LAAAAADIEEEEEEEEES AAAAANNND GENTLEMAN!!!
W lewym narożniku pretendent do tytułu "zabójczego laptopa" Mocarny, Szybki, Inteligentny GS60!!! Zmierzy się z obecnym mistrzem AlieneM.
Dzięki niezwykle szybkiemu Intel Core i7-4700HQ MSI wyprowadza zabojczą serię przy użyciu niezwykłego taktowanie procesora 2.45 [GHz]!! AlienM stoi przypardy w narożniku bez możliwości ucieczki. Nagle zwrot akcji, AlienM obraca MSI i zaczyna kontratak, ale GS60 stoi ze szczelną i twardą gardą, która mogłaby pomieścić 1 TB ataków! Gong przerywa pierwszą rundę, w oczach sędziów MSI uzyskał lekką przewagę.
W drugiej rundzie tuż po rozpoczęciu MSI wyprowadza trzy raz swój ulubiony cios Druzgocący Dzwon Radości 3 o mocy 8 GB!! W ten sposób kończy walkę technicznym KO uzyskując tytuł "zabójczego laptopa" na świecie!!
Całe widowisko mogliście oglądać w jakości HD dzięki Nvidia Geforce GTX 860M.
Przerwa na reklamy.
Feudalna Japonia wydaje się ciekawą propozycją. Ninja jako assasyni, a templariusze jako samurajowie? Brzmi ciekawie : )
Oddaję swój głos na Call of Duty: Ghost.
Dla mnie każdy kolejny CoD to przede wszystkim ogromna dawka zabawy, po mimo faktu że grafika ni jak się ma to największego konkurenta to na pewno dorównuje mu grywalnością! I tego właśnie się spodziewam. Na pewno ciężko będzie oderwać się od gierki żeby przysiąść do ostatniego roku studiów, ale póki co nie pora na zmartwienia! : )
Jesienno - zimowe wieczory mam nadzieję spędzić przy Assassin's Creed IV: Black Flag. Świat zabójców zafascynował mnie od pierwszej części. Na przestrzeni tych kilku lat widać jak zmieniła się marka AC. Choć kolejne części wychodziły w rocznym interwale to w każdej mieliśmy jakiś nowy element i nie mam na myśli wyposażenia, a raczej pewnego rodzaju podróż jaką mogliśmy odbyć, od czasów starożytnych aż po złote czasy piractwa i tutaj wydaje się że dopiero zabawa się zacznie! Black Flag to jeden z ważniejszych tytułów dla fanów tamtych czasów, na rynku obecnie nie wiele jest takich tytułów. Obok GTA 5 będzie to jedna z większych piaskownic tej jesienni, a nawet lata. Za oknem chłód i coraz bliższa wizja zimy, a przed monitorem barwne Karaiby w których albo wydasz całe złoto w tawernie, albo zostaniesz największym piratem w historii.
Arrr!! Moi drodzy kamraci, przemierzyłem tysiące mil morskich aby odnaleźć kobietę która oprócz złota kradnie również serca. Jest równie niebezpieczna co piękna, a za sprawą sztyletu którym włada, nie jeden wilk morski stracił oko.. Wszystkie moje szylingi wydałem na szpiegów z tysiąca wysp, moim ostatnim tropem jest ta tawerna gdzie podobno przed kilkoma dniami widziano BlackElf. Powiadam Wam.. nie dajcie się zwieść jej magicznemu spojrzeniu ponieważ legenda głosi że kto spogląda w jej oczy.. zobaczy własną śmierć. Razem z Czarnobrodym staramy się pojmać kobietę która jest piękna jak Nifma a zarazem niebezpieczna jak Medusa. Tysiąc szylingów i najlepszy grog dla tego kto posiada jakieś informacje!
Arrrrr!!!!!
Wrzesień to w mojej opinii leniwy miesiąc. Dlaczego? Między innymi jest to spowodowane powrotem młodzieży szkolnej do placówek, ale jestem przekonany że Ci z nich którzy oczekują premiery GTA V tak naprawdę nie mogli doczekać się tego miesiąca.
Od jednego z największych premierowych sandboxów oczekuje żywych postaci, tzn. takich z którymi gracz będzie mógł się utożsamić albo przynajmniej wczuć w jego rolę, nawet jeśli mówimy o Trevorze. O fabułę, akcję, cut sceny itp. uważam że nie ma się co obawiać bo Rockstar na pewno nie odwali "fuszerki".
Pozostaje nic innego jak odliczać kolejne dni, a zostało ich już tylko 11.
Jak dla mnie grą sierpnia jest Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist. Sam Fisher to już klasyk, rozwój gry idzie we właściwym kierunku i widać zaangażowanie twórców w przygotowanie solidnego tytułu na ten miesiąc. Osobiście nie mogę doczekać się sierpniowych rozgrywek ze znajomymi przez multi. Zapowiada się naprawdę ciekawy tytuł.
The Last of Us.
Gra tworzy niepowtarzalny klimat. Gracz odnosi wrażenie że jest w samym środku akcji, momenty w których Joel i Ellie rozmawiają szeptem w pobliżu wrogów czy przygotowywanie zasobów które są kluczowe w przetrwaniu.
Samo osadzenie gry w sposób możliwie jak najbardziej realistyczny (wirus który naprawdę istnieje) pomaga wpaść całym sobą w klimat gry.
Zdecydowanie Call of Juarez. W tym roku mieliśmy dłuuuuuugą zimę, więc odrobinka słonecznego wild wild westu zrobimy Nam wszystkim dobrze. Wszystko okraszone zmaganiami z zakapiorami niczym w filmie Quentina Django.
Jeśli oglądaliście film to teraz macie okazję wczuć się w rolę rewolwerowca i w trybie koncentracji posłać kilku amatorów żucia tytoniu do piachu.
Po kiego grzyba wrzuciliście 2x ten sam filmik? Na pierwszej i trzeciej stronie.
Gra listopada to Hitman: Rozgrzeszenie (Absolution).
Dlaczego? Przygody gościa z kodem kreskowym to klasyk. Które nie tylko mi towarzyszyły od wczesnych lat przygody z grami komputerowymi ale całym milion innych ludzi na świecie. Niesamowita różnorodność oraz możliwość wyboru sposobu przejścia danej misji daje graczowi pewnego rodzaju władzę nad kreacją własnego ja jako "assassina" XXI wieku. Ze słuchawkami na uszach i z zapartym tchem w piersi o 00:00 każdy gracz z chęcią eliminuje następne osoby na swojej drodze aby tylko dojść do sedna sprawy. IO Interactive zawsze starało się dać graczom maksymalną możliwość swobody, co uważam że w tej odsłonie im się udało, a tego każdy gracz pragnie, prawda? Przejść misję, wyeliminować z użyciem takiego sprzętu jaki tylko mi się podoba, w przebraniu jakie chcę i uciec w sposób jaki wybiorę. Hitmana wybieram za szeroko pojętą możliwość swobody, klimatu i nieskazitelnego uroku 47 =)
czekam na oficjalny free ride, który tak naprawdę powinien by dostępny za darmo i od początku wydania m2
Zgadzam się z Wami.
Zamiast zrobić dodatek odnośnie jakieś kampanii w Orlais, albo walka Qunari z Szarymi z Fereldenu.. Czy właśnie dalszy losy Morrigan..
Pomysł jest co nie lada..
Przecież są już podane wymagania, więc po co mieć nadzieję skoro wystarczy po prostu sprawdzić ^^
A co sądzicie o historii poza Wenecją? Jak ocenicie historię związaną z Animusem i czas przed połączeniem, w pierwszej części ta historia nie była zbyt pogoda, a tutaj? Jakie jest Wasze zdanie? Ja uważam że ten element też jest ważny, w końcu to te dwie historię się ze sobą łączą i tworzą spójną całość
@Azelth
Jakiej ostatniej śrubki? Co masz dokładnie na myśli? Ja twierdzę że Ubisfot, w końcu wypuści dobre DLC, a nie jakieś dodatek zrobiony przez weekend.
Ludzie zawsze znajdą sposób na spiracenie gry. Tyle ile wychodzi nowej technologi zabezpieczającej tyle samo wychodzi łamiącej, i tak będzie nieustannie.
@plawi
Fakt, sprawa plakatów jest dziwna, dlaczego znajdują się tak wysoko, ale nie jest to jakaś straszna rzecz - razi w oczy, ale nie przesadzajmy. Może rozwiesił je równie sprytny posłannik co nasz Assassin? I stanowią one reklamę dla innych zabójców? ;) trzeba szukać różnych rozwiązań..
Jak według Ciebie lektorzy wpłynęli na Twoją decyzję? Masz na myśli dialogi?
Jakie inne sequele masz na myśli?
A co oznacza to że jest dobrze przemyślana?
@Mr.Jingles
Ja również uważam że AC II powinien dostać dużego plusa za tą treść edukacyjną. Z tego co się orientuję to AC II jest pionierem w takiego typu rozwiązaniach, może parę lat temu były podobne gry, ale niestety ich nie pamiętam za co wybaczcie :D
Cieszy mnie fakt że wszystkie DLC będą na PC. GTA IV przeszedłem chyba z 5x DLC będzie miłą odmianą od standardowej czwóreczki : )
To znaczy że gra Ci wyjątkowo podeszła, i rozumiem to bo mi też bardzo odpowiada.
Wcielanie się w postać która wpływa na losy historii jest niezwykle atrakcyjna. Do tego świetna oprawa graficzna która dopełnia całość, w AC II jest dużo motywów które chcą zatrzymać gracza na dłużej, chociażby żeby osiągnąć 100% trzeba się trochę wysilić..
@kaszana16
W zupełności się z Tobą zgadzam, AC II jest dobrą grą i również według mnie zasługuje na grę roku 2009, ale nie przesadzajmy że to gra stulecie, niedługo wyjdzie inna gra która również taką będzie, jeszcze w 2008 roku takimi hitami stulecia było Call of Duty
Dante10011
Błąd ten został naprawiony wkrótce po jego zgłoszeniach przez graczy, więc nie jest najgorzej.
Mnie cieszy fakt że wychodzą DLC do AC II które w jakiś sposób uzupełniają historię, ale martwi mnie jakość tych DLC, póki co były one beznadziejne i mam wrażenie że wymyślenie ich fabuły to kwestia weekendu.. Lepiej się przyłożyć i wypuścić kozackie DLC niż jakiś chłam..
@Aztek92
Trafiły tam ponieważ system jaki tam jest kojarzy się z grami z platformówek (chociażby Prince of Persia) a w końcu jest to gra o zabójcy, a nie o cyrkowcu. Zresztą zwiedzanie tych grobowców jest mozolne, cały czas to samo, może nie dosłownie..
Mam wrażenie że te DLC do AC II są robione w jeden weekend.. albo przynajmniej ich fabuła jest przemyślana przez weekend..
@andrzej1
Twoja wypowiedź mnie bardziej zasmuca niż cieszy..
Co do filmiku, fabuła wydaje się ciekawa, mnich z brakującym palcem.. może być ciekawie..
Seria AC to gra utrzymana w świetnym klimacie, niepowtarzalnym jakiego nie było dotychczas.
Możliwość wcielenia się w zabójce który w pewien sposób kształtuje historię jest pociągająca i pasjonująca, mam nadzieję że AC II zatrze złe wrażenie jakie zostawiła pierwsza część.
W grze znajdziemy mnóstwo pomysłów na przyciągniecie gracza na nieco dłużej niż tylko główny wątek. Mamy mnóstwo misji pobocznych, niektóre wydają się ciekawe, inne to marnowanie czasu.
W każdym bądź razie, AC II to świetna oprawa graficzna, muzyczna i mam nadzieję że grywalność, niedociągnięć póki co nie zauważyłem, dlatego myślę że premiera na PC będzie głośna i długofalowa. Kampania reklamowa była solidnie przygotowana i myślę że nie będzie tutaj takiego rozczarowania jak w przypadku poprzedniczki, jedynym niedociągnięciem myślę że po raz kolejny jest brak dema w sieci, wiadomo - gracz zagra i zdecyduje czy będzie chciał zakupić czy też nie.
Wielki plus dla twórców za system edukacji - ciekawostki o rzeźbach, malarstwie i postaciach, nie wszystkie gry potrafią edukować, widać że AC II świetnie sobie z tym radzi biorąc również pod uwagę jego krwawą stronę ; )
Myślę że każdy wielbiciele skrytobójstwa będą chcieli się wcielić w nowego, ulepszonego zabójcę. Jeśli wszystkie rzeczy jakie twórcy mówili okażą się prawdą to myślę że AC II ma szansę na zostanie grą roku..
BioWare od dłuższego czasu przyzwyczaiło swoich graczy do gier na bardzo dużym poziomie.
Tak samo ma się sprawa DA.
Podczas gry miałem wrażenie że sam tworzę historię, że jestem częścią tej gry. A nie stoję z boku, cały czas mamy wpływ na to jak będą wyglądały sprawy w Ferelden.
W grze każdy szczegół jest dopracowany, każda rysa na ścianie zdaje się być inna. W każdym mieście czeka nas inna unikalna dla Niego przygoda.
Wachlarz umiejętności jest również bardzo rozbudowany, przypomina On system talentów z WoW'a
Możemy zdecydować czy chcemy eliminować przeciwników z ukrycia czy postawić na otwartą walkę.
BioWare dało graczom wolną rękę jeśli chodzi o kierowanie postacią.
Miłą niespodzianką był system przyjaźni/związków i premie z tym związane.
Muzyka w Dragon Age powala na kolana, o późnej godzinie nocnej z słuchawkami na uszach nie raz zdarzyło mi się wstrzymać oddech przemierzając krasnoludzkie podziemia.
Fabuła Dragon Age jest dobrana idealnie, przemyślana - łącząca się we wspólną całość.
Dużym plusem jest ciągłe usprawnianie DA przez wypuszczanie kolejnych DLC które rozwijają w grze jedynie wspomniane treści.
W Dragon Age system osiągnięć wielce mnie ucieszył. Powoduje że grę chce się przejść kilka razy, bo prawda jest taka że nie poznamy dogłębnie gry gdy nie przejdziemy jej każdą z klas.
Podejrzewam że nawet by na to nie starczyło czasu : )
A więc podsumowując uważam że Dragon Age jest grą zasługująca na tytuł gry roku.
@ honielnik.
Jest to po części opisane w artykule, ze świata ludzi odchodzą bogowie, akcja kręci się wokół tajemniczych świątyń, które na skutek aktywności wulkanicznej, lub innej nie znanej siły zaczęły nagle pojawiać się na terenie wyspy. Niszcząc wszystko na swojej drodze i strasząc mieszkańców, w ich ruinach można znaleźć dziwne stwory..
Czy w Risenie będziemy mieli również do czynienia ze starymi zawodami?
Takimi jak kowal, alchemik, myśliwy? Tym razem również będziemy mieli możliwość nauczenia się wszystkich tych umiejętności i w efekcie powiększenia swoich zysków, umiejętności itp?
Czy kowal będzie mógł tak jak w G3, ostrzyc swój miecz, a następnie zatruć jego ostrze?
Czy znajdziemy w Risenie jakieś nawiązania do poprzednich części? Znajdzie się tam chociaż jedna postać z poprzednich?
Kolejna seria pytań w moim wydaniu..
Otóż czy istnieje coś takiego jak rzeczywiste dołączenie do gildi? Chodzi mi o to czy staniemy się członkiem którejś z frakcji czy dalej będziemy mogli beztrosko rozwiązywać część zadań nie będąc członkiem, tak jak to miało miejsce w G3? Czy jednak będzie istniało rzeczywiste dołączenie do frakcji, stając się jej permanentnym członkiem, jeśli tak to czy będziemy mogli się wspinać w hierarchii? Przykładowo tak jak w G2, Nowicjusz - Mag - Arcymag?
W grze będziemy mieli do czynienia z magią, ale czy będzie to magia runiczna z jaką spotkaliśmy się w Gothicu 1 - 2, czy będzie to magia spontaniczna, taką jak w Gothicu 3? A może będą obie formy magi? Co do poziomu trudności, czytałem że nawet początkowi gracze w nie będą mieli trudności w grze, ale co ze starymi wyjadaczami konserw? Czy będzie możliwość zmiany poziomów trudności? A co do sposobu poruszania się.. to czy lewitacja będzie polegać na swobodnym locie poprzez wyspę czy raczej chodziło Wam tutaj o lewitację w formie teleportacji? Jeśli już mówimy o teleportach, to czy będą nam potrzebne odpowiednie runy z wizerunkiem danego obiektu aby się tam przenieść? Czy będzie coś w rodzaju teleportów jak w Gothicu 2 NK? Wspomnieliście również że możemy oczywiście wybrać wędrówkę pieszo, jednak czy w przypadku gdy zdecyduje się grać wojownikiem to czy będę mógł użyć teleportacji? Każde nasze działanie będzie miało odzwierciedlenie w świecie gry, a więc czy będzie jakiś system reputacji? Coś na wzór tego z G3? Czy będzie to jednak coś zupełnie nowego? No i w końcu czy będzie możliwość ponownego wkupienia się w łaski danej frakcji, poprzez zrobienie jakiegoś questa, lub zabicie członka przeciwnej frakcji?
Pozdrawiam.