Wiedźmin 1 to była ich najlepsza gra. Później już z górki na dół...
To jak z przyjściem Mesjasza - ani widu, ani słychu, a kasa płynie...
Pełna zgoda - trójka to najsłabsza część. Przeszedłem ją tylko raz i zmuszałem się do grania. W jedynkę grałem wiele razy, dwójkę też...
A ciebie nikt nie chędoży, prawda? Taki jesteś bystry cwany i w ogóle. A może po prostu obleśny?
Proponuję do okulisty szybciutko! Zanim całkiem oślepniesz! Być może jednak oczy masz w porządku, a jest problem z NeoCortexem.