Przeszedłem gre ze 4-5 razy i nie rozumiem dlaczego taka nota. Zrobiłem łucznika za pierwszym razem i poległem w pierwszym etapie gry bo jest poprostu bezuzyteczny. Wiec zmieniłem taktyke na układ woj/mag i tak ta gra prowadzi. Samym zbrojnym nie zdziałasz nic bez magi. Mocnym atutem gry jest scieżka dżwiekowa, muzyka jest świetna no i tzw. ambient klaustrofobicznych katakumb. Porządny rpg starych czasów.