@Sam3r26
Za 1.5 mln to nie wiem, ale już na starcie kampanii Fargo zapowiedział, że do kwoty zebranej na KS dołoży drugie tyle, więc efektywnie mają budżet ok. 3 mln na start. Jednocześnie development będzie też zasilany przez kwoty ze sprzedaży Wastelanda 2, Tormenta i pozostałych gier z katalogu InXile (czyli tak samo, jak było do tej pory w przypadku W2 i Tormenta).
@Kallos i @Irek22
To nie Aliens RPG tylko Project North Carolina. Ogólnie był to projekt, którego wydawcą miał być Microsoft, a głównym projektantem był Josh Sawyer. Z niewielu informacji, jakie wypłynęły o grze wiadomo, że miała być osadzona w świecie, w którym to zły charakter zatriumfował ("what if the villian has won?") i miała mieć dość mroczny klimat. Ale to chyba głównie tyle.
@Irek
Z tą drobną różnicą, że Larian ma już grę w dużej mierze skończoną i Kickstarter był na "dokończenie" projektu i wsadzenie do niego tych wszystkich rzeczy, na które nie starczyło im już funduszy, a PE i Torment sa finansowane od podstaw. Nie wiem, czy było podane, ile Larian już włożył w Divinity, ale kwota ich zbiórki wcale nie musi mieć przełożenia na gry Obsidianu i inXile (i pewnie nie ma).
@Soulcatcher
Pff, mięczak ;p 70$ na wsparcie słusznego kierunku ;)
@Murabura
Josh Sawyer napisał (chyba na twitterze albo na forum), że to rozmazanie to artefakty po kompresji materiału video, a nie problem z renderowaniem postaci.
Zgodnie z obietnicą, inXile dodało kolejną aktualizację do projektu, zawierającą krótkie nagranie z powyższej scenerii: http://youtu.be/DMeQzXZYi7I.
@Irek:
Też mam taką nadzieję. Nie da się ukryć, że screen z Eternity był bardziej... dopracowany, było sporo drobnych detali, jak brukowane kamienie, krzaki, itp., natomiast na tym screenie jest to wszystko dosyć mocno przejechane blurem. Za to dobrze, że trzymają się tradycji i prerenderowanych teł :) BTW, Fargo na tweeterze jeszcze wczoraj ogłosił, że w tym tygodniu pokażą też screen w wersji animowanej :)
@Irek22:
Screenshot z PE też był w tym tzw. 2.5D, podobnie jak i wszystkie tła w grach na Infinity Engine. To określenie 2.5D odnosi się do sposobu przygotowania sceny, czyli wyrenderowania modeli 3D w ustalonej perspektywie i ręcznym retuszu, w przeciwieństwie do 'zwykłego" 2D, czyli tła rysowanego ręcznie od samego początku. Jak chcesz, to tu jest screen z przygotowania sceny przez Obsidian: http://media.obsidian.net/eternity/media/updates/0025/PE-TempleEntrance-ProcessStack-1340.jpg
W dużej mierze taką samą technikę zastosuje inXile, tylko ten udostępniony screenshot nie jest jeszcze w rewelacyjnej jakości, przypuszczalnie dlatego, że to dopiero pierwsze podejście do sceny. Na forum RPGCodex paru gości się pobawiło w obróbkę graficzną i takie są rezultaty:
http://i.imgur.com/sxYCPSY.jpg
http://i.imgur.com/mpXsDQj.jpg
:)
@hellcharger
"Te grupki ludzi które wystawiają swoje projekty na kikstarterze liczą albo że zarobią na grze albo że duże studio ich dostrzerze i dostaną pracę za dużą kasę, tak wygląda rzeczywistość, chcą się wypromować na plecach graczy i tak mnie ciekawi jak ci gracze później będą oceniać ich produkt a jak ktoś komu się uda, przejdze do jakiegoś developera albo sprzeda licencję developerowi."
Ty naprawdę nie masz bladego pojęcia o czym piszesz, no nie? Red Thread Games to firma założona przez Ragnara Tornquista, który wymyślił i z Funcomem wyprodukował TLJ + Dreamfall. Oprócz niego jest w niej jeszcze parę osób, które pracowały na obiema grami w Funcomie. Z innych projektów masz jeszcze Project Eternity od Obsidian Entertainment, Wasteland 2 i teraz Torment: Tides of Numenera od inXile i Briana Fargo czy Shadowrun Returns od Harebrained Schemes. Wiesz, co ich wszystkich łączy? To ludzie, którzy działają w branży developerskiej od -nastu lat i są zawodowcami. Niektórzy zrobili pewnie więcej gier, niż ty zagrałeś;) Ciekawe u kogo chcą się zatrudnić, korzystając z Kickstartera.
@Sir Xan
Shadowrun Returns jest zapowiadany na czerwiec/lipiec tego roku, jeśli dobrze kojarzę, Wasteland 2 na październik (chociaż podobno trochę się wydłużyła preprodukcja, więc może być później). Dopiero Eternity i nowy Torment mają się pojawić w przyszłym roku, chociaż bardzo mocno prawdopodobne, że Torment przesunie się na 2015, biorąc pod uwagę, że jest planowany na razie na grudzień 2014.
@kapciu
"ale nie oszukujmy się. wszyscy płacący na kickstarterze oczekiwali duchowego spadkobiercy Fallouta."
Po pierwsze, to nie mów o sobie wszyscy ;) Mimo, że nie grałem w W1, to zdawałem sobie sprawę, że chodzi o grę podobną do Fallouta, a nie jego następcę (pomijam fakt, że to Fallout był duchowym następcą Wastelanda ;)). Odwołania do Fallouta (który pojawiał się w opisie Kickstarterowym jako "gra zainspirowana Wastelandem", czy "Wasteland był dziadkiem Fallouta"), miały przede wszystkim podkreślić podobieństwo settingu (pokręcony post-apo), a nie konkretnych rozwiązań mechanicznych.
Innymi słowy, nie miej pretensji do Fargo, że źle zrozumiałeś jego przekaz i nastawiłeś się nie tę grę, co trzeba. A jeśli do tego nie dokładałeś się do Kickstartera, wtedy oburzenia już kompletnie nie rozumiem.
I jeszcze jedno: to, że film przedstawia akurat głównie walkę, to jeszcze nie znaczy, że cały Wasteland 2 jest klonem Tacticsa. To jest po prostu pokazanie jednego z aspektów gry. W ten sposób, to oglądając ten (oficjalny!) zwiastun Tormenta: https://www.youtube.com/watch?v=7s2Qkx3lN5s musiałbyś głośno krzyczeć, że Cię oszukali, bo to nie jest FPP.
Za to sami twórcy stosowanie słów kluczowych uzasadniają tym, że, w przeciwieństwie do Falloutów, Baldurów czy Tormenta, tutaj tworzy się czteroosobową drużynę, a nie jedną postać o określonej przeszłości i pochodzeniu. Dla takiej postaci można rozpisać "pełne" kwestie dialogowe, bo ma się pewne tło, na którym można się oprzeć. Natomiast w przypadku całej drużyny, na dodatek o bardzo różnym składzie i motywacjach, pełne dialogi musiałby siłą rzeczy być bardzo sztampowe i bezosobowe (żeby nie narzucać graczowi pewnego stylu, który może mu nie odpowiadać). M. in. dlatego zdecydowali się właśnie na system słów kluczowych.
@5:
Poniekąd już wiemy: to będzie ich autorski system, przypuszczalnie wzorowany w pewnym stopniu na D&D (to są bardziej domysły, szczegółów Obsidian jeszcze nie zdradził). A przy okazji, KotOR (1 i2) wykorzystywał system d20, czyli tak naprawdę podstawowy system z D&D 3.0 ;)
@dj_sasek
W przypadku gier akurat Kickstarter dużym wydawcom tak naprawdę nie pokazał *nic*. Fargo przy Wastelandzie 2 miał ok. 100 tys. osób popierających projekt, Obsidian teraz ma ok. 31 tys. Naprawdę uważasz, że takie liczby robią wrażenie na wydawcach oczekujących *milionowych* sprzedaży?
@And
Skąd wziąłeś informację, że grę *mamy* dostać w ciągu 12 miesięcy? Na stronie projektu na Kickstarterze wyraźnie jest napisane, że przewidywany czas zakończenia projektu to kwiecień 2014.
"Ostatnio Josh Sawyer pracował nad cRPG-iem opartym na marce zapoczątkowanej przez film Obcy - ósmy pasażer Nostromo. Niestety, wydawca gry, czyli firma Sega, podjął decyzję o skasowaniu projektu. W rezultacie studio Obsidian musiało zwolnić około dwudziestu pracowników. Wśród nich na szczęście nie znalazł się Sawyer."
Ostatnio to Josh Sawyer pracował nad nieogłoszonym oficjalnie projektem North Carolina, który miał być tytułem na konsole nowej generacji, skasowanym ostatnio przez Microsoft (i stąd właśnie były te ostatnie zwolnienia, Aliens: Cruicible Sega anulowała dużo wcześniej, chyba jakiś rok temu). Prawdopodobnie był to projekt, o którym Obsidian się wypowiadał jako o własnej marce, osadzonej w realiach fantasy w konwencji "a co by było, gdyby we Władcy Pierścieni Sauron wygrał?". Czyli takiej bardziej dark fantasy.
Dodatkowo, na swoim twitterze Sawyer napisał coś w stylu "dobrze, że do nagrywania filmu Faergus przyniósł dwie koszule", umacniając podejrzenia, że to może być ich Kickstarter. Z dużym prawdopodobieństwem, że to właśnie ten skasowany projekt.
Czwórka ewidentnie jest zwykłym licznikiem - jak napisał dziś Chris Avellone na "firmowym" blogu: "Speaking of which, for those of you who’ve come to visit the page, you may have noticed our countdown. Our countdown to what? It should become clear in 4 days or so – stay vigilant. " Czyli za jakieś cztery dni powiedzą coś więcej.
Dodatkowo, nie wygląda to na jakąś kontynuację marki, choćby dlatego, że Obsidian zaczął akcję sam. Normalnie nowe gry, z tego, co kojarzę, ogłasza wydawca i podaje informacje, które studio zostało zakontraktowane do zrobienia danej gry. W związku z tym podejrzewam, że to raczej własna marka Obsidianu, tworzona bez udziału wydawcy. Może to ich przygotowanie do Kickstartera ;)
I w ramach ciekawostek: więcej na temat wie na razie Buck z Gamebanshee i Brother None (redaktor z NMA). Brother None w tym wątku na RPGCodex (http://www.rpgcodex.net/forums/index.php?threads/what-do-the-words-mean-obsidians-new-game.75947/) stwierdził, że jest na co czekać, że temat został założony w odpowiednim subforum (co z kolei oznacza, że gra kwalifikuje się do standardów cRPG Codeksu - czyli Fallout, Arcanum, Torment, Temple of Elemental Evil, a nie Dragon Age, Mass Effect, Oblivion, itp.), oraz że jest to taki bardziej "crowd caterer", co, znowu w odniesieniu do Codeksu może oznaczać cRPGa w starym stylu.
Piratos: Takiego narzekania nie zauważyłem, jest natomiast gremialne załamywanie rąk "olaboga, mosterdzieju, Baldur's Gate będzie miał DLC. De eL Ce!", jakby samo DLC obniżało ekspresowo jakość produktu*.
Na razie Oster twierdzi, że wydają zremasterowaną grę, natomiast później będą ją supportować wydając zarówno darmowe, jak i płatne DLC, które mają być ich autorskimi przygodami. OK, nie wiem, na ile się te wszystkie zapowiedzi sprawdzą, ale takie jęczenie na zapas jest chyba trochę przedwczesne.
*tak, wiem, ze obecnie DLC to praktycznie synonim wyciętej zawartości gry sprzedawanej oddzielnie, ale na takim numerze Beamdog by się chyba szybko przejechał, zwłaszcza, że w przypadku remastera BG z łatwością można udowodnić, czy coś zostało wycięte, czy też nie ;)
Ale właściwie o co tyle hałasu? Trzymając się ściśle definicji, to przecież BG2 miało DLC na kopy ;) Przecież te wszystkie mody też były dodatkową zawartością do gry pobieraną z sieci.
(Tak, ironizuję sobie trochę.)
@Lahcim7106
Batmany, które wymieniłeś, nie są na podstawie filmów; są osadzone w tym samym uniwersum, co filmy (w świecie Batmana), ale z filmami nie są związane w żaden sposób, z wyjątkiem postaci głównego bohatera i paru innych. Podobnie mógłbyś powiedzieć, że Wiedźminy CDPRed są na podstawie filmu/serialu ;)
Na podstawie filmu lata wydano np. Batman Begins na PS2 i Xboksa, który był grą właśnie przeciętną. Za to Wolverine faktycznie był fajna nawalanką :)
@17
Nic ;) Fargo powiedział, że na wyprodukowanie Wastelanda 2 potrzeba 1 miliona dolarów, ale może wyłożyć 100 tys. ze swoich oszczędności, dlatego na Kickstarterze prosi tylko 900 tys. Skoro zebrana kwota zdecydowanie przekroczyła milion dolarów, Fargo nie musi dokładać do produkcji tych 100 tys. (Niewykluczone, że potraktuje je jako dodatkowe zabezpieczenie, czy coś. Ostatecznie to jego zaskórniaki ;)).
@30
Myślę, że wątpię, a to z tej prostej przyczyny, że nie mają praw do licencji. Arcanum należało do Sierry, przejętej przez Activision, a Torment, po ostatnich zawirowaniach, to chyba Atari - Wizards of the Coast - Beamdog. Obsidian mógłby się pokusić raczej o "duchowego następcę", niż bezpośrednią kontynuację.
@SpecShadow
Nie do końca ;) W przypadku ofiarowania 5k$, w GRZE zostanie dodana statua upamiętniająca darczyńcę. Codex się zapalił do pomysłu (w sensie, że chcą mieć tam posąg swojego trolla, narysowanego zresztą przez Chrisa Avellone) i zbierają fundusze, żeby się dorzucić do puli jako RPGCodex.
Fargo już im obiecał, że jeśli zbiorą i przekażą te pieniądze, zostaną uhonorowani niezależnie od tego, czy wszystkie datki po 5000 zostaną wykorzystane, czy nie (górny limit to 10 osób).
Aha, zgodnie z tym, co napisał Fargo na twitterze, najzabawniejsze jest to, że do Kickstartera dorzucają się inni developerzy, natomiast goście, którzy faktycznie trzymają kasę (czytaj: producenci) nie dali ani grosza.
@Asmodeusz
OK, taki poziom taktyki to nawet ja potrafię ogarnąć ;) Często go też stosowałem, kiedy się w latach 90' zagrywaliśmy z kolegami w pierwsze UFO. I żeby nie było - na informację o nowym XCOMie (i to strategii turowej) zareagowałem w stylu "Hell, YEAH!", potem przeczytałem m.in. o usunięciu TU i wtedy już entuzjazm oklapł do poziomu mniej więcej "WTF?". Teraz sobie po prostu czekam z lekkim zainteresowaniem, bo a nuż wyjdzie z tego niezła gra.
O cRPGach wspomniałem głównie dlatego, że tam jednak skala potyczek (a więc i stosowanej taktyki) jest na ogół zdecydowanie mniejsza i w grach pokroju BG sprowadzała się właśnie do spieprzania magiem w sytuacji krytycznej, co nie było znowu takie trudne do ogarnięcia ;)
P.S. Uprzejmie prosiłbym o niewymienianie Obliviona w kontekście cRPG. Dziękuję ;)
OK, ja to odbieram nieco inaczej: nie mówią o przeczesywaniu całej planszy jedną jednostką tylko o tym, że nawet używając wszystkich 14 żołnierzy w trakcie gry ludzie mieli tendencje do zbytniego skupienia się na tym aktualnie aktywnym i planowania działań (właśnie typu podejść, otworzyć drzwi, strzelić i się schować) w oderwaniu od innych jednostek. Potem gracz przełączał się na następnego z teamu i znowu planował akcje "fiksując" się na aktywnej jednostce. Nie wiem, może też o tym myślisz i się z tym po prostu nie zgadzasz, wtedy po prostu mogłem Cię źle zrozumieć ;)
Ja akurat mogę zrozumieć takie podejście, bo też mi się to parę razy zdarzyło; może po prostu ludzie namiętnie grający w strategie mają inaczej rozwinięte postrzeganie jednostek, ale ja wolę cRPGi ;) W tych komputerowych, nie czarujmy się, zbyt wiele taktyki nie ma ;) A co do samego XCOMa, to zobaczę, co im z tego wyjdzie - na razie jestem uprzejmie zaciekawiony.
@Asmodeusz
Nie wiem jak z oryginalnego wywiadu, ale z zacytowanego przez Ciebie fragmentu nijak nie chce mi wyjść, że Firaxis uważa, że gracz "ma pamięć złotej rybki". Z cytatu tylko wynika, że wg nich gracz dysponując TU za bardzo koncentrował się na jednej, aktualnie aktywnej jednostce i nie brał pod uwagę innych jednostek i ich jednostek czasowych, przez co cierpiała koordynacja działań całego oddziału. Po usunięciu jednostek i zastąpieniu ich podziałem ruch-akcja powinno być to bardziej przejrzyste.
No, chyba że w dalszej części wywiadu faktycznie wspominają o zapominaniu o chowaniu jednostek przed ostrzałem.
@Miri
Niestety wiele rzeczy uproszczono - ale bez przesady, zachowano klimat i duch serii, Fallout NV jest lepszy od F3 ale to też normalne - w końcu nie robiła go Bethesda, tylko Obsidian.
Poprawiłem, teraz jest zgodnie z prawdą.
@maxreal
Troszkę poprzekręcałeś :) Walka z Banem toczyła się w jaskini i tam też Bane złamał Batmanowi kręgosłup. Dopiero potem, jak już podał EgonBnody, Bane rzucił Batmana na ulicę ("Mieszkańcy Gotham, macie swojego obrońcę! Weźcie go i pochowajcie!" ;)), skąd ambulansem zabrali go przebrani Alfred z Robinem.
@Autor tekstu
Fajnie się czytało, ale mała uwaga na przyszłość: Alter ego Batmana to Bruce Wayne, a nie Weyne :)
"The other players will serve as assistants to one main player, and no progress will be carried over to their game. " - Szczerze mówiąc, progress z tego zdania z zapowiedzi jest tak ogólnikowy, że nie musi się odnosić do rozwoju postaci, a np. do fabuły. No, chyba, że Sarge wie coś więcej na ten temat.