A mogli dać którąś z fotek zrobionych po karnych ze Szwajcarią, tam miał zdecydowanie lepszy wyraz twarzy.
W tekście jest mała nieścisłość, giants software jest Szwajcarskim studiem choć ponoć pracuje tam sporo Niemców.
Ale na porażkę Włosi sobie nie mogą pozwolić, bo straciliby lidera grupa, ale remis urządza zarówno jednych i drugich, więc wielce prawdopodobny.
A tym nadmiernym optymistą, to radzę przyłożyć sobie kosteczki lodu na czoło, bo z tych intensywnych rozmyślań o szansach awansu może im się w głowach zagotować.
Powiem tak, gdyby to była ta La Furia Rocha z przed 10 lat, to piałbym z zachwytu do rana, ale te dwa mecze Hiszpanów na mistrzostwach dobitnie pokazały, że obecnej generacji zawodników wiele brakuje do starszych kolegów. Nie będę zaskoczony gdy zabraknie ich w fazie pucharowej, bo kompletnie nie wyciągnęli wniosków z ostatniego mundialu i dalej klepią tą swoją piłkę.
Zgadzam się z osobami, które twierdzą, że wczoraj mogliśmy ugrać znacznie lepszy wynik, choć jakby nie patrzeć mieliśmy także sporo szczęścia, że w składzie rywali znalazł się ''wybitny'' napastnik Alvaro Morata :D
Co do meczu z Szwedami, to będzie zupełnie inna bajka i dalej wątpię by udało nam się z nimi zwyciężyć, a tylko taki wynik daje nam przepustkę do kolejnej fazy. Obstawiam remis.
Czyli w tej sytuacji Polska musiałaby ugrać co najmniej 1 punkt z Hiszpanią truututututu ...
Nie wiem skąd u większości takie przekonanie, że Szwedzi bez problemów poradzą sobie z Słowakami, którzy jakby nie było są bardzo podbudowani po zwycięstwie z nami i pewnie poczuli szanse na wyjścia z grupy.
Chorwacja natomiast mocno mnie zawiodła w pierwszym meczu, a z kolei Czesi pozytywnie zaskoczyli, więc ciężko wytypować wynik, ale może się powtórzyć wynik z euro 2016 i będzie podział punktów.
I chyba najciekawsze starcie Szkotów z Anglikami. Jak dla mnie Szkoci popełnią te same błędy co w meczu z Czechami, a Anglicy jeszcze bardziej je wykorzystają.
Widzę że kolega młody, to jeszcze nie miał okazji doświadczy zbyt wielu meczów o wszystko naszej ukochanej reprezentacji, ale spokojnie przeżyjesz tak dwie kolejne dekady, to Ci się zmieni optyka.
''Zgadza się, jesteśmy dziadami'' - jak widać to hasło ciągle aktualne. A człowiek się łudził, że choć remis uda im się ugrać..., ale nie ma tego złego, bo przynajmniej już wiem jak typować pozostałe mecze z udziałem naszych orłów.
A rzeczywiście, choć na mundialu pokazali, że nawet i bez niego w składzie potrafią być niebezpieczni. W tym meczu też pachnie mi remisem.
Po 2 bramce Ukraińców normalne zwątpiłem, ale jednak szczęście było po stronie lepszych i według mnie Holandia zasłużenie wygrała. Dzisiaj mam jednak zagwozdkę, czy w meczu naszych kierować się sercem czy może jednak rozumem, bo rozum podpowiada mi, że remis jest bardziej prawdopodobny. Spotkanie Szwedów z Hiszpanami też bardzo ciekawe, czy Zlatan ''Bóg'' Ibrahimowic wzniesie swoich kolegów na wyżyny i sprawią niespodziankę?
Myślę że Chorwaci wcale nie są na straconej pozycji w tym meczu, co prawda siła ognia nieporównywalna z 2018, ale oni potrafią napsuć krwi Angolom (zwłaszcza w meczach o stawkę). A poza tym, to nie przypominam sobie kiedy ostatni raz Anglia naprawdę dobrze rozpoczęła jakieś euro.
I bardzo dobrze, że status quo utrzymał się do końca spotkania, dzięki temu, że nie strzeliliśmy drugiej bramki drewniany Senegal pożegnał się z turniejem.
Wielce wątpliwe, aby komukolwiek z tej dwójki tak bardzo zależało na wyjściu z pierwszego miejsca, wszak zwycięzca tej grupy w ćwierćfinale trafi najpewniej na Brazylię, a awansujący z drugiego miejsca będzie miała zdecydowanie najłatwiejszą drabinkę.
Ale byłaby beka, gdyby Neymar i spółka dziś przerznęli, a wbrew pozorom, to nie jest aż takie nierealne.
A więc reguła, że europejscy mistrzowie świata w XXI wieku nie wychodzą z grupy na kolejnych mistrzostwach, wciąż aktualna. Było widać już po tych dwóch pierwszych meczach, ze szkopy nic nie ugrają na tym turniej, ale jak to napisałem po spotkaniu z Szwecją, to ktoś wytknął mi brak znajomości poprzednich mundiali. Choć muszę przyznać, ze podejrzewałem iż uda im się wturlać z grupy, a topór spadnie im na łeb w 1/8, ale jak widać niemiaszki pozytywnie mnie zaskoczyli.
W sumę to się ciesze ze Argentyna awansowała, w końcu zobaczyć płacz Messiego po meczu z Francją, to będzie bezcenny widok.
Bo w reklamach to oni powinni brylować po udanych mistrzostwach, a nie przed ich rozpoczęciem.
Ciekawe czy po tym spotkaniu z telewizorów znikną już reklamy z udziałem naszych orłów, trenera, no i oczywiście prezesem?
Szkoda Japończyków zasługiwali na pełna pule, gdyby nie błędy indywidualne, chyba z tym szamanem wspomagający Senegalczyków jest jednak coś na rzeczy.
Wydaje mi sie, ze jednak wiele osób spisało juz Niemców na straty, ja po tym spotkaniu awansowałem o 250 miejsc.
Jeśli chodzi o Niemców, to żadna inna formacja na nie zawodzi u nich, jak własnie defensywa. Jeśli Hummels nie wróci na mecz z Koreą , to Loew będzie miał niemały ból głowy.
A co do Korei, to bym ich tak nie lekceważył, Szwedzi przecież tez nie nie mieli hegemonów w ataku, a jednak wcisnęli im bramkę. Zresztą Koreańczycy dziś pokazali, ze potrafią zagrozić bramce i to z pozytywnym skutkiem.
Widziałem, widziałem i to niejedne i na tej podstawie nie wróżę różanej przyszłości szkopką na tym turnieju. Gdyby dziś był tam Zlatan, to w pierwszej połowie byłoby już po meczu.
Szkopy nawet jak wyjdą z grupy, to i tak nic wielkiego nie ugrają, ciekawe kogo Loew desygnuje do gry w obronie w meczu z K.Pld.
Spokoje teraz Joachim pogrzebie w kokones i opróżni nos, a w drugiej połowie wyjdą inne Germany.
Oj będę trzymał kciuki za Nigerię, to byłoby cos wyrzuć Messiego i jego przereklamowaną spółkę
Postawiłem na Nigerię wbrew jakiejkolwiek logice, kierowałem się głownie sympatia do niektórych nigeryjskich piłkarzy i tym, ze cholernie podobają mi się ich koszulki. Jak widać dobrze na tym wyszedłem, choć do przerwy bylem przekonany, ze punkt mam juz z głowy.
Nie dziwota, że większość stawiała na Islandię czy remis, bo wszystko na to wskazywało, zresztą pierwsza połowa mogła jedynie utwierdzić w tym przekonaniu. Nie wiem co Rohr zrobił w szatni, ale było to genialne, zobaczyliśmy zupełnie odmieniony zespól, który zasłużenie zwyciężył.
A wiec nie tylko mi wydaje się, ze Argentyna może dziś wtopić, jakby nie patrzeć, to jednak są na musiku w tym spotkaniu. Jeśli Islandia ogra Nigerię, to może zrobić się naprawdę gorąco.
Pytanie tylko w jakiej dyspozycji będą dziś reprezentanci Francuskiej Afryki?
Myślicie, że Peru może zrobić psikusa Francji, aż mnie korci żeby na nich dziś postawić.
Mam nadzieje, że tej Danii nie uda się wyjść z grupy, aż wstyd, że podczas eliminacji dostaliśmy od nich taki oklep. Prezentują strasznie siermiężny futbol miejscami nawet podobny do Polski.
No żeby się nie zdziwił jak Maroko wywinie jakiś numer, ja chyba postawie na remis, co do reszty spotkań, to rzeczywiście nie powinno być sensacji.
I nie dopatrywałbym się w tym również jakiegoś nadmiernego cwaniactwa, chłopak po prostu chciał, jak najszybciej wrócić i wyrównać siły na boisku. Wina jest po naszej stronie, trzech naszych zawodników popełniło mniejsze bądź większe błędy, a w ich konsekwencji straciliśmy bramkę .
I jeszcze jedno, w momencie kiedy Krychowiaka słał piłkę, to ten zawodnik znajdował się już na boisku, wiec nie było, tak jak napisałeś, ze zauważył okazje i wbiegł na murawę.
Zacytuje jednego z twitterowiczów
''Moment zezwolenia na powrót Senegalczyka na boisko. Piłka w powietrzu zmierza w stronę pola karnego Senegalu. Jak sędzia miał niby przewidzieć, co wydarzy się kilka sekund później. Tu nie ma nic kontrowersyjnego. Tak wyszło i tyle.''
Warto wspomnień, ze Listkiewicz również jest podobnego zdania, wiec jeśli sędzia z wieloletnim doświadczeniem wydal taką opinie, to chyba jest jasne, ze nie ma co szukać dziury w całym.
Nie było tam żadnego chamskiego zachowania ze strony Senegalczyków, chłopak chciał wrócić na boisko sędzia boczny wydal zgodę, a to ze nasi reprezentanci ofiarowali mu taki prezent, to nie jego wina. Zresztą większość się zgadza, ze przy tej bramce nie ma żadnej kontrowersji.
Przy tej bramce zawalił nie tylko Bednarek, po co Krychowiak grał taka piłkę, tak sam Szczęsny, powinien mierzyć siły na zamiary i wiedzieć, ze do tej piłki nie uda mu się dojść. Obaj panowie to doświadczeni zawodnicy, a mimo to nie ustrzegli się tych błędów.
No niestety już ten skład nie napawał optymizmem, ale jakoś nie mogłem przemóc się i postawić na nasza porażkę, wiec zdecydowałem się na remis, jak widać w typowaniu wyników jednak należny kierować się przeczuciem a nie sercem.
Bo na Senegal trzeba było wyjść jednak 3-4-3, przecież ten Milik i tak nic nie daje w ofensywie, a w środku przydałby się ktoś jeszcze.
No proszę Jureczek z Janasem w jednym studiu, kto by to pomyślał. Dobrze ze choć po przeciwległych stronach.
Jeśli rzeczywiście byłaby to prawda, to o zwycięstwie możemy już chyba przestać marzyć.
Kompleksy, to ma Janda i cala jej klika. Na całym świecie kibice dopingują swoich rodaków, ale jak Polak to robi, to już znak, ze szuka leku na własne kompleksy, co za absurdalne myślenie naszych elyt.
Senegal ma indywidualności, ale brakuje im odpowiedniego fachury na ławce trenerskiej, jedyne czym mogą nam zagrozić, to ewentualnym przebłyskiem geniuszu np. Mane. Jeśli zagra podobnie jak w finałowym meczu ligi mistrzów, to wielce prawdopodobne, ze piłka jednak zatrzepocze w siatce naszej bramki.
Ta Cionek z Pazdim... ale jesli rzeczywiscie okazaloby sie to prawda, to niech Opatrzność ma nas w swej opiece.
No Messi i Aguero moze i nie, ale juz taki Higuain czy Otamendi doskonale radza sobie grajac w powietrzu, a poza tym zapomniales chyba ze w reprezentacji sa tacy zawidnicy jak Sterling
Średnia wzrostu reprezentacji Argentyny wynosi 179, a ty piszesz ze po 160 maja. Dla porównania średnia Anglików wynosi 181, wiec rzeczywiście znacząca różnica...