Triss i Yennefer stoją niecierpliwie pod jemiołą w równej odległości od wiedźmina Geralta. Czy popchniesz go w kierunku jednej z nich, czy zachowasz neutralność? Dlaczego?
Pozornie łatwe pytanie okazuje się mieć zaskakującą głębię, dotyka ono wszakże ludzkich uczuć. Pod uwagę należałoby wziąć uczucia każdego z trojga osób. Wszyscy wiele przeszli, na przestrzeni lat wiele się zmieniło, każda z osób nawiązała wiele nowych relacji, wiele wzmocnili, bądź też utracili. Na uczucie do drugiej osoby wpływa wiele czynników. Decydowanie w tego typu sytuacji zawsze wywołuje konflikty i może kogoś zranić, jeśli jest zbyt pochopne. Dlatego uważam, że w tej sytuacji powinna zostać zachowana neutralność, a ewentualny wybór między Triss, Yennefer, bądź żadną z nich powinien zostać podjęty przez samego Geralta na podstawie jego własnych przemyśleń, gdyż nie można zmusić nikogo do kochania.
Retexture, który bazuje na oryginalnych texturach ulepszając je, ale nie niszcząc przy okazji stylu oryginału to rzadkość.