Przyznam szczerze, że liczyłem na Little Nightmares, promowane jako rozwinięcie idei LIMBO w skrzyżowaniu z twórczością Tima Burtona oraz charakterystycznym rzutem kamery, przywodzącym na myśl swoiste ni to dioramy, ni to domki dla lalek. Troszeczkę się przeliczyłem, ale na szczęście gra potrafi się obronić. Little Nightmares ma naprawdę ciężki, można nawet powiedzieć "depresyjny" klimat jednakowoż jest świetną platformówką stawiający na na rozwiązywanie prostych zagadek środowiskowych, a także tych zręcznościowych. Warto jest więc sprawdzić czym tak naprawdę są te Małe Koszmarki...

Hey - redakcjo gry-online.pl!
Zmieńcie datę premiery gry na "nieznana" ponieważ wydawca "zakpił" sobie z Australijczyków i Europejczyków wmawiając, że 17-marca to premiera światowa. Dziś mamy 20-marca i gry w europejskim Nintendo eShop nie ma. Twórcy zaś na wszelkie pytania odpowiadają iż "możecie sobie kupić wersję amerykańską"... Może redakcji gry-online.pl uda się "wyciągnąć" informacje od Nicalis, ew. Tyrone'a Rodrigueza?
"Skok na kasę" - tak w skrócie można nazwać tę grę. UbiSyft po raz kolejny udowadnia, że ma graczy w głębokim poważaniu. Gra zapowiedziana była jako "pełny" remaster, z uwspółcześnieniem wielu aspektów [tu: bardziej kosmetycznych niż w mechanikach gry]. Ostateczny produkt jest daleki od tego co zapowiedziano, co niezmiernie smuci. Pomimo tego, iż grafika została dopieszczona w wielu miejscach dalej nie jest to pełne HD, lecz obraz w ratio 4:3 przystosowany do "ładnego" wyświetlania się w ratio 16:9. Podobny, a nawet lepszy efekt HD, można było uzyskać już kilka lat temu instalując, wciąż dostępnego, fanowskiego moda HD, który nie był dostępny tylko dla The Restoration of Erathia (jak w przypadku HoMMIII:HD Ed.) ale także dla obu dodatków - bez problemów związanych z polską wersją językową gry.
Nie polecam nawet zagorzałym fanom serii, bo za 14.99€ można w dalszym ciągu zakupić oryginalnego HoMMIII + oba dodatki i jeszcze starczy na jakąś dodatkową grę lub zimne piwo, znakomite do długich sesji z tą grą.
Mojemu znajomemu z konta znikła gra "Splinter Cell: Conviction", którą kupił... wraz z CD-Action... ciekawe czy UbiSyft się z tego wyłga :3
"Grafika zrobiła dobre wrażenie na redaktorach [...] Krajobraz jest nieco słabiej wykonany."
(~ fragment artykułu SCORE)
EA znów nie zwraca uwagi na szczegółach. Ostatnim razem nie wyszło im to na dobre, zobaczymy czy i tym razem popełnią ten sam błąd... Oby nie...
Ogólnie to ta gra zaczyna na mnie robić pozytywne wrażenie. Oby EA nie poszło w złym kierunku i nie przeciągnęło pałki w zbyt mocnym udawaniu "Warhammer 40.000: Dawn of War 2", bo będziemy gorzko płakać...
Ocena: 9+ / 10
A konsolowy Wiedźmin tak dobrze się zapowiadał... Mam tylko nadzieję, że w jakiś sposób zreanimują ten projekt bo kolejnej tak dobrej produkcji jak "Painkiller" i "The Witcher" to dłuuugo będziemy musieli oczekiwać od Polskich twórców :/
Jeśli miałbym kupić jakiegoś next-gena to tylko ze względu na Wiedźmina...