najjaśniejszym punktem była premiera starcrafta II. Myślę że brak jakiejś silnej nowej serii które być może zrewolucjonizowałaby dany gatunek lub wprowadziłaby coś nowego (same sequele: Halo, Assassin's creed, Call of duty, Bioshock, Mafia) . Nawet Call of duty: black ops nie przyniosło spełnienia oczekiwań graczy. Wszystko jest zapowiadane na 2012 rok. Mnie najbardziej zaskoczyła wiadomość o przeniesieniu uniwersum Bioshocka w powietrze, bo od początku interesuje nie ta seria. Zaciekawiły mnie wieści na temat Playstation phone, któremu mam zamiar się przyjrzeć w przyszłym roku. PS Move i Kinect miały wprowadzić nowy wymiar rozrywki, natomiast oba sprzęty wypadły co najwyżej średnio. Ogólnie to rok 2010 podobał mi się ze względu na rozwój moich ulubionych serii - Bioshocka i Fallouta, lecz poza tym warto było zainteresować się co najwyżej starcraftem 2 oraz w ostateczności Call of duty. Nie zapominajmy także o fenomenalnym Battlefield: Bad company 2 na początku roku. Ja osobiście wspieram gry na PC, które może nie są hardcorowe ale sprawiają trochę trudności w przechodzeniu ich.
Luudzie trochę optymizmu wkońcu to już nie bethesdowskie zbroje dla konia tylko Obsidianowy DLC. Fallouta zrobili genialnego to DLC też może będzie dłuższe i ciekawsze. Ja w każdym razie postaram się kupić.
A więc moim zdaniem można byłoby zrobić na kinecta nawet dobrą strzelankę TPP. Chodziłoby się udając przed kamerką bieganie (tak jak można to zaobserwować w dotychczas wydanych produkcjach) lekki obrót wykonywałoby się poprzez zmianę pozycji względem kamerki a szybki (czyli o 180 stopni) gwałtownie ruszając ręką w lewo lub w prawo. Strzał wyglądałby następująco: trzymając dłoń zwiniętą w "pistolet" lekko i szybko przesunąć ją do siebie. Przeładowanie to np gwałtowne przesunięcie dłoni w dół. Celowanie to wyprostowanie prawej ręki i opcjonalne dołożenie lewej. Rzecz jasna krycie za przeszkodą symbolizowałoby nasze kucnięcie. Myślę, że ten system sprawdzałby się w wielu strzelankach np. Lost Planet 2 Resident Evil 5.
Moim zdaniem wykorzystanie Move w FPSach jest dobrym pomysłem jako dodatkowa opcja dla lepszej zabawy (chociaż być może tak ma wyglądać przyszłość rozrywki elektronicznej), jednak gry które powstają specjalnie na ten kontroler powinny tworzyć tak jakby odrębny gatunek rzecz jasna z wykorzystaniem jak największej ilości ruchu. Owy kontroler potrzebuje właśnie gry która zrewolucjonizowała gry "ruchowe". Myślę, że Move jest bardziej opłacalny niż Wii, a na pewno solidniejszy i bardziej precyzyjny. Co do Kinecta wątpię że Microsoft pobije Sony w tym przypadku, gdyż Move wydaje się być wygodniejszy i bardziej precyzyjny od Kinecta.
Widzę że ten "niezwykły, pecetowy hit sprzed dziesięciu lat" nie został u Was specjalnie doceniony...
Ja jestem za Syndicate i sądzę, że X-COM byłby dobrym wyborem na następny tydzień.
Wskrzeszony-> oni Cię mają głęboko w dupie. Myślą, że dostaną medale i ordery za konkurencje tego rodzaju. Za niedługo pewnie odbędą się mistrzostwa i wtedy będą się mogli wykazać. Co do gry zastanawiam się nad kupnem.
O ile pamiętam ci twórcy wspominali coś o wprowadzeniu nas w nową generację strzelanek.
kurcze teraz nie wiem na co iść! Alicja, Nostalgia anioła czy też wyspa tajemnic.
łał The Neverhood to moja gra życia błagam pokażcie ją kiedyś. Szczególnie utkwiła mi w głowie postać Willy'ego.
Mogliście pokazać muzyczkę od terranów ba starcraft zawsze mi się kojarzył właśnie z nią, natomiast nie wiem jak jest w dwójce. Jeżeli chodzi o następne gramy! to jestem za protossami. I jeszcze jedno szkoda że w polskiej wersji nie usłuszymy wkurzającego "batelkruzer operejszynal".
Ździsio, eloelo20, Neonit Moim zdaniem seria Bioshock to gry dla ludzi głupich oraz dla tych inteligentniejszych. Ci pierwsi zachwycą się systemami charakterystycznymi dla FPS, a ci drudzy będą podziwiać znakomitą fabułę oraz będą słuchać wszystkich nagrań rozrzuconych po Rapture (po to właśnie jest potrzebne spolszczenie). PS:Bioshocka jednak nie nazwałbym cRPG.
Zgadzam się, że to dobry Przegląd tygodnia, ale niestety nie było Bad Company 2, o którym mówi się coraz więcej. Co do AvP to jestem za Alienem.
Ja osobiście jestem za szokującą sceną na lotnisku w misji "nic po rosyjsku" z CoD: MW2.
Batman to koleś w majtkach na wierzchu, Alex to mutant, który wcale nie jest twardy, Eddie to gościu, który stroi gitary, cpt. Price to nieśmiertelny żołnierz, który podobno pojawił się w CoD 2, a tego z assassina 2 nawet nie znam. Klebitz i Riddick to prawdziwi twardziele, ale ja jestem za RAY'em.
Bardzo dobra gra. Wspaniała oprawa graficzna na najwyższych ustawieniach, jednak jak na mój gust trudny system wydawania rozkazów i mniejsze zgranie z zespołem niż w operation flashpoint: dragon rising.
"Nie zbraknie również informacji o Heavy Rain oraz wspomnień o Quake 3." Nie, nie zbraknie, nie zbraknie.F sómie kaszdemó zdażajom śe pomyuki...
NARESZCIE! Ludzie ileż można wydawać te same gry z trochę inną (tak samo tępą) fabułą?
Moglibyście zrobić filmik o ArmA II lub o największej premierze tego roku, a mianowicie o Wilczym Szańcu 2!
Po screenach można osądzić, że gra ta ma dosyć dobrą grafikę, lecz jak to bywa w grach CITY INTERACTIVE grafika 6/10, a grywalność 0,9/10.