
Moim zdaniem na świąteczną ozdobę nadałoby się logo Assassin's Creed. Nie jest to oczywiste, ale jeśli się dobrze przyjrzeć, możemy w nim dostrzec kszałt choinki.
Wiem, że czerń nie oddaje zbyt dobrze charakteru świątecznego drzewka, jednak to nie będzie problemem. Właśnie skonczyłam malować ściany swojego pokoju na zielono i zostało mi jeszcze trochę farby. Wystarczy kilka pociągnięć pędzlem i sprawa załatwiona.
Biorąc pod uwagę fakt, iż jestem od niedawna na diecie, aby pozbyć się pokus, wykorzystam resztki cukierków pudrowych i przykleję je do zamiennika skradzionej gwiazdy, tworząc naturalne bombki.
Czym są jednak bombki bez łańcucha na choinkę? Na to również mam radę. Ostatnio urosła mi stopa, więc większość moich butów jest za mała. Wyjmę z nich sznurowadła i owinę je dookoła "roślinki".
OK, wszystko fajnie, tylko jak ją zawiesić? Hmm ..., wiem! Odczepię uchwyt od swojej zapasowej gwiazdy (tak, mam dwie, ponieważ nie ufam gęsiom) i przymocuję go do wydrukowanej choinki w 3D.
Motyw fajerwerków pojawia się w wielu grach, ale tylko w kilku są one interaktywne. Przykładem jest Left for Dead 2. W tej produkcji za ich pomocą możemy pokonać wrogów, zwrócić/odwrócić ich uwagę lub po prostu odpalić je dla zabawy. Nie ma tu żadnych skryptów. Im więcej ich zbierzemy, tym rozpierducha będzie większa, a wszyscy dobrze wiemy ile frajdy sprawia efektowne unicestwienie zombiaków!
Według mnie najlepszym wyborem jest gra Tour de France 2019. Dzięki niej wybierzemy się w 3-tygodniową, lipcową wycieczkę dookoła Francji. Będziemy kąpać sie w Morzu Śródziemnym i opalać na urokliwych plażach. Podążymy górskimi szlakami. Tylko proszę, nie róbcie mi wstydu i nie zakładajcie wtedy japonek i dlugich skarpetek. Zwiedzimy nieskończoną ilość zabytków. Skosztujemy setki gatunków sera. Oddamy się degustacji najlepszych win. Napijemy się prawdziwego szampana. Ostatniego dnia przejdziemy się Polami Elizejskimi w tradycyjnym berecie i bagietką pod pachą (wydaję mi się, czy to zabrzmiało trochę stereotypowo?). Oczywiście podczas tych wszystkich czynności towarzyszyć nam będą blaski słońca, błękitne niebo i wysokie temperatury.
Dlaczego nie wybrałem wersji gry z tego roku? A czy chcielibyście przez cały pobyt nosić maskę, zamiast latem wyruszyć jesienią i spędzić 2/3 pobytu na kwarantannie?
Mój prezent powędrowałby do Pięści Zagłady. Ofiarowałabym mu album Mandaryny. Słysząc pierwszy utwór, wpadłby w waleczny szał i z łatwością pokonałby swoich wrogów.