Nie wiem czy mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że firma która nie mając wydawcy przez blisko rok, a zarazem utrzymuje pełna ekipę (nie zwalniając ich od razu), źle traktuje pracowników. Każda firma próbuje zarabiać i brak dochodu przez rok nie sprzyja utrzymywaniu pełnego składu załogi, więc że będą cięcia to raczej wszyscy tam wiedzieli od dłuższego czasu i już szukali "nowych wyzwań". Dobrze, że choć firma utrzymała ich do czasu wydania demo (możliwość pochwalenia się swoją pracą zawsze jest na plus w czasie szukania roboty) co zapewne miało mocno negatywne skutki na budżet firmy i jej stabilność finansową, czego szefostwo nie musiało robić (na samym demo nie zarobią)