tak to właśnie jest, jak osoba która nie rozumie soulslike, zaczyna się wypowiadać na ten temat.
Ludzie nie mają problemu z trudnością tej gry, szczerze mówiąc, powiedział bym, że taki bloodborne trudnością bossów przebija ten dodatek. problem leży w atakach obszarowych na które nie ma kontry typu odbijania błyskawic jak w sekiro czy Lies of p. tylko musisz czekać przez poł minuty na opener składający się z 2 uderzeń z twojej strony. przez co te starcia są nudne i irytujące...
Ludziom zwyczajnie nie podoba się w jakim kierunku idą gry od FS i bardzo dobrze, że to krytykują, bo jak w następnym tytule od nich będą te same problemy, to zwyczajnie stracą zaufanie ludzi przez co zainteresowanie spadnie.
"Pierwszy teaser materiału sprawił, że fani odetchnęli z ulgą" kto pisze te artykuły to pojęcia nie mam xdd, gra ma taką kolorystykę, że przypomina bajkę dla dzieci, wjebany na siłę jakiś słaby humor, może dla fanów inkwizycji będzie to akceptowalne, ale dla osób co kochają pierwszą część tej gry, to zwód po całości. Szczerze mówiąc nie czekałem na kolejną część bo wiedziałem, że BioWar nie jest wstanie przywrócić ducha jedynki i się nie pomyliłem.
Brakuje mi już tylko dwóch rzeczy. przydzielenie randomowo przechodniom srebrnej karty traumy, by po zabiciu takiego npc pojawiła by się ich reakcja, ratunek jak i atak na nas. Do tego dodał bym ostatnią minigrę na automaty, czyli odpowiednik mortala, czyli bijatyka z postaciami z uniwersum cp2077 gdzie po wygraniu jakiegoś survival moda zdobylibyśmy jakiś wszczep mający mod "extra gore" gdzie nasze działania w walkach wręcz miały by swój brutalny smaczek pokroju fatality
nie wiem czy historia V to to na czym Redzi powinni się skupić. Jeśli faktycznie by miał ten ten wątek pojawić, to najlepiej w formie postaci fabularnej która niosła by nam potrzebną wiedzę o reliku. Osobiście, liczę że redzi naprawią to co kuleje, doda więcej takich wątków powiązanych z Max takiem, czy Trauma team, bo wiedząc jak ważne to organizacje to w pierwszej części prawie nie odczuwam ich obecności. Najważniejsza rzecz jednak to wprowadzenie wątku, to że jesteśmy śmieciem z ulicy i dążymy o dobre imię, czyli historia który w podstawce sprowadzał się do cut sceny z jackiem. Osobiście wolał bym zyskać rozpoznawalność idąc po szczeblach, najpierw próbując dostać się w szeregi jednego z 6 gangów (każdy gang by sprzyjał danemu gameplayowi który obecnie obierasz, dajmy na to chcesz gać melasem to dołączasz do animalsów, chcesz grać hakerem to do kosiarzy dzięki czemu dostajesz ciekawe wątki frakcyjne typu wątek Towarzyszy ze skyrima gdzie dostajemy bonusy za zostanie wilkołakiem itd.) dzięki dołączeniu do gangu zyskalibyśmy rozgłos by faktycznie w końcu zainteresowali by się nami Fixerzy. Myślę, że takie rozwiązanie zdecydowanie zwiększyło by replayability gry, i to jest kierunek który powinni obrać a historia powinna być rzeczą drugą rzędną, bardziej liczę na lepszego RPGa, jakim już stał się cp2077 po łatce 2.0, niż na przygotówkę pokroju TLoU
Prawda taka, że tęsknie za latami świetlności BioWare, takie gry jak KoTOR, Newerwinter, trylogia mass effecta czy pierwsza część Dragon Age to gry genialne. Szkoda, że tak nisko upadli i wypuszczają takie słabiaki jak Anthem czy Andromeda. Liczę, że wrócą do formy wypuszczając naprawdę dobrego DA4 czy ME5. Jak i mam nadzieję, że redzi nie upadną tak nisko jak BW, bo niestety stan techniczny cp2077 to porażka, ale to ich pierwsza wpadka i chce wierzyć, że ostatnia
stawiam, że testują jakie mody wprowadzić normalnie do gry, by ludzie na konsolach też mogli polatać autem, używać katany na motocyklu, czy doświadczyć w końcu pościgów policji/gangów xddd bo po co samemu robić jak moderzy sami dodają spoko kontent trzeba jedynie zrobić import na konsole by ludzie nie narzekali, że oni takich możliwości nie mają
Myślę, że to co autor wymienia za wadę, to tak naprawdę spora zaleta. Głownie dla tego, że tą grą mogą być zaciekawieni ludzie, co zawsze myśleli o soulsach ale nie mieli psychy na granie i padanie co chwila. Najlepszym rozwiązaniem było by dodanie dopisku poziomu trudności do misji jak to miało miejsce np. Wiedźminie 3, gdzie pisało czy twój poziom jest odpowiedni czy jednak misja będzie dla ciebie trudna, bardzo trudna, bądź łatwa. Ktoś kto by oczekiwał wyzwania od bossów fabularnych szedł by już jak znacznik zaświeci się na zielono, a inni by dalej expili postać by być mocarnym wojem co taki boss nie stanowi żadnego problemu
Najlepszą strategią która ma mieć premierę, a raczej wychodzi z early accessu jest Mount & Blade II Bannerlord. Ekonomia w tej grze jest całkiem dobrze rozbudowana, możliwości taktyczne jeśli chodzi o rozstawienie wojsk, formacje i stała kontrola sytuacji sprawia, że to Total War z kamery ttp. myślę, że to całkowicie nowy gatunek i zdecydowanie częściej widziałbym takie połączenie klsaycznego rpg z kamery ttp, połączonego z wszystkim co najlepsze w strategiach
ta trylogia to porażka, lecz trzeba wierzyć, że ta wpadka to będzie cenna lekcja dla nich, gdy będą zabierali się za remaster, czy też remake RDR1 by port na pc był w 100% grywalny, a grafika faktycznie zadowalająca
Valhalla: rok po premierze, 2 większe DLC i 3 w drodze
Cyberpunk2077: też rok po premierze.... dalej go naprawiają
Dajecie Medium, ME legendary gdzie wielkich zmian nie ma, a Outriders nie daliście? gierka bije na głowę większość wymienionych produkcji na tej liście xd
"Fanom Gothica nie muszę tłumaczyć, że posłanie można wykorzystać, żeby przespać się „do rana” albo „do południa”, albo „do wieczora”, albo „do następnego dnia”
nie za dużo tego "albo"?
wystarczyło napisać
Fanom Gothica nie muszę tłumaczyć, że posłanie można wykorzystać, żeby przespać się do rana, południa. wieczora, czy też następnego dnia?
wpadło właśnie 90h gry! gierka bardzo mnie wciągnęła, czuje się jak bym grał w PoE umieszczone w kosmosie (dodam, ze jestem fanem PoE, wracam dość regularnie, co ileś lig) brakuje mi ciekawszego craftu. Liczę, że twórcy go ulepszą, na przykład o nowe unikalne składniki co będą rzadsze niż same Legendarne itemy. Typu składnik, co będzie miał 25% szans na ulepszenie itemu na legendarny, bądź nic z nim nie zrobi. składnik co doda bonusową 4 statystykę w itemie, itp. No i najważniejsze by gra ciągle żyła to mogli by robić jakieś ciekawe Sezony/Ligi. Mimo tego przede mną, samotne podejście do bosa z Ekspedycji, oraz kolejne podejście do gry ze znajomym gdy już kupi gierkę w przystępnej cenie. Naprawdę polecam, nie chce porównywać do CP2077( w którego też grałem i mam 120h) ale jednak! Bawię się dużo lepiej w produkcie od People Can Fly. Dużym plusem jest pełna polonizacja, niestety w PoE ograniczają mnie braki w znajomości języka, przez co lecę w gotowe buildy. tu z kolei mam możliwość sam eksperymentować by postać była coraz potężniejsza. Daje 9.0. 10 będzie gdy twórcy pozytywnie zaskoczą rozwojem gry
śmieszą mnie obrońcy Capcomu. Zrozumcie, że zamiast iść w przód to robimy krok w tył. kiedyś było logiczne, że gra nie ma Polskiej lokalizacji, a aktualnie coraz więcej gier ma pełną lokalizacje (łącznie z dubbingiem). jak chcą ciąć koszty i wydać ją u nas, to niech gierkę sprzedają za 100 zł a nie 250 skoro tyle samo płacą kraje które mają gierkę z napisami jak i dubb. Jesteśmy zmuszeni czkać na piracką wersje, bo nie ma sensu wspierać kogoś kto tak olewa nasz kraj...
Poważnie? podajecie 3 części RE? outlast 2 bije na głowę RE2 i 4 tak samo layers of fear, czy The Beast Inside. Jak dla mnie, wszystkie horrory posiadające skuteczną broń palną " bo w RE7 była, ale postacie z głównego wątku było można jedynie spowalniać, a nie zabić, więc dalej pozostawał niepokój" są słabe. Broń daje nam poczucie bezpieczeństwa i nie czujemy tak tego klimatu, było tak w Dead space, F.E.A.R i wspomnianych RE4 i 2
gothica i cp2077 rozumiem, ale wiedźmin 3? w tej grze ciężko by mówić o gatunku RPG, zadecydowanie więcej w niej Akcji, ten rozwój tam jest taki, że równie dobrze mogło by go nie być. kto głosuje w tej ankiecie to pojęcia nie mam
dobija mnie podejście Polaków. czytam te komentarze i nie wiem czy śmiać się czy płakać.... Nie podoba się fabuł? nie podoba się gameplay? czy też sztuczność miasta? rozumiem, nie ma problemu. Lecz odpowiedzcie mi, czy idąc pierwszy raz do jakiejkolwiek pracy, to wszystko za pierwszym razem robicie wyśmienicie i stajecie się pracownikiem miesiąca? no nie... gra redów jest pierwszą grą w takim klimacie, z takimi mechanikami. Zgadzam się, że bardziej życiem tętnił tłum w Nowigradzie niż w Night City, lecz nie zmienia to faktu, że ta gra ma wiele innowacyjnych mechanik. pierwszą z nich jest chociażby hakowanie, czyli ustanie na zewnątrz w bezpiecznej odległości, by przez okno mieć widok na kamery, przejęcie jednej a potem kolejnych by móc przeskakiwać między nimi i hakować po kolei przeciwników, czy to atakiem cyberpsychozy, samobójstwem, atakiem wirusowym, przegrzaniem itd. pisać o kolejnych mechanikach można by było długo, prawda taka, że ta gra jako RPG pozwala nam na wiele wyborów. Jeśli miałbym porównywać do jakiej gry najbliżej cp2077, to wybrał bym skyrima, Krótka fabuła, wciągające misje poboczne, brak aktywności jeśli chodzi o minigry, czy interakcje z tłumem. a trzeba przyznać, że skyrim dzięki modom żyje do dziś! przed CP czeka jeszcze 2 duże dodatki, małe DLC co mogą wiele wprowadzić plus udostępnienie narzędzi dla moderów co na pewno wydłuży życie gry. nie wiemy co w planach mają redzi, możliwe, że aktywności typu losowe wyścigi, walki, gry na automatach, gitarze tunning aut, czy urządzanie mieszkania V będzie w dodatkach, a Same dodatki rozwiną główną fabułę która dla wielu nie jest satysfakcjonującą po jej skończeniu. podsumowując nie chwalcie dnia przed zachodem słońca, twórcy mają jeszcze szanse naprawić tą grę, mało tego, sprawić mogą, że jeszcze wiele razy wrócimy do niej. Kończąc temat, mamy święta więc chce wszystkim życzyć przede wszystkim zdrowych, wesołych pełnych rodzinnego ciepła świąt, oraz by następny rok pod względem gier, jak i codzienności był lepszy od aktualnego!
mam 23h gry za sobą a dopiero 7% fabuły zrobione, widziałem porównanie tego produktu do rdr2 czego kompletnie nie rozumiem... tą grę można co najwyżej porównać do rdr1, czemu? bo redzi mają na swoim koncie (pomijając gwinta) tylko wiedźmina, weszli pierwszy raz w inny świta, postawili sobie wysoko poprzeczkę i trochę się zagubili, szczególnie ze starą generacją, bo gdy zaczynali robić grę to dopiero pojawiały się pierwsze ps4, a skończyli ją a na rynek weszły nowe generacje, myślę, że nikt by ni był zawiedziony faktem rezygnacji z starych konsol. Jak na pierwszą grę w tym świecie to gra naprawdę urzeka nawet gameplayem, nie jest to 100% drewno (które nie przeszkadza, patrząc, że lubię bardzo produkcje piranha bytes) jest naprawdę dynamicznie, tu wślizg, tam zwolnione temp, strzelanie ze smarta we wrogów, oddalenie się, rzut granatem, podbiegnięcie i atak ostrzami modliszki, czy wielopoziomowość przez duble jumpa. oczywiście ma to dużo nie doróbek, ale jak na pierwszą strzelankę jest na prawdę dobrze, tak samo z jadą pojazdami choć ona wypada już dużo gorzej. Graficznie nie mam do czego się doczepić, tako samo do zadań (pobocznych, bo mam ich dużo więcej na koncie, niż głównego wątku, lecz wątki rodziny pelarezów, sztucznej inteligencji taksówkowej, pomoc detektywowi, czy nawet spotkanie jakiegoś buddysty który wprowadza nas w braindance medytacji. wszystko robi duże wrażenie. Jeśli lubisz rpg, świat cyberpunku który znasz z dreda, blade runnera, czy deus exa, to raczej nie ma szans by ta gra cię nie wciągnęła. kolejne patche na pewno sprawią, że będzie tylko lepiej. Tak czy inaczej rewolucje tego świata poznamy dopiero w 2 czy też 3 części gry, gdy z tego szkieletu pojawi się pełno poprawek mechanik i będą urozmaicone o kolejne nowe. dał bym od siebie 9/10 lecz myślę, że po patchach, wyjściu wszystkich DLC, ta gra może osiągnąć 10/10
Pisze to jako osoba, co grała w różne części dragon balla by mieć w co pograć ze znajomymi jak do mnie wpadają. Lecz przy tym tytule poznałem świat tego anime i muszę przyznać, że bardzo się wciągnąłem. Prawdą jest to, że wszystkie zadania poboczne są nudne, lecz jak je pominiemy to główny wątek jest ciekawy i zachęca by obejrzeć samo anime. Wielką wadą jest niestety brak "vs moda" myślę, że dało się go genialnie rozwinąć, tak jak w naruto po 3 osobowe ekipy, gdy w jednej ekipie jest vegeta i goku czy goten i trunks to pojawia się możliwość fuzji itd. Myślę, że w gierkach tego typu, ten tryb robi wielką robotę i kompletnie nie rozumiem jego braku w tym tytule, między innymi z tego powodu dam tej grze tylko 7