A to trójka aktorów to niby jakaś wyrocznia? Są jeszcze większymi szurami, niż Rowling, która z niczego stworzyła serię wartą miliardy i wypromowała też ich gęby. Aktor to najgorszy autorytet, zawsze się wypowiadają, a tak naprawdę nic nie wiedzą. A fandom? Łaska fandomu na pstrym koniu jeździ i nie trzeba się nim tak przejmować.