A ja proszę o zaprzestanie tej serii, albo przekazanie jej komuś kto ma jakieś pojęcie na temat tych gier, bo Arasz zwyczajnie się do tego nie nadaje. Proszę się nie urażać, nie mówię tego złośliwie, bo ogólnie słucha się go ok, ale do gier retro się nie nadaje - dla osób takich jak ja, które na co dzień grywają w tytuły z lat 80' i 90', są to po prostu denne materiały. Informacje są jakby żywcem wyjęte z wikipedii, pełne bzdur i błędów.
"Grę warto sobie przypomnieć" zanim się zacznie o niej opowiadać. Kolejny materiał Arasza o retro FPS-ach równie słaby jak poprzednie - informacje z wikipedii?
Dodam, że całego materiału nie oglądałem, bo już po kilku minutach jak usłyszałem, że Strife wyprzedził inne gry swoją innowacyjnością dałem sobie spokój. Gra ta nie była doceniona, bo nie było co w niej doceniać, zła nie była, ale konkurencja ją przewyższała pod każdym względem.
Arasz, to nie jest hejting czy coś, ale twoich materiałów nie mogę oglądać. Co ty wiesz na temat tych gier? Skąd ty bierzesz te wszystkie informacje? Strife nigdy nie zdobył popularności, bo nic nowego nie wprowadził. Był grą bardzo słabą jak na rok 1996. Gra ta powstała nie wiele wcześniej niż Duke Nukem 3D. Był to czas gdy panowały już Star Wars: Dark Forces, TekWar, Hexen. Fantasy-shootery shootery też lepsze były - Witchaven, Heretic czy w/w Hexen. Łączenie RPG i strzelanki pojawiło się już dwa lata wcześniej w System Shock, także Strife i w tym nikogo nie wyprzedził. Ta gra była naprawdę przeciętna i mocno średnia, dlatego nie zdobyła żadnej popularności i osobiście jak fan retro gier mogę powiedzieć, że warto ją traktować jedynie jako ciekawostkę.