Antyaliasing niszczy i męczy wzrok. Dlaczego gram od maleńkiego jak ostatni nerd ale wolałem piksele niż rozmyte krawędzie? Bo oczy bolą...mało ale wystarczająco, aby po latach widzieć rozmazany real i proszę bardzo - okulary. Ja nie muszę nosić i czytam zarówno skład zupek z paczki, jak i widzę numer autobusu z daleka. Kupcie po prostu kartę z mocnym GPU, szybki VRAM i dużo, i zwiększcie rozdzielczość. Monitor lepiej średni, bo im większy, tym trzeba dalej siedzieć...(klawiatura bezprzewodowa, myszka, stolik ;) ).