Epic Games Store stał się u mnie najczęściej otwieranym pulpitem gier. Wiele tytułów jakie mnie interesowało znalazło się w mojej bibliotece, oczywiście za free. Już jestem na 80% skłonna do kupienia tam dodatków a także pełnych tytułów. Nie jestem typem hardcorowe go amatora kupowania gier za 200 zł regularnej ceny, wolę te pieniądze przeznaczyć na dziecko albo na kolację z mężem. Wykupuywanie tytułów na wyłączność? Spoko. Kanały telewizyjne działają niekiedy na takiej samej zasadzie. Mi to nie przeszkadza. Steam wyparował.. Nie pamiętam kiedy z niego kiedy ostatnio z niego korzystałam.