Ja używam pada od ps4 i DS4Windows i chodzi bez problemów, tylko musisz mieć włączony tryb "Hide DS4 Controller".
Osobiście uważam że gra ma duży potencjał i wielka szkoda gdyby miał nigdy nie wyjść w co jednak wątpię bo zostało w tą produkcje wpompowane zbyt dużo pieniędzy, jedynie co jest możliwe a w zasadzie bardzo prawdopodobne to to że nie wyjdzie w formie takiej jak obiecywano. Co do optymalizacji to nie do końca prawda że jest źle zoptymalizowana ponieważ gra w Arena Comannder chodzi dosć zacnie nawet na moim starym kompie( 770gtx 2gb, i7 3770k, 16gb) na ultra ustawieniach w 40-52 fps'ach więc nie jest źle, jedynie co jest źle zoptymalizowane a w zasadzie to w ogóle to kod sieciowy gry przez co po połączeniu z serwerem gry większość konfiguracji dostaje zadyszki i chodzi dwa razy gorzej co jednak ma być poprawione w patchu 3.0. Obecnie odradzam zakup pakietu startowego i radze poczekać do wersji 3.0 która ma już trochę kontentu. Przepraszam za mój długi wywód i pozdrawiam.
Dziwna ta sprawa z wydajnością, ja na przykład nie mam problemu z grą, stałe 50-60 fpsów alt+ tab działa, a gra się uruchamia bez problemów. Co prawda gra jest nie wyględna głównie za sprawą słabych tekstur ale po przegranych 20h gra mi się całkiem przyjemnie, taka gra eksploracyjna, najgorszym elementem gry są chyba loty kosmiczne.
Jedynym minusem jakim zauważyłem jest mała liczba lig i brak licencji. Mam nadzieję że nowy Pes będzie na tyle "otwarty" że moderzy będą mogli dodawać nowe ligi.
Muszę przyznać że filmy z gamescomu z demem Pes'a 2014 spowodowały u mnie opad szczęki, gameplay oraz animacje stoją na poziome nowej generacji gier, w Pesa grałem tylko do 6 a w Fifę od 99 -03 i 09 aż do 13 (xbox) i myślałem że już nie dożyje czasów kiedy panowie z KONAMI zdeklasują elektroników. Brawo. Od 14 zaczynam zabawę z Pes'em. Mam nadzieję że ea dostanie solidnie po dupie. Czemu? Bo od 12 serwują nam odgrzewany kotlet z kilkoma zmianami.
Posiadam 3 zaproszenia do Arma 3 lite, a nikt ze znajomych nie gra w takie gry więc jeśli ktoś chce przetestować proszę napisać do mnie na ten email: [email protected]. W treści musi być podany email związany z kontem steam. Wyślę zaproszenie pierwszym 3 osobą.
Z tego co pamiętam Crysis zawsze stawiał na grafikę, a potem gameplay i na szarym końcu fabułę. Nie ma co narzekać ponieważ jest mnóstwo podobnych tytułów. A ci którzy to robią po prostu robią to z nudów. Zawsze można odczekać ze 2 lata aż części staną się tańsze. Swoją drogą muszę przyznać racje tym którzy piszą że poszli na łatwiznę bo taka jest racja. Skoro robią pod konsole to zawsze mogli by i z niej zrobić port dla słabszych pecetów. No nic taką mają politykę i musimy to uszanować nie mamy wyjścia.
Moim zdanie questy poboczne nie są takie złe, wyróżnia się dwa typy takich questów: z tablicy ogłoszeń które zdecydowanie w większości można traktować jak takie achievementy czyli np. za zabicie 2 ogrów dostaje x złota i x expa lub za zabicie np. 45 królików, są tak zbudowane że wykonuje się je z czasem i przy okazji oraz rzadziej zdarzają się eskorty. 2 rodzaj questów dostajemy od ludzi i polegają one na eksploracji podziemia, uratowania kogoś, odnalezienia np. tomu magicznego itp. Zdarzają się wówczas wybory moralne chodź bardzo rzadko. Ogólnie gra jest bardzo dobra a walka z bestiami emocjonująca i przyjemna. Największą bolączką gry jak dla mnie jest bezosobowość w stylu większości japońskich rpg, nie czuje się że świat żyje, nawet nic nie pomaga fakt że jest podłożony do questów głos, postać normalnie wypowiada swoją kwestie lecz i tak nic to nie daje. Chodź brak teleportów jest jeszcze gorsza. Bieganie w kółko tymi samymi szlakami i rozbijanie tej samej grupy bandytów po raz 50 bądź wilków jest strasznie nużące. Mogli by chociaż zrobić jakieś teleporty jak np. kręgi teleportacjne jak to było w gothic'u 4. Ale po mimo tych wpadek gra jest bardzo dobra i warto w nią zagrać.
Witam
Uważam że Battlefield jak i COD są dobrymi tytułami wartymi uwagi ponieważ w obu grach jest wciągający tryb multi starczający na wiele tygodni zabawy. Zależy jaki wolisz tryb zabawy w Cod grałem w pierwsze 2 serie MW i wiem że jest to zabawa nastawiona na duża liczbę fragów i dynamiczną akcję w której trzeba posiadać dobry refleks jak i być spostrzegawczym. W battlefield grałem w we wszystkie części począwszy od 2 części cyklu. Zabawa w tej grze znacząco się różni od w/w gry, nastawiona jest przede wszystkim na współprace. Słowo "one man army" nie istnieje w tej grze. Więc musisz się nastawić na współprace. Chodź ten element jest już trochę okrojony, po przez brak z prawdziwego zdarzenia drzewka rozkazów, ale nadal jest to istotny element gry. Co najciekawsze zaczynamy współpracować instynktownie więc wcale nie potrzeba komunikacji głosowej chodź z nią jest sprawniej i przyjemniej. Dodatkowy atutem gry jest moim zdaniem tryb rush, dlaczego? ponieważ w tym trybie da się poczuć trochę dynamizmu i szybszej akcji. Jest to tryb oparty na podzieleniu mapki na kilka mniejszych części w których masz za zadanie wysadzić stacje zaś druga ekipa broni jej. Podsumowując jeśli kręci cię akcja nastawiona głównie na dynamizm i potocznie mówiąc fragowanie wybierz MW3 jeśli chcesz się poczuć jak cząstka czegoś większego i kręci cię trochę realistyczniejszy model rozgrywki wybierz Battelfield 3.