Szkoda, że tak łatwo uwierzyć we wszystko co sfrustrowany, prawie 60-letni chłop wypisuje w internecie, byle tylko robić sobie zasięgi. Wymyślił wojnę ze zwyczajną firmą konsultacyjną, nagrzał temat i teraz stał się jakimś bojownikiem w wojence kulturowej.
Sam w tej notce na X podlinkowanej przez
Mark Kern znany jest z manipulacji, udostępniania kłamstw oraz rozsiewania dezinformacji. To nie jest rzeletne źródło. To nie jest osoba, która wychodzi na przeciw "złym korporacjom", bo jedyne z czym walczy to z ludźmi odmiennymi od niego. Na niczym innym mu nie zależy.
Nie wierzcie we wszystko co wam ktoś powie, tylko dlatego że może mieć zbliżone zdanie do waszego.