Bawi mnie jak ludzie myślą, że dobry single player na miarę next gena będzie opłacalny w produkcji dla abonamentu 40zł przy ilości subskrypcji nawet te 50mln. Dla takiej ceny i tej ilości subskrybentów to będzie dobre dla gierek free to play z rozbudowanym mikroplatnosciami i tradeami między graczami. Gra która będziesz kosztowała te 100-200mln dolarów w produkcji będzie zarabiać dekadę i nie zwróci się xd Sony to wie i może gry są drogie, ale mogą walić porządnym produkcjami taśmowo. Ciekawi mnie czy po roku developerzy będą uciekać z xboxowych studiów bo na pewno zaczną się pojawiać problemy w wypłatą. To netflix ma droższy abonament( porównuje 4k filmów i seriali do gier które będą na miarę next gena, a nie śmieszne Indie games) i stałe ponad 150mln subskrypcji. Seriale mają budżety 100mln dolarów, a i tak są na granicy opłacalności dla tylko jednej platformy :)
W twojej logice przepłaciłem za nową betę serii 3, bo starą serię 3 mogłem kupić za mniej. No i lusterka ze starej bety nie pasują mi do nowej, więc co to za interes, że nie będę mógł popatrzeć w stare lusterka kiedy nowe urwę pchając się pasem awaryjnym w korku? Będę musiał kupić nowe. Ujadasz, jak pies po kastracji. PS5 jakąś tam wsteczną kompatybilność będzie mieć. Pewnie te największe exy tam trafią z czasem, czyli seria uncharted i tlou. To, że nie ma pełnej wstecznej kompatybilności to pieję z zachwytu, bo głupota ta nie różni się niczym od za ciasnego kagańca. Gdy się chce zadowolić wszystkich, to tworzy się chlew, co nie nadaje się do niczego
Dokładnie. Wystarczy spojrzeć podczas meczy piłki nożnej jak bardzo SONY ostro podchodzi do marketingu. Praktycznie co chwila cała opaska wokół boiska świeci na niebiesko z napisem PS5. Tabela wyników? PS5 pod tabelą, w meczu pod wynikiem. Wszędzie się pchają z logo PS5 co łapie się pod rozrywkę