Niestety twórcy poszli na łatwiznę, stworzyli podstawy dobrej gry i rozwijają ją w żółwim tempie. Trochę zawartości za darmo, do tego płatne DLC. Cała ta wersja amerykańska to zresztą jak mówią sami twórcy ciągle ta sama gra, tylko nowe pojazdy i mapy. Kiedyś nowe części 18 WoS wychodziły co roku, owszem niektóre były trochę crapowate, ale zawsze wnosiły coś nowego. W którejś części były nawet całe USA i po kawałku Kanady i Meksyku. Poza tym warunki pogodowe, w ETS nie uświadczymy zimy, a deszcz to efekt jedynie optyczny...
Była kiedyś taka gra jak King of the Road, jak dla mnie rewelacja. Różne typy pojazdów:TIRy, ciężarówki, terenówki, a nawet BMW, którym jechało się 250 z drobnymi ładunkami. Fajnie rozwinięty system rozwoju samochodów, zróżnicowane ceny paliw, jazda w trudnych warunkach (pustynia, gdzie jechało się szlakiem, trzeba było uważać na drogę i poziom paliwa, bo można było nie dojechać do celu:)) Z tego co pamiętam, ale tu mogę się mylić, nasz transport mógł zostać napadnięty. Twórcy ETS mogliby pokopiować trochę pomysłów