,,studio Obsidian będzie w gruncie rzeczy robiło to, co do tej pory, „nie próbując agresywnie rosnąć, powiększać zespołu ani tworzyć superdochodowych gier”.
Skoro macie takie założenia, to wyceniajcie swoje gry na 100zł, a nie 400zł.
To raczej nie chodzi o cyferki, tylko o sam fakt, że obrażenia dochodzą do tak wielkich i absurdalnych liczb. Pokazuje to jak bardzo niedopracowana lub nieprzemyślana (albo jedno i drugie) jest matematyka w grze.
POE ma tak naprawde bardzo rozbudowane lore, tylko że jest ono zaprezentowane w taki sposób że mamy je rozsiane po całej grze w postaci tekstów, przypisów na itemach, opowieści postaci npc, itp. Krótko mówiąc, lore w POE jest, ale nie zatrzymuje gracza przed cieszeniem się czystą rozgrywką i pomijaniem tego lore, jeśli taka jest nasza wola.
Co do tego twojego podejścia do endgamu, to albo trolujesz, albo nie masz pojęcia czym jest gatunek H&S. W tym gatunku gier chodzi o rozwój swojej postaci i doprowadzenie jej do jak najlepszej wersji. Zdziwiłbyś się jak trudne jest ogarnięcie wszystkich mechanik w grze i umiejętność wykorzystania tego wszystkiego do zbudowania naprawdę dobrej postaci. Jeśli mielibyśmy nazwać cos pustym spędzaniem czasu, to już prędzej było by to granie w grę po tylko po to aby przejść z góry ustalona linie fabularną i wyrzucić grę do kosza, albo przejść dokładnie tą samą historie drugi raz za rok.
Nie wiem o jakiej imersji jest mowa w tej wypowiedzi, ale na tym pokazie zadnej nie bylo widac. Walka wyglada na to, ze bedzie sie opierac na wciskaniu 3-4 przyciskow. Zabrali graczom mozliwosc kontrolowania druzyny, levelowanie druzyny ma polegac na stosunkach z nimi? To brzmi wrecz idiotycznie. Reakcja ludzi I liczba negatywnych ocen mowia wszystko o tym jak bardzo czujemy ta nadchodzaca imersje.
Diablo immortal jest spoko, zeby sobie przejsc kampanie i tyle, potem bez wywalania pieniedzy jest raczej nie warte czasu. Undecember jest naprawde fajne, ale tez w pewnym momencie wymaga wydania pieniedzy, nie wiadomo jeszcze jak wielu na chwile obecna, ale jesli ceny beda porownywalne do tych na azjatyckim rynku to chyba ktos wyliczyl ze okolo 200 dolarow za wszystkie najwazniejsze dodatki do QOL, takie jak dodatkowe stashe, szybsze crafty, pety itp itd. Do tego tez najprawdopodobniej bedzie mozna kupowac itemy za walute ktora mozna dostac w sklepie, takze granie pvp nie ma sensu dla wiekszosci osob. Na temat torchlighta sie nie wypowiem bo dopiero zaczynam grac i sprawdzac, ale z tego co slyszalem i czytalem o grze zanim wyszla to mam najwieksze nadzieje.
Jak dla mnie to moglo by juz wcale nie wychodzic. To w jakim kierunku poszedl Disney z tym universum Marvela to jest jakies totalne dno. Z dobrych superbohaterskich filmow akcji z ciekawie zinterpretowanymi i charyzmatycznymi postaciami, te produkcje staly sie gownianymi komediami dla dzieci, bo nie wyobrazam sobie zeby takie cos rozbawialo doroslych inteligentnych ludzi. Ogladajac ostatniego Thora, stracilem jakiekolwiek nadzieje do tych filmow, byla to po prostu zenada. Przez pozostale 3 czesci Thor uczyl sie na swoich bledach i z roztrzepanego gnojka stawal sie krolem Asgardu, az tu nagle cofnal sie w rozwoju do wieku 5 letniego dziecka. Nie wspomne juz nawet o tym jak zniszczyli bardzo dobra postac Netflixowego Daredevila w zaledwie kilka minut w ostatnim odcinku She-Hulk.
Arymanik, chyba nie zrozumiałeś do końca o co chodzi. Nie chodzi o to że sety z item shopu są lepsze czy gorsze, ale że w ogóle jest takie coś jak item shop. Taka seria jak AC nie powinna zawierać mikropłatności bo to odbiera frajdę z gry i irytuje ludzi, zwłaszcza jak ktoś zapłaci 450zł za wersję ultimate, a w moim rozumieniu ultimate to powinno być wszystko co dana produkcja zawiera. Dlatego dodawanie do tego typu gier mikropłatności to po prostu kpina twórców wobec graczy. Jak chcą zarobić duże pieniądze na grze to niech ją dobrze zrobią, a nie dowalają mikropłatności.
Każde duże korpo zazwyczaj leci na łatwą kasę w takich przypadkach, więc kłamstwa to normalka. Oczywiście nikogo nie usprawiedliwiam, ale jak na razie gry wychodziły im bardzo dobre, także myślę że akurat pod tym względem można im zaufać i przesunięcie daty premiery było wymagane. Wolałbym jednak dostać skończoną grę niż potem się wkurzać że zapłaciłem i muszę czekać na patche, które mi tą grę naprawią. A co do W4, to nie koniecznie musi to być kontynuacja historii Geralta i jeśli naprawdę mają w planach robienie W4 to mam nadzieję, że będzie to nowa historia. Jestem pewien że w świecie wiedżmina można sporo fajnych historii wstawić.
Zawsze się zastanawiałem, dlaczego Polska jest pomijana w produkcjach bazujących na średniowieczu, kiedy była ona jednym z największych mocarstw w tamtym okresie.
Cóż może i steam bierze większy procent, ale jak widać po ofertach jakie obie platformy prezentują to sądzę, że steam wygrywa. Po za tym takie argumenty, że ja biore mniej niż ten drugi to chyba najbardziej podstawowy argument jakiejkolwiek konkurencji, do czasu aż zobaczą, że mogliby zarabiać więcej i zwiekszą ceny, a praktycznie zawsze tak się kończy. Dodam tylko że nie jestem po niczyjej stronie, bo nie jest dla mnie ważne z jakiej platformy będę ściągać grę, w końcu to tylko gra ma znaczenie.
Nie chodzi mi o to, że ktoś nie ma prawa do głosu tylko, że jak ktos nie grał to po co się wypowiada na temat rozgrywki i tego co jest w grze a czego nie ma.
Ci wszyscy żołnierze w obozie to inni gracze, tak samo jak ty są ocalałymi z oddziału który został wysłany na wyspę, dokładnie tą samą postacią co ty. to nie tak że każdy z nich robi za kolejnego komandosa który przyleciał razem z tobą, a jeśli chodzi o mikrotransakcje to zostały one usunięte. Każdy może se krytykować jak chce i nikt mu nie zabroni, ale przynajmniej można by użyć argumentów które są prawdziwe.
Po pierwsze to nie napisałem, że gra jest 10/10 bo swoje wady ma. Po drugie to nikogo nie usprawiedliwiam po prostu spodziewałem się, jak za pewne większość że fabuła bedzie jaka jest, ale bólu d**y o to nie mam, ponieważ cała reszta mi się podoba. Każdy ma swoje zdanie, problem tylko w tym, że nie każdy potrafi czytać ze zrozumieniem. Do tego jak juz ktoś wcześniej napisał to ciekawe ile osób z tych co to się wypowiadają tutaj rzeczywiście w ta gre grało bo wydaje mi się, że mniejszość.
Ja tam kupiłem i nie narzekam. Gra owszem jakąś perełką nie jest, ale dobrze sie w niej bawię, zwłaszcza jak gram ze znajomymi. Słaba fabuła byla do przewidzenia w końcu to nie jest gra robiona pod opowiedzenie historii, nie oszukujmy się. A jeśli chodzi o system zbierania coraz to lepszego ekwipunku i ulepszania go to nie mam nic przeciwko, dzieki temu przynajmniej mam okazje spróbować większości z bronii, gdzie zazwyczaj w grach gdzie każda broń ma swoje statystyki i się one nie zmieniają to korzysta się praktycznie tylko z tej najlepszej.
Ja tam tęsknie za czasami jak po grę szło się do sklepu i była ona w pudełku na płycie z poradnikami itp. a co do tej wojny steam vs epic to steam ma tą przewagę że istnieje juz od wielu lat i ma dużo szerszą ofertę, a do tego masę promocji i dopóki epic nie dojdzie do takiego czegoś to będzie przez większość pomiatany. Tak to już jest.