MajesticPot

MajesticPot ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

14.05.2020 21:23
odpowiedz
MajesticPot
1

spoiler start


Ostatnio przeszedłem grę, zabiłem tę babkę, która była ostatnim żyjącym człowiekiem (jak i zarówno Simona przy zmianie kombinezonu, śmierć może być aktem miłosierdzia) i próbowałem przetestować zakończenia z zabiciem WAU jak i bez tego. Nie ma różnicy po za kilkoma zdaniami i wolniejszym wchodzeniem po drabinie xD.
Troszkę szkoda, choć i tak dostajemy zarówno dobre jak i złe zakończenie jednocześnie bo Simon, który był "oryginałem" dla Simona będącym w Arce został tam, na Ziemi i chyba nawet "Kasia" się popsuła na amen w przypływie złości. Teraz trochę mojej opinii. Odkąd był pierwszy poziom z chodzeniem po dnie / w wodzie, byłem niemal pewny, ze Simon też jest robotem. Później wiedziałem jak skończy się wystrzelenie Arki, że on tam zostanie, choć dał ludzkości tysiące lat przetrwania.
Gdy kolejna kopia Simona zaczęła funkcjonować w Power Suit a ten Simon, którego akcję dotychczas śledziliśmy zasnął (i zależnie od woli gracza zginął) to w windzie wywiązał się monolog na ten temat. Simon stwierdził, że to było jak rzut moneta, albo się obudzi tu albo tam. Uważam, ze to nie prawda. Jest tworzona kopia i od tego momentu losy kopii i oryginału (jest to względny oryginał) mogą być różne ale każde z nich do tego momentu rozdziału będzie miało takie same wspomnienia i przeżycia, jednak będą to 2 osobne istoty. To tak jak z np. systemem operacyjnym. Zainstalowane na dwóch różnych komputerach początkowo są identyczne ale z czasem mogą doznać różnych zmian.
A teraz mały bubel. Jako ktoś z zamiłowaniem do fizyki zauważyłem pewną nieścisłość. Gdy Simon traci rękę odgryzioną przez WAU (do siły ugryzienia zaraz wrócę) to w jego kombinezonie powstaje po prostu dziura. W tym momencie, z racji, ze siedział ponad 4km pod powierzchnią wody to ciśnienie (przekraczające tonę na cm^2) powinno od ręki z przebiciem wcisnąć wszystkie tkanki całej ręki do tułowia a tułów w rękaw, nogawki i hełm :D. I to w błyskawicznym tempie.
Ponadto, strój wytrzymuje nie tylko nacisk wody ale także pożarcie przez tego robako-podobnego potwora, gdy uciekamy przed nim zaraz po zniszczeniu WAU. Jego szczęki wyglądają prze potężnie i gdyby przyjąć siłę nacisku proporcjonalną do masy (tak jak w przypadku żarłacza białego) to strzelam na nacisk szczęk minimum 2-3 tony. Czyli mamy strój , który spokojnie wytrzymuje ciśnienie przynajmniej 4 ton ale ustępuje pod "szczękami" WAU :D Albo pod mackami tego potworka (chyba to był nawet R. Herbert, który zabił "Kasię") gdy wchodzimy do Tau.
Na koniec pochwalę się, że w poziomie gdzie leży trup tego Branda? Zaraz po tym jak trafiliśmy na prototyp Arki, udało mi się zamknąc tego potworka Proxy w jednym pomieszczeniu xD W biurze ochrony była konsolka do zamykania drzwi na klucz xDDDD

spoiler stop

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl