Narysujesz na kartce papieru Mario? Pogwałcenie praw marki "Paper Mario", kartka do niszczarki albo smutni panowie u progu.
Dokładnie, wzrost cen gier to jedno. Ktoś pamięta jeszcze, że były czasy, kiedy nie płaciło się haraczu za grę w sieci?
Świetny materiał. Rzetelny, sporo humoru. Bardzo rzadko komentuję, ale nie wypada nie pogratulować. Co do gry, wygląda na to, że oczekiwanie na Inkwizycję stanie się znacznie przyjemniejsze.
No muszę przyznać, że słyszałem wcześniej o tej gierce, ale dopiero po obejrzeniu filmu żywo się nią zainteresowałem. Na pewno kupię, ale po znacznej przecenie.
Co to w ogóle rubryka "obiektywnie"? Przecież to wszystko subiektywna ocena autora. Jak dla mnie 3:2 dla Avengers.
Avengers
+ ikony
+ Marvel
+ takie kino
DK Rises
+ ikony
+ zły gość
PS. Gratuluję autorowi tekstu "układania sobie zdarzeń" w Batmanie 3. o_O
Dzisiaj ukończyłem sezon 10. Od razu zabieram się za Wymiar Walki. Dlatego też wpisu nie czytałem, komentarzy również, coby sobie nie spoilerować.
Jeśli chodzi o 10. sezon, to przez większość spory zawód, ale pojawiło się parę świetnych odcinków (jak Parostatek), czy ogólnie wątków (Chimchar, Baniri zakochany w Pikachu). Oceniłbym na 6/10. Dużo słabiej niż Battle Frontier, którym byłem oczarowany. Nareszcie bardzo silny Ash, korzystający ze wszystkich swoich Pokemonów. No i zaskakująca propozycja zostania liderem sali.
Równolegle z Diamond & Pearl, patrzę na Black & White. Co mnie martwi - Ash na nowo zdziecinniał. Gdy już wydawał się być dorastającym, młodym facetem, znów go "odmłodzili". Ogólnie jednak podoba mi się styl Czerni i Bieli. Wypierniczyli "wstążki, kokardki", Bóg wie co, a w centrum znów jest Ash, odznaki i łapanie Pokemonów. Fajna jest również transformacja zespołu 'R'.