U mnie to wygląda tak.. W pracy bardzo gorąco w m*****e sucho wodą się człowiek nie na pije więc nie ma takiego co brąksa nie pije po zmianie standardowo 3-4 wojaki w latem 4-6 gdy mogę się spokojnie delektować 8-12 szt. I nie nie jestem nawalony mogę znacznie więcej w sobotę potrafię wyzerować skrzynkę przy 4-5 szt nawet nikt nie pozna że coś piłem ?? mam takie dni że nic nie pije bo po prostu mnie to akurat nie kręci ??
Czasami 4 browce po pracy pije kilja minut duszkiem jedno za drugim bez oderwania butelki
Jednego czy 2 piw to nawet nie warto otwierać aby smaku sobie człowiek zrobi i nic poza tym w pracy kumpel Sławek po robocie dzień w dzień od 20 lat pije 12 harnasi można?? A można ?? inny kumpel 4 zestawy dziennie aa gdyby ktos nie wiedział zestaw to piwo i seta hehe