Stellaris: Utopia i możliwość zrobienia z innej rasy trzody chlewnej, albo wykastrowania całego gatunku :3
@Bartazel
Fakt faktem, gra jest faktycznie bardzo ciężka, zwłaszcza w fazie początkowej integracji. To nie wynika z jej toporności, braku grywalności, czegokolwiek podobnego, ale raczej z ogromnej swobody i wielu dróg rozwoju własnego "sima". Z innej strony, możesz np. spotkać wroga z statkiem o kilka klas lepszym od twojego, z którym nie masz szans. Cóż, dla niektórych to jest minus, osobiście uważam to za duży plus - gra nie prowadzi cię za rączkę, czasem musisz po prostu uciec (może to nie do końca prawda, gra na podstawie twojej reputacji dobiera poziom przeciwników w misjach zlecanych przez stacje/statki, w głównej fabule nie wiem jak to jest). Zresztą nie trzeba robić od razu głównego wątku, a innych kampanii tym bardziej. Sam zabrałem się za nie dopiero gdy kupiłem ciężką korwetę. No ale wtedy już było wręcz za łatwo.