"gra" oparta w pełni na używaniu programu typu Auto Clicker - wszystkie eventy również oparte na używaniu klikacza. Okropnie nudna, w kółko to samo do robienia. Nie polecam nikomu takiej produkcji.
Co zrobić ażeby naprawić popsuty samochód?
- wjechać w ścianę i ot co mamy znowu sprawny!
Przy pierwszym gameplayu hamowałem przed zakrętami typu 90 stopni przybierając odpowiednią trajektorię gdyż wydaje mi się, że tak powinno być. Lecz po godzince wejście w 90 stopni przy prędkości 200km - nie ma problemu, wystarczy wrzucić drift. I tak przy każdym wyścigu. Wrzucam ten tytuł do jednego worka z tego typu wyścigami - jakieś fikcyjne sterowanie. Ten soundtrack..to już kwestia gustu ale jak dla mnie latynowskie rapy lub coś w stylu Soler - nie dam rady. Pograne ok. 3 godzin. Nie chce więcej.
Więcej oglądania filmików niż gry. Rozgrywka zakończyła się na etapie Herkulesa. Nie daliśmy rady dalej na to patrzyć.
Grałem po raz pierwszy. Gra skończona w 6 godzin i 5 minut. W sumie to zdziwiłem się, że to już koniec. Gra z serii przejść i usunąć.
To jest po prostu arcydzieło. Grając w tą grę czułem się jakbym oglądał film z nagrodami Nobla.
To jest po prostu arcydzieło. Moje oczekiwania, wrażenia z rozgrywki zostały w pełni spełnione.
Rewelacja, czekam z niecierpliwością. Trochę rozbudować rozgrywkę i mamy grę roku.
Obecnie w grze jest więcej botów niż prawdziwych graczy a to dlatego, że od lat dobrze funkcjonuje czarny rynek. Po wbiciu max lvl gra traci sens moim zdaniem.
Kolejna gra z serii P2W - to już jest standard gier na telefony. Nie widzę sensu grać skoro ktoś będzie płacił 24 złote za 14 dni extra łupu z walki, kolejne 24 złote za 14 dni zbioru surowców w obozie i kolejne 24 złote za 14 dni expa. Do tego można kupować - tu się to nazywa Perły - od kilku złotych do ponad 400 i wymieniać je na różności które poniekąd da się zdobyć (bardzo wolno) lub tych których już F2P nie może. Oczywiście w sklepie można kupić wiele różnych innych fajniejszych przedmiotów za prawdziwe pieniądze. Sprzedajecie swoje mieszkania, domy działki samochody i gramy w Black Desert Mobile.
Mój telefon nie jest obsługiwany - Motorola G7 Power 4/64 (radzi sobie z tą grą bez najmniejszego problemu) - są stronki na necie gdzie możecie pobrać plik .APK i zainstalować prosto na telefonie możecie śmiało spróbować (android). Wracając do gry: kompletne badziewie. Mapki są krótkie i mega ubogie, ograniczają się do zebrania kilku surowców, zabicia kilku przeciwników, teksty opowiadane przez npc to z trzy linijki tekstu typu "w piwnicy zaległy się szczury. Idź zabij. Wróć po nagrodę." Gra polega na odbudowaniu miasteczka po najeździe złej królowej. Ok i teraz do sedna. Jako darmowy gracz wybudujesz coś tam z drewna, po miesiącu z kamienia. Jako płatny gracz budujesz ekstra konstrukcje - sklep jest pełny od limitowanych promocji czasowych, są też skrzynki z surowcami od paru złotych do 400 złotych o więcej. Resztę możecie dopowiedzieć sobie sami. Otwarty świat? Nie, napewno nie tutaj. Mapki są generowane na kilku minutowe przejście do tego tekstury są ograniczone więc często robi się w kółko to samo. Gry już u mnie nie ma i wiem napewno, że już do niej nigdy nie wrócę.
Mogę się założyć, że będzie to gra totalnie oparta na mikro transakcjach, unikatowych ofertach typu " kup dzisiaj ten wyjątkowy miecz za $5 ale jutro za $7 będzie dwa razy lepszy", abonamencie w kilku wersjach w zależności od grubości portfela do tego sklep pełen niebieskich diamentów, złota, punktów ruchu - wszystko za $. F2P będzie mogło grać - oczywiscie! Na miejscu milion sto tysiecy, gdzieś tam lata świetlne od tych co zapłacą. Coz, tu nie chodzi o tytuł. Chodzi o mega gigantyczne pieniądze dla deweloperów gry.
Ta gra jest okropnie słaba. Poruszanie postacią/kamerą nie jest płynne - to aż kuje w oczy. Nieraz w ziemi do połowy stoi postać NPC. Samo zbieranie zadań to najlepiej szybki transport z punku A do punktu B bo i tak po drodze nic nas nie czeka ciekawego do odkrycia. Pokoje bardzo podobne do siebie. Nurkowanie? Wygląda jak MiniGra. Zdecydowałem się grać na wyższym poziomie, wczytywanie punktu kontrolnego trwa wieki - dosłownie. Fabuła może i w miarę ale na sprzęcie jaki używam czyli Xbox X i OLED 65 oczekuje czegoś więcej. Totalnie odradzam - napewno znajdziecie lepsze gry tego gatunku.
Lepiej niech stworzą coś w stylu FIFA WORLD, gra online, a nie co roku w kółko to samo. Choć z drugiej strony takich co 200 zł na wrzesień wysyła nie brakuje. I takich co sprzedaje wsteczniaka za 20 zł też nie. Biznes to biznes.
Czekałem na ten tytuł. Niestety słabizna. Jednak plus, że jest w GamePass. Zdecydowanie nie kupiłbym tego w wersji pudelko.
Elegancko, że jest w game pass. Rozgrywka na Xbox X i 65' QLED - szczęke trzeba podnosić z ziemi.
Gra mnie rozczarowała. Liczyłem na ciekawszą przygodówkę w dodatku ten kot pomocnik..i 16GB wagi jak na takie klimaty troche malutko.
Nie kupujcie tego rozmiar 700MB mówi sam za siebie. Dla dzieci są sto razy lepsze gry wyścigowe.
Jestem przekonany, że gra będzie absolutnym hitem. To już ponad 10 lat przygód z ES w moim przypadku i do tego obecna technologia, poprostu nie mogę się doczekać. Pozdrawiam wszystkich fanów ES-a.