Ja za to już nigdy więcej nie kupię Fify. Jestem tą marką kompletnie znudzony, nic nowego nie ma w niej, a co roku gadają, że innowacja i gra się dokładnie tak samo przez lata. To już trochę bezczelne za jakich debili EA ma swoich klientów.
Szczerze to się nie spodziewałem niczego od tej gry. Gram już 4 dzień. Zamierzam grać dalej. Dawno nie miałem tyle zabawy z gry, bo śmiganie po mapie różnego rodzaju reliktami i pojazdami jest po prostu przyjemne. Lubię tą grę i jak na Gacha to serio dużo daje rollów od samego początku. Można sobie uzbierać skład całkiem niezły. Tylko taka rada by wydawać na początku na czerwone rolle, by zdobyć Nemezis, bo jest strasznie dobra w pvp na ten moment. Pewnie się to zmieni później.
To może dodam jeszcze, że porównanie do DA1 nie wpłynęło na moją ocenę, po prostu lubię grę. A te wszystkie problemy z grą, które macie są realne, są w grze i są wyczuwalne ale, jest mod, który waży naprawdę prawie nic, który naprawia dosłownie wszystkie te problemy. Serio. Grałem bez i to też nie wpływa na moją ocenę, ale muszę jednak tą grę polecać tylko i wyłącznie z modem, bo dobra gra jest schowana tutaj za masą debilnych rozwiązań. Podziękujmy ładnie moderom za naprawienie tej gry.
Gra tak naprawdę to jest 9.5/10 tylko musicie pobrać mod, który sprawia, że te fetch questy i reszta nie są tak uporczywe. Wtedy cała gra się staje strasznie przyjemna. Fabuła też jest dobra, gdy tylko nie jest przerywana cały czas przez fetch questy i inne pierdoły. Ten mod, którego nazwy oczywiście nie pamiętam, jest niezbędny by grać w tą grę do końca. Skończyłem grę bez moda niestety, dlatego mimo że mam pozytywne doznania z gry, to nadal żałuję, że nie grałem z modem.
Może i odgrzewają kotlety ale nie wchodzą w p2w, lootboxy itp, co inne firmy robią coraz częściej i bardziej. Zresztą odgrzewany kotlet, który smakuje jak kotlet, jest przynajmniej jadalny. Gry od Ubi nie muszą zawsze być najlepsze, ale przynajmniej kupujesz produkt i dostajesz to za co zapłaciłeś i gry są dobrej jakości. Kup grę od Bethesdy, Blizzarda lub EA i wtedy się przekonasz co to jest patologia.
Zazwyczaj free to play mają p2w aspekty. Skoro AC:I nie będzie f2p to raczej też p2w nie będzie. Zresztą Ubi można zarzucić wiele rzeczy, ale nie wchodzą zbytnio w p2w i niemorany marketing. Po prostu odgrzewają kotlety i szczerze to nawet ok, bo lubię ich gry.
Gadajcie co chcecie i też myślę, że ubi mmo nie da rady zrobić, ale nie mam nic przeciwko ubi w tym momencie, skoro inne firmy dosłownie wchodzą w pay2win i lootboxy i inne niemoralne sposoby zarabiania na graczach. Już wolę odgrzewane kotlety od ubi.
Ja tam skończyłem grę mając ponad 120 punktów jeszcze do wydania i wszystko odblokowane, więc w/e. Chciałem przejść grę na 100%. Myślę, że blisko 100% jest więc skończyłem grę w końcu. Ostatecznie uważam, że gra jest dobra, po prostu za bardzo nam się podobał Dragon Age 1 by doceniać inne odsłony. Dragon Age 1 po prostu był w skali do 10 poza skalę wyjebany w kosmos, więc nie ma jak porównywać inne odsłony do niego ale nadal dam 9/10, bo lubię to jak te decyzje w grze nie były ani dobre ani złe tylko po szarej stronie. Nie możesz uratować wszystkich, nie możesz pomóc wszystkim. Mimo to DA1 miało lepszy i ciemniejszy odcień tego aspektu. Tam jak nie dasz rady czegoś zrobić to ludzie giną, dasz złą decyzję i ludzie giną, wybierzesz według swojego uznania i ktoś jest opentany przez demona, a jak chcesz komuś dokopać to się okazuje po przejściu gry, że mogłeś go nawrócić, więc tak naprawdę to się pospieszyłeś z sądem. LOL, chyba zagram w Origin ponownie xd
Przechodząc ponownie inkwizycję stwierdzam że gra tak naprawdę to dobra jest, tylko za dużo biegania. Mass Effect Andromeda była nie do obrony, to jak plaskacz w ryja dla fanów ME, ale na Inkwizycję nie będę narzekał. Niestety moje oczekiwania są niskie co do DA4, ponieważ jest dużo problemów zanim gra jeszcze wyszła. Pracują nad nią inni ludzie, Anthem ssie i się nie sprzedał, więc mogą cisnąć po budżecie, będzie upolitycznione, a jeszcze ani jedna taka gra nie była dobra, no i widać, że nie uczą się na błędach, więc je powtórzą. Jest tylko jedna dobra prognoza, że Solas jest antagonistą, co pozwala przypuszczać, że wrócą w stronę Dark Fantasy znowu i wtedy może być dobre.
Oczywiście że się da. Grałem tak długi czas. Wykupiłem tabsy bo zarobiłem trochę za dużo i nie wiedziałem co zrobić z pieniędzmi.
Jakiego skilla? Od kiedy trafienie skillshotów jest takie proste to nie ma nic skillowego w tym. Im szerszy skillshot tym mniej w nim skilla. O ile nie zauważyłeś ostatnio każda postać ma skille które są na połowę lane''a i dodguj to.
W dodatku nie naciągają na kasę? Wy chyba nie widzicie jak w LoLu przy wyjściu czegoś jest od razu przecena, co oznacza że to jest pierwotna cena produktu a potem ją zmieniają co jest ... nielegalne?
Balansowanie gry jest czysto robione pod skiny. Zawsze było. Zed i Yasuo zawsze będą w mecie bo dzieci nimi grają i nie widziałem jeszcze Yasuo bez najnowszego skina.
Ci co zwalają na poe winę przez to że nie potrafią budować postaci to naprawdę śmieszni ludzie. Poe to gra jedyna w swoim rodzaju. Diablo nawet nie może butów lizać tej grze. Grim Dawn jest ok ale ma duże minusy i nudne jest. Ja w Poe jestem cienias ale nawet budując własny build pod lacerate nie wiedząc co robiłem i biorąc to co wydawało mi się dobre zrobiłem spoko build. Niestety zginąłem na 7 akcie chyba. Jakiś żółw sprzedał mi taki. Właściwie z własnej winy bo nie miałem wymaxowanych resistów a to jest podstawa podstaw. Na tym jednym jedynym bosie to zignorowałem i instant karma. Gra jest cudowna i jak kupię nowy monitor to wracam do niej. Narazie mam kwadrat od LG i .... kto produkuje kwadratowe monitory w 21 wieku, chorzy ludzie. Ale to monitor od biedy bo leżał długo w domu i nagle się przydał. Narazie grywam w lola ale on ssie strasznie, nie wiem kto balansuje tą grę ale nie mają pojęcia co to jest balans. Zacznę grać w Valorant ale też od Riot games jest więc się martwię że będzie kiepsko. Lepiej jednak zapłacić za WoWa i sobie popierdzielać mountami po krainie fantasy.
Sacred chciałbym. Mogliby też kupić Spore i zrobić coś ciekawego z tym (po prostu Spore 2) xd
Powiem szczerze, pamiętam stare Comanche i jeśli nowe byłoby podobne to bym nie grał w nie bo nie widziałbym sensu. Gracze też się zmienili i Comanche akurat wolałbym w tej odsłonie co oni wydają. Jeśli chodzi o JA:R to tylko pierwsze odsłony były dobre a THQ wie dlaczego to nie działało i jeśli w przyszłości zrobią JA to pewnie będzie lepsze. Narazie ta firma jest git dla mnie. Nie jest jak EA, Ubi i Epic (od Epic nie ruszę nic, Fork knife może się ...., tylko sezon 0 był dobry, jak gra dopiero co wyszła). Kingdom Come nawet nie da się zepsuć więc spokojnie.
Pamiętajmy że EU to też Imperator Vitate, Darth Nihilus, Darth Revan, Wojny Mandaloriańskie, Darth Mar, Darth Bane, Freedon Nadd, Marka Ragnos, Exar Kun. Legends Luke jest o wiele lepszy niż nasz pijący mleko z cycków jakiegoś dziwnego krowo-świniaka i rzucający miecz swojego ojca przez ramię emo ex-jedi.
W Legends jest dużo kiczu ale dużo też dobrych rzeczy. Prawie każda postać ze złej strony mocy jest interesująca. Myślę że EU mogło być lepiej wykorzystane i mogli z tego zrobić coś świetnego. Filmy o niektórych postaciach i starożytnych lordach sithów byłyby nieziemskie.
Szczerze to zagrasz w SW: KOTOR 1 i 2 i w Neverwinter Nights i już będziesz wiedział jak bliskie perfekcji RPG powinno wyglądać. To co teraz się tworzy to jakieś badziewia są bez ciekawych systemów. Czekałem na Kotor 3 bo fabuła i moc w Kotorach ma sens i jest poniekąd zgodna z SW Legends, które uznaję za Canon, bo nowa trylogia SW jest bardzo cienka.
On po prostu nie rozumie że sam pomysł gry nie był zły. Był super. Po prostu nie dali wystarczająco dużo gameplayu. Każda zmiana ery i gatunku ludzkości jest powierzchniowa. Nie wprowadza wystarczająco dużo nowych elementów do gry. Tak naprawdę jak się grało pierwotnym gatunkiem człowieka i ostatecznym to praktycznie nic się nie zmienia. Na końcu po prostu jesteśmy w stanie zabijać te bestie a wcześniej one nas kompletnie niszczą. Jedyna różnica. Gra została zbytnio przedłużona by ukryć brak gameplayu. To jest jej wada. Wieje nudą. Sam pomysł był za to zarąbisty i za to grę szanuję mimo że bym dla zabawy jej nie polecał ale jako doświadczenie jest całkiem dobra.
Ostatecznie to hype wokół gry zrobił zbyt duży gdy tak naprawdę nie było powodu. Ja wiedziałem że nie ma na co liczyć bo słyszałem wcześniej ile osób przy tym pracuje i się nie zawiodłem i odebrałem tą grę całkiem pozytywnie jako doświadczenie. Jako grę to oczywiście że negatywnie bo zabawa jest przez pierwsze 2h max, potem monotonia i ten ciągły pokaz małp jak się rodzi nowego małpiszona trwa zbyt długo.
To wygląda tak bajecznie. W dodatku to nadal POE więc wiadomo że będzie dobre. Chciałbym tylko by POE 1 nadal działało bo kocham tą grę.
Chciałbym by robili 2 tytuły. Jeden w 3d jak teraz i jeden typowy jak pokemon red. Mniejsze koszta a zawsze widok z góry w pokemonach odpowiadał mi najbardziej.
Jestem fanem SW od dawna, bardzo dawna. Znam praktycznie wszystkich lordów sithów i mistrzów jedi. Trylogia Disneya była tak zła i nielogiczna, tak odbiegająca od tego jak Moc działa naprawdę że nie mogę tej trylogii polubić. W dodatku Ray to najgorzej napisana postać jaką widziałem. Jak można nawet jednego treningu jej nie dać w 3 filmach i nie dać jej mistrza. Luke musiał trenować ciężko by podnieść parę kamieni a ona podnosi zawalisko od tak po prostu. Wygrała walkę z Kylo mimo że był on szkolony przez najlepszego Jedi i przez potężnego Lorda Sithów. Kiepskie to po prostu. Polecam przeczytać o Abeloth albo jak to się tam wymawia. Najpotężniejsza postać i ciekawa. Szkoda że filmy SW nie są o postaciach z komiksów jak np Lord Vitiate lub Bane.
Moderacja: Użytkownik Forum zobowiązany jest do unikania używania wulgaryzmów, także w postaci skrótów: §2 podpunkt 2b Regulaminu Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2
OMG. Poe 2. Jak ja kocham GGG. Zawsze odkrywam coś nowego w poe a teraz wyjdzie dwójka. Nie będę w stanie się od tego oderwać.
Nie rozumiem jak można lubić D3. Przecież to gra tak krótka że zanim się dobrze rozkręci to się skończy. Dodatku dużo contentu to nie dają, mimo że są dobre. Jednak wolę poe. No i challenge w poe jest większy też a to mnie głównie przyciąga.
Nie zgadzam się z Andromedą. Ona zasługuje na hejt. Gra nudna i odbiega od wszystkiego za co kochaliśmy wsześniejsze Mass Effect. Nic mi się w niej nie podobało a postaci nie zapamiętałem za nic dobrego, tylko za złe rzeczy. Nie miały w sobie nic. Taka pusta, duża gra z pięknym pustym światem. Przeszedłem całą grę bo to Mass Effect, ale się zmuszałem. Przechodziłem tylko po to by nie oceniać książki po okładce, chciałem wiedzieć czy naprawdę nie ma w tej grze nic co bym ocenił pozytywnie. Było coś, świat był piękny (brzydszy niż w Mass Effect 3 ale ok). Mogliby ten świat wypełnić interesującymi postaciami jak Tali lub Geth, robot samobójca xd Brakowało mi w tej części epickości tak bardzo jak nigdy. Sceny akcji nie były zbytnio przejmujące, wybory też a logiki nie było w ogóle, szczególnie w wypowiedziach postaci.
Em. Czemu taki ból dupy? Jak nie chcecie to nie kupujcie. Ja mam FM 18 narazie i jak będą hajsy to kupię 19 bo zawsze zniżki są więc spoko a ta gra jest po prostu dobra. Zmiany są. Nie są rewolucyjne jak w innych grach, gdzie połowa gry jest tak rozpierdzielana, że nawet nie chce się do serii wracać. Tutaj zmiany są małe ale duże. Silnik cały czas się poprawia. Cały czas coś dobrego jest dodawane. Nie ma zbytnio na co narzekać. Jak szukacie prawdziwego dojenia fanów to zapraszam do gier EA i Bioware.
Oho, doczekam w moim życiu Baladur's gate 3 xd To będzie genialna gra, pierwszy raz od dawna mam hype na tytuł który jest pewniakiem. Wszystko na to wskazuje i tu nie ma co zepsuć.
To Hideo Kojima. Ta gra będzie dobra tak długo jak on jest na pokładzie. A nawet jeśli nie ta, to kolejna, bo to Hideo fucking Kojima.
Jestem beznadziejny w tą grę 10/10. A tak serio to 10/10 bo jak widzę jakąkolwiek inną grę i myślę o mechanikach w nich zawartych to nasuwa się na myśl "gdyby zrobili tak jak w PoE to by działało". Gra jest bardzo dobra i intuicyjna. W dodatku cały czas jest naprawiana i ulepszana. Itemki unikatowe wypadają teraz rzadziej, przez co są bardziej "unikatowe", drzewko umiejętności bardzo rozbudowane, niestety potrzebuje trochę przeróbki i zbalansowania, ale działa i jest bardzo przydatne dla każdej postaci. Skille wyglądają ciekawie i AOE znowu jest jako tako działające. Mam w niej zabawę.
Zamiast robić remastera dobrych Assassynów, robią remastera AC 3. Przecież tutaj postać głównego bohatera jest po prostu beznadziejna. Gość nie przejawia emocji. W dodatku jest niemową trochę. Sama gra byłaby dobra, gdyby nie to jak bardzo spierdzielili bohaterów i misje skradankowe (były zbyt długie). Także dużo bugów. Łatwo jest znaleźć miejsce w śniegu gdzie przelecicie przez mapę. Znalazłem 3, a nie próbowałem, bo chciałem jakoś się w fabułę wbić. Zróbcie Remastera serii z Ezio.
1. God of War - ciekawa fabuła i satysfakcjonująca walka.
2. Super Smash Bros. Ultimate - może nawet zasługuje na 1 miejsce, po prostu jest zabawne.
3. Monster Hunter: World - eeee, reeeeeeeeeeeeeee.
Oby CDPR niczego od Rockstara nie kopiował. RDR2 to dobra gra, ale Wiesiek 3 lepszy. Nie tylko to, CDPR to dobra firma, a Rockstar się stacza powoli. Po co mieliby uczyć się od gorszych od siebie.
1. The Guild 3
2. No Man's Sky
3. Mass Effect: Andromeda
4. Dark Souls III
5. XCOM 2
6. Dishonored 2
7. Star Citizen
8. Far Cry Primal
9. Kingdom Come
10. coś od Telltale
Oooo, przynajmniej wiedzą, że ta defensywa kuleje w 15, może wreszcie będzie to bardziej wymagające.
Ciekawe jak wyjdzie, możliwe, że Shepard przeżył, co daje pewne nadzieje na retrospekcje, teraz czekam tylko na to i na The Guild 3.
Z0ltar- ME1 nie jest na pewno zamkniętą historią, skoro nie rozwinięto tam większości wątków. Później dopiero dowiadujemy się wielu informacji i świat gry zaskakuje złożonością. Ale myślę, że pierwsza część miała większy urok od reszty. Mimo to ciekawie mi się grało w ME2 & 3, warto zagrać.
Otis- Uważam DA:I za dobrą grę. Tak jak w przypadku ME, pierwsza część najlepsza, ale nadal Inkwizycja naprawia błędy DA2, ale każdy ma prawo do własnego zdania.
Wygląda na to, że wyjdzie dobry Dark Souls, zapewne o wiele lepszy od 2, wiadomo czemu, jeśli ktoś się zagłębił w kadry.
Wow, kolejna część i wygląda na to, że może być najlepsza, bo wygląda mroczniej. Boss pokazany w zwiastunie dość nowy, wygląda nieźle. Po Bloodbornie możliwe, że zabiorą się za to z kopyta. Oczekuję z niecierpliwością.
Wy już chorzy jesteście, robią dobrą grę, która będzie obsadzona w Londynie, odwzorowanym świetnie jak w każdym assassynie, nikt wam nie każe wierzyć w teorie spiskowe, gra to czysta fikcja, bullshit, a wy się czepiacie, polaczki cebulaczki. O co wam chodzi, też bym wolał aby gry były dopracowane do cna, ale teraz spójrzcie jak daleko gry już doszły, trzeba wiele wysiłku by było mało błędów. Gry są olbrzymie, ale wam którzy nigdy nawet palcem nie kiwnęli w bucie, robienie gier wydaje się łatwe, to zróbcie własną. Ja czekam na assassina bo to seria, która powinna dalej w ciekawy sposób uczyć i bawić. Bo to właśnie robi. OD TEGO SĄ GRY. Nielogiczne zachowania motłochu mnie wkurzają wybaczcie, powinienem wybaczyć prostemu ludowi tą niekonsekwencję i hipokryzję.
Bardzo sceptycznie do tego podchodzicie, a przecież zabrało się za to bardzo dobre studio i pomysł by zrobić grę w 2,5 D jest świetny. Nie rozumiem was, skoro gra jeszcze nie wyszła, a już mówicie "odgrzewany kotlet". Cities XXL to odgrzewany kotlet, ale coś w czym tak wiele zamierzają zmienić, jak np.: cały silnik gry i zrobić ciekawą konwersję pokazując przy okazji różne kraje, nie wydaje mi się by było to tym samym co reszta assassynów. A przecież normalnemu assassynowi dalibyście co najmniej 8, więc skąd tyle 6. Nielogiczne.
Nie jest najlepiej. Ten latający autobus mnie rozwalił, ale zobaczymy, ja nie skreślam, jeszcze.
coś się przebudziło ... murzyn :D podobało mi się, nie jestem rasistą, ale to samo się na usta ciśnie ;D
Powinni zapierdalać na galerze do limbo i z powrotem. Jaki debil to tak zaprojektował. Niech zaczną już polerować wiosło, bo galera sama nie popłynie. 10/10 :D

-Ja MaDAo wykorzystałbym tablet Shield do umilania sobie czasu kilkoma najbardziej pasującymi do tego cudeńka grami, sprawdzania czy na internecie nie ma czegoś ciekawego, w moim codziennym rytuale sprawdzania strony www.gry-online.pl za nowymi informacjami ze świata gier, a także jako, że jestem studentem, byłby bardzo pomocny w nauce i jako GPS. - Ja jako Shiroyashayami wykorzystałbym tablet Shield w grze Titanfall do próby uzyskania jak najlepszych wyników, perfekcyjnego opanowania poruszania się w tym uniwersum, chodzenia po ścianach,poszukiwań błędów w tej prawie perfekcyjnej grze, a przede wszystkim do uzyskania nowych znajomości z innymi graczami dzięki wspólnej zabawie.
-Ja MaDAo wykorzystałbym tablet Shield do umilania sobie czasu kilkoma najbardziej pasującymi do tego cudeńka grami, sprawdzania czy na internecie nie ma czegoś ciekawego, w moim codziennym rytuale sprawdzania strony www.gry-online.pl za nowymi informacjami ze świata gier, a także jako, że jestem studentem, byłby bardzo pomocny w nauce i jako GPS.
- Ja jako Shiroyashayami wykorzystałbym tablet Shield w grze Titanfall do próby uzyskania jak najlepszych wyników, perfekcyjnego opanowania poruszania się w tym uniwersum, chodzenia po ścianach,poszukiwań błędów w tej prawie perfekcyjnej grze, a przede wszystkim do uzyskania nowych znajomości z innymi graczami dzięki wspólnej zabawie.