Limes30

Limes30 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.06.2020 21:05
odpowiedz
Limes30
1

W jakiej wersji językowej była ogrywana gra (audio + napisy)?

18.06.2020 13:02
odpowiedz
Limes30
1

Na jakiej wersji językowej recenzent ogrywał TLoU 2? (audio eng - pol napisy?)?

17.06.2020 21:06
odpowiedz
Limes30
1

Kroki należały do śliskiego argonianina o połyskujących zielono-złotych łuskach. Ledwo słyszalnie wystąpił przed szereg mieszaniny łajz wszelkiej maści, po czym spojrzał chytrym wzrokiem na Angara.

-Panie, na imię mi Mikkar i oferuję ci swe usługi boś sssszlachetnym żołnierzem jest – zasyczał. – Będę wiernie służyć ci w potrzebie aż nie spłacę długu wobec społeczności tego wspaniałego fortu.

Po czym ukłonił się nader dworsko by okazać szacunek.

Angar dobrze znał sztuczki drobnych oszustów i złodziejaszków. Pochlebstwa i udawana spolegliwość nie zrobiły na nim najmniejszego wrażenia. Spojrzał się przenikliwie na jaszczura po czym skrzywił się i zapytał:

-A jakiegoż rodzaju usługi masz do zaoferowania Mikkarze. Wyglądasz mizernie. Czy aby nie za słabo karmią cię w areszcie?

-Ależ nie, Panie. Nie daj się zwieść pozorom. – chytry uśmieszek nie chciał zejść z gadziego pyska.

- Choć wyglądam wątle, jestem wytrzymały i zwinny. Potrafię otwierać zamki i pożyczać cudze sakiewki.

Grimes zamyślił się na chwilę. Słyszał o złodzieju, którego złapano przy próbie podwędzenia sakiewki jakiemuś sierżantowi podczas nocnego patrolu. Kieszonkowcem był mały, wątłej budowy argonianin, który nadepnął na gałąź podczas próby kradzieży, czym zdradził swą pozycję, podczas gdy łapę miał na sakiewce żołnierza. Co za pechowy jaszczur.

-Nie byłeś jednak dość zwinny by ujść z sakiewką, nie? Przyłapano cię na gorącym uczynku i dlatego tu trafiłeś. Dlaczego myślisz, że wezmę ze sobą taką niezdarę?

Argonianin zwęził wężowe oczy w reakcji na obelgę.

- Zapewniam cię panie, że jestem dostatecznie zwinny i zręczny by otworzyć każdy zamek i opróżnić kieszenie każdej niemoty. Nawet najlepszym może się omsknąć noga.

Strażnik stojący nieopodal Angara zarechotał na całe gardło. Gdy się trochę uspokoił rzekł z przekąsem:

-Ta jaszczurza męta okradała całe Greymoor od miesiąca. Mieliśmy nielichy problem by go złapać. Wpadł przez własną nieuwagę, ale wcześniej nakradzionych łupów do tej pory nie udało się odnaleźć.
Angar gwizdnął z uznaniem.

-Fiu, fiu. Jak na takiego mistrza fachu naprawdę miałeś pecha.

Jaszczur rozpostarł bezradnie szponowate łapy w geście rezygnacji.

-Dobra, na wyprawie infiltracyjnej potrzeby jest złodziej. Czuj się zwerbowany.

Argonianin podszedł bliżej i podziękował skinieniem głowy.

- Kogo będziemy infiltrować, panie?

- Dowiesz się w swoim czasie.

post wyedytowany przez Limes30 2020-06-17 21:10:09

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl