Z opisu:
"Jednocześnie jako władca pogański lub zaratusztriański musimy cały czas chronić naszych podwładnych przed dokonywanymi przez obcych wysłanników podstępnymi próbami konwersji na chrześcijanizm lub islam."
Chrześcijanizm? Seriously?
Ja tam już zamówiłem preorder na GMG. Po przeliczeniu z dolarów na nasze wyszło 35 zł.
A wyszła twoim zdaniem w Polsce? Sprowadziłbym ją sobie poprzez Amazon, ale twórcy nie raczyli nawet dema udostępnić. A wiesz, sprowadzenie z innego kraju jest droższe, niż pójście do sklepu i kupienie, dlatego wolałbym się nie naciąć.
Dziwna animacja postaci podczas biegu i obracania się w miejscu. Mam problem w pierwszym zadaniu III Rzeszy, na strzelnicy. Nie mogę ruszać w boki podczas strzelania, i o ile jestem w stanie trafić w pierwszy cel, bo jest na wprost, to w drugi już nie dam rady, bo jest trochę w lewo od pierwszego. Może ktoś wie, jak temu zaradzić?
OJAPIERD*LE! Czyżby ta część miała stanowić kres całej serii? Po tym... czymś... już raczej nikt nie kupi kolejnej części.
Proszę, czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego w większości MMO jest taka idiotyczna grafika? Co oni kvrwa z TES zrobili? Cukierkowatość i "japońskość", nienawidzę tego. Oblivion miał nieco idiotyczną grafikę, na którą dało się przymknąć oko, Skyrim ma znakomitą - mroczną, duszną, "czuć" klimat w powietrzu (szczególnie po dograniu kilku modów urzeczywistniających rozgrywgę). Morrowind miał kapitalną grafikę! Daggerfall też.
Grałem we wszystkie części TES, począwszy od Areny, która wyszła, gdy byłem jeszcze w liceum. Grałem nawet w Redguarda, którego było cholernie ciężko dostać. TES to kawał mojego życia, genialny świat ("lore"), wspaniała łatwość w moddowaniu (od Morrowinda w górę).
Ktoś może zarzucić mi, że czepiam się grafiki... Cóż, muszę przyznać, że jest ona dość ważna dla mnie. W TES też, ale to przede wszystkim QUESTY nadają tej serii tak unikalny, genialny charakter. W Online świetnych questów się nie spodziewam, grafika jest kiczowata, no i jest ONLINE. Być może w to zagram, ale serce mi się kraje, gdy patrzę na to, co zrobili z moją ukochaną serią...
"Henry87
Wejdzie na LOW.Ile Ramu masz?"
Napisałem przecież... 768 mb ddr2
aha i moj radek ma 128 mb ddr a nie jak napisałem wcześniej 64mb ddr [sprawdziłem] :oops:
sorry
5 gb hdd? Nieźle!
Może mi ktoś powiedzieć czy gra ruszy mi na tym "sprzęcie":
Athlon XP 2200+ [2GHz]
Radeon 9200 SE [64 MB DDR]
768 MB DDR2
?
postanowilem zaopatrzyc sie w demo... matko... to było straszne. gra powinna wylądować w kaszanka zone o ile jeszcze tam nie zagościła. w tej grze chyba nie ma dobrych stron - wygląda fatalnie, zero grywalności, odrzuca od monitora całym swoim jestestwem... nasz alter ego biega jak grzegorz rasiak = sztywno jakby miał nogi z drewna, wyposarzony jest w bliżej nieokreślona broń palną którą razi wrogów... w demku trzeba było zapierdalać po jakis górach i znaleźć jakąś ambasadę.. wtf? no nic, gra wyleciała z dysku po około 10 minutach grania a ja musiałem potem odtruwać się przez tydzień
DNO DNO DNO
nikt nie skomentował? bo widziałem na amazonie i nie wiem czy się opłaca :/