To jeszcze dorzucę jedną rzecz skoro mowa o grach RPG i questach. Daaawno daawno zapomniane już gry RPG gdzie questy i fabuła tworzona jest przez graczy i mistrzów gry. Mowa o odmianach typu role-play, gdzie gracze wcielają się w swoją postać i starają się w kontaktach z innymi graczami znaleźć swoje miejsce w świecie. Świetnym przykładem może być chociażby World of Warcraft (na prywatnych serwerach Role Play), lub jako mój faworyt Neverwinter Nights jedynka, gdzie na serwerach typu RP (np: PrzystańNWN albo Consulare Draconis) po stworzeniu postaci zaczyna się prawdziwa zabawa.
Po pierwsze jest ciekawie, bo mistrzowie gry mają świetne pomysły, a każdy quest wygląda inaczej ze względu na to, jak gracze będą postępować w trakcie wykonywania go. Często po takim zadaniu gracze byli nagradzani punktami doświadczenia (i tylko tak dało się wylevelować postać - potwory nie dawały expa) lub unikatowymi przedmiotami (a często też bezwartościowymi pamiątkami). Po drugie idąc sobie borem lasem naszą postacią nagle mistrz gry wymusza pewne wydarzenia w okół nas i choćbyśmy nie chcieli to weźmiemy w nich udział - wówczas można się poczuć wyjątkowym. Po trzecie grając samemu i odgrywając swoje role, przez zwykłe opisy czynności naszej postaci mogliśmy być zauważeni przez mistrza gry. Wówczas w trakcie naszej gry na ekranie pojawiał się napis +1000pkt doświadczenia, po prostu za to że graliśmy sobie, a przyuważył to mistrz gry. Szkoda, że tego typu gier jest coraz mniej.
Warto poruszyć ten temat panowie :)
Świetny przykład questów znajdziecie w Tibii. Muszę przyznać, że o ile gra mi się nie podobała, to questy same w sobie były ciekawe. Ciężko było znaleźć rozwiązanie zadania (chyba, że ktoś wspomagał się internetem), wiele legend, często żeby przejść dalej potrzebowaliśmy innych ludzi, zagadki. No ogólnie polecam.
Czekam na Risen 3! Gry studia Piranha Bytes są nieziemsko klimatyczne. Dialogi, humor, kreacja świata tworzy niezapomniany klimat i dostarcza wielu wrażeń. Jeszcze pamiętam poukrywane easter eggi do znalezienia na kodach (używałem dopiero po przejściu gry!) w gothicu. A wracając do risena... Piraci nadal są w modzie. Bo kto nie kocha poszukiwania skarbów, drewnianych nóg piratów i głośnego 'ARR!'. Polecam każdemu poszukiwaczowi przygód!